Premiera w Ale kino+: "Bliskie spotkania trzeciego stopnia" Stevena Spielberga

Jest to jeden z najważniejszych filmów w historii science fiction i pierwszy obraz, w którym Steven Spielberg miał okazję zaprezentować swoją wyobraźnię i zamiłowanie do fantastyki.

Multimedia

W poniedziałek 10 listopada, o 20:10 zobaczymy „Bliskie spotkania trzeciego stopnia”, który otrzymał 7 nominacji Oscara. Film zostanie pokazany w ramach poniedziałkowego cyklu „Akademia niezapomnianego filmu”, w którym stacja co tydzień przypomini arcydzieła światowego kina. Cykl potrwa do 8 grudnia br. „Bliskie spotkania trzeciego stopnia” (1977) to opowieść o tym, jak mógłby wyglądać pierwszy kontakt z kosmitami. Film różni się jednak zupełnie od tych, do których przyzwyczaiło widzów kino lat 50. czy 60, gdzie Obcy byli zwykle groźnymi potworami i najeźdźcami. W „Bliskich Spotkaniach…” kontakt z przybyszami z kosmosu to nie konfrontacja, lecz niezwykłe spotkanie dwóch światów i cywilizacji, fascynująca przygoda całej ludzkości.

Wielowątkowa fabuła skupia się na trzech postaciach. Pierwszą jest kierowca ciężarówki Roy (Richard Dreyfuss), który doświadcza „bliskiego spotkania” z przybyszami z innej planety. Nikt oczywiście nie wierzy w jego opowieści. Mężczyznę nawiedzają dziwne wizje, a w nich widzi statek kosmiczny oraz pewną tajemniczą górę. Drugą bohaterką jest Jillian (nominowana za tę rolę do Oscara Melinda Dillon), matka chłopca, którego porwali Obcy. Ona również nawiedzana jest przez wizje statku kosmicznego oraz góry - w odróżnieniu od Roya, zamiast budować modele, kobieta uporczywie je rysuje. Trzecią ważną postacią jest naukowiec Lacombe (François Truffaut), specjalista od niewyjaśnionych zjawisk i UFO. Uczony dowiaduje się o wypadkach, które spotkały Roya i Jillian. Odkrywa również, że góra z widzeń dwojga bohaterów to konkretne miejsce - wzgórze zwane Devil’s Tower, miejsce, gdzie zamierzają wylądować Kosmici. Rząd stara się zataić posiadane informacje przed społeczeństwem, tymczasem coraz więcej znaków na niebie i ziemi wskazuje na rychłe przybycie Obcych...

Steven Spielberg zrealizował „Bliskie spotkania…” po ogromnym sukcesie komercyjnym „Szczęk”. Większe znaczenie dla odbioru filmu miał jednak triumf „Gwiezdnych Wojen” George’a Lucasa, które na nowo rozbudziły zainteresowanie publiczności tematyką science fiction.

Spielberg nie zatrudnił wielkich hollywoodzkich gwiazd, ale obsadzeni w głównych rolach Richard Dreyfuss i Melinda Dillon stworzyli tu świetne i sugestywne role. Krytyka zachwycała się francuskim reżyserem François Truffaut, który, ku zaskoczeniu Spielberga, przyjął jego propozycję zagrania naukowca Lacombe'a.

“Bliskie spotkania trzeciego stopnia” (Close Encounters of the Third Kind) science fiction, USA, 1977, 132 min reżyseria: Steven Spielberg obsada: François Truffaut, Richard Dreyfuss, Melinda Dillon, Teri Garr Ale kino+ 10 listopada, godz. 20:10

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×