Rezygnuje z seksu!

Tylko do grudnia.

Multimedia

Powodem takiej wstrzemięźliwości Marcina jest zaplanowana na grudzień walka z Mariuszem Pudzianowskim. Najman chce być przygotowany doskonale, dlatego oszczędza energię.

  • Podczas pojedynku muszę być naładowany energią. To będzie dla mnie najważniejsza walka w życiu - czytamy w ''Super Expressie''.

Faktycznie uprawianie seksu to pewnego rodzaju utrata energii, a zawodnicy, którzy przed walką nie uprawiają seksu mają jej więcej, potwierdzają to nawet seksuolodzy.

Tak, więc Marcin odlicza niecierpliwie dni do grudniowej walki z Pudzianem. Już teraz planuje szybki numerek i figle.

Póki, co może o nich tylko pomarzyć. Ciekawe, czy na takie poświęcenie zdecydował się też Pudzianowski.

Komentarze

Skomentuj
  • Gladiator (gość)

    Szybciej dostanie prostaty .......

    05.09.2009 15:03
  • hehe (gość)

    ...będzie tak naładowany energią że przeleci pudziana...

    04.09.2009 19:03

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×