"Przyjaciółki". Katarzyna Ankudowicz w szczerym wyznaniu po stracie ciąży. "Usłyszałam: zrobisz sobie następne"

Katarzyna Ankudowicz jakiś czas temu doświadczyła ogromnej tragedii, jaką była strata ciąży. Aktorka postanowiła pierwszy raz od ogłoszenia smutnej wieści zabrać głos w tej sprawie. W wywiadzie z cyklu "#BezCukru z Oskarem Netkowskim", opowiedziała o tym bolesnym doświadczeniu. Teraz Katarzyna Ankudowicz próbuje się oswoić z tragedią, jaka ją spotkała.

Multimedia

Katarzyna Ankudowicz - kariera aktorska

Katarzyna Ankudowicz to polska aktorka filmowa i telewizyjna. Telewidzowie z pewnością kojarzą ją z seriali takich jak: "BrzydUla", "Pierwsza miłość", "O mnie się nie martw", czy "Przyjaciółki". Aktorka zagościła też na wielkim ekranie. Mogliśmy ją oglądać m.in. w "Dniu Świra" Marka Koterskiego, czy w "Julia wraca do domu" Agnieszki Holland.

Małgorzata Socha ma ogromny dom, który urządziła w nowojorskim stylu. Zobaczcie zdjęcia!Zobacz więcej

Szczere wyznanie Katarzyny Ankudowicz po straceniu ciąży. "Usłyszałam: zrobisz sobie następne"

Kilka tygodni temu aktorka odważyła się na łamach mediów społecznościowych wyznać, że straciła ciążę. Pierwszy raz od tamtego czasu aktorka postanowiła zabrać głos w tej sprawie. Zrobiła to w wywiadzie z cyklu "#BezCukru z Oskarem Netkowskim" w "Dzień Dobry TVN", gdzie opowiedziała o tym, co wtedy przeżywała.

Odzew był niesamowity ze strony kobiet. Pisali do mnie także mężczyźni. Nie chcę dociążać ludzi kolejną tragedią - zupełnie odwrotnie. Ja czuję się bardziej wdzięczna za życie po tej stracie - wyznała Katarzyna Ankudowicz.

Są kobiety, a właściwie promil ich, reagowały krzykiem wręcz, że to nie płód, a dziecko... Druga strona, ta bardzo już płytka, brzmiała: "zrobisz sobie następne". Usłyszałam takie komentarze - ujawniła w tej samej rozmowie aktorka.

Katarzyna Ankudowicz opowiedziała także o opiece medycznej w Polsce. Wyznała, że czuła się zaniepokojona, gdy lekarze wzięli ją wtedy pod swoją opiekę. Aktorka wspominając tamten czas stwierdziła, że nie udało się uzyskać od medyków najważniejszych informacji, jak choćby te dotyczące potencjalnych konsekwencji, czy czasu jaki będzie potrzebny na usunięcie się ciąży.

Wychodząc z gabinetu dostałam wiadomość, że jest ryzyko sepsy, ale nieduże... Że jest ryzyko krwotoku, ale nieduże... Ta techniczna strona była tak tajemnicza, że nie wiedziałam, co z tym zrobić. Trzeba znaleźć język żeby mówić o tym fachowo, ale delikatnie - zwierzyła się w rozmowie z Oskarem Netkowskim gwiazda.

Dostałam komunikat od pani doktor, że ciąża może usunąć się samoistnie. Zaleciła, że tak będzie najzdrowiej, ale możemy też umówić się na zabieg do szpitala. Zabrakło mi wyjaśnienia konsekwencji, że np. trzeba się przygotować na tyle i tyle do szpitala, a w domu ciąża będzie usuwać się tyle a tyle. Pani powiedziała też, że "załatwi" mi miejsce w szpitalu. Ale dlaczego załatwi? Dlaczego nie ma miejsca w szpitalu dla takich ludzi? - wspomina aktorka.

Zobacz galerię

Wzięli ślub i nie powiedzieli o tym bliskim! Którzy bohaterowie to ukryli?Zobacz więcej

Sprawdź program tv na stronie Telemagazyn.pl

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×