"Rob Roy". Pięknie opowiedziana historia pewnego Szkota [RECENZJA]

Rok 1713. Rob pożycza od markiza pieniądze pod zastaw ziemi. Pożyczka zostaje skradziona. Za darowanie długu Rob ma złożyć fałszywe oświadczenie przeciwko księciu. Gdy odmawia, zostaje ogłoszony banitą.

Multimedia

NASZA OCENA: 7/10

Początek XVIII wieku, Szkocja. Rob Roy (Liam Neesen), właściciel ziemski, postanawia pożyczyć od swego protektora, markiza Montrose’a (John Hurt) dużą sumę pieniędzy na zakup bydła, które pozwoli jemu i jego ziomkom przetrwać zimę. W wyniku spisku pieniądze zostają skradzione przez przebywającego na dworze Montrose'a Cunninghama (Tim Roth). W zamian za odroczenie spłaty Montrose proponuje Royowi świadczenie przeciw jego politycznemu przeciwnikowi. Dumny Szkot odmawia, ściągając na siebie gniew angielskiego arystokraty. Przeciw ukrywającemu się w górach Rob Royowi wysyła armię, na czele której staje Cunningham. Rozpoczyna się wojna...

Scenariusz oparto na powieści Waltera Scotta, zresztą legenda o dzielnym szkockim góralu żywa jest w Szkocji do dziś. Powstał film z wartką akcją, doborową obsadą (Tim Roth za rolę nikczemnego Cunninghama nominowany był do Oskara, dodatkowo Jessica Lange), zapierającymi dech w piersiach widokami Szkocji oraz inspirowaną szkockim folklorem muzyką autorstwa Cartera Burnwella.

"Rob Roy". Sprawdź datę emisji w telewizji

WRÓĆ DO PROGRAMU TV

Komentarze

Skomentuj
  • jessica (gość)

    Polecam!Bardzo piękna opowieść

    30.04.2015 20:20

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×