"Przyjaciółki" odcinek 167. Staś też chce się zabić?! Paweł musi podnieść syna na duchu! [CO SIĘ WYDARZY]

W 167. odcinku serialu "Przyjaciółki" Paweł spróbuje naprawić swoją relację z synem. Czy uda mu się przywrócić normalność? Sprawdź, co już wiemy!

Multimedia

"Przyjaciółki" odcinek 167. (sezon 14.) w czwartek, 7.11.2019 o godz. 21:10 w Polsacie! - sprawdź program tv

Po śmierci Franka (Kajetan Borowski) w rodzinie Strzeleckich nic już nie jest takie jak przedtem! Czy Paweł (Bartek Kasprzykowski) i Anka (Magdalena Stużyńska) zdołają przywrócić chociażby pozór normalności?

Zuza wyrzuci Jaśka z domu! Mąż też ją upokorzy?!Zobacz więcej

W 167. odcinku serialu "Przyjaciółki" Strzelecki postanowi poważnie porozmawiać z żoną. Przeprosi ją za swoją niedawną próbę samobójczą. Anka okaże mu zrozumienie i przyzna, że sama wie jak to jest być na krawędzi... Nieoczekiwanie w trakcie tej rozmowy do pokoju wejdzie Staś (Antoni Borowski).

- Widzieliście moje żółte sznurówki? - zapyta jak gdyby nigdy nic.
- Przeszkadzasz nam! Po co te sznurówki akurat teraz?! - krzyknie Paweł.
- Po to, żeby się powiesić - odpowie chłodno jego syn.

Odpowiedź Stasia zmrozi Strzeleckiego. Zrozumie, że musi natychmiast działać. Postanowi zabrać go za miasto, gdzie ma pokazać potencjalnemu kupcowi działkę, którą sprzedaje jego matka. Czy w "surowych" warunkach ojciec i syn odbudowują dawną więź? Tego dowiemy się ze 167. odcinka!

Zobacz galerię

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×