"Rodzina Durrellów". Ciepła i zabawna opowieść o losach licznej, nieco zwariowanej angielskiej rodziny [RECENZJA]

Owdowiała przed kilku laty i zmęczona życiem Louisa Durrell postanawia zacząć od nowa. Z czwórką niesfornych dzieci przeprowadza się więc z Anglii na słoneczna grecką wyspę Korfu.

Multimedia

NASZA OCENA: 7/10

Ciepła i zabawna opowieść o losach licznej, nieco zwariowanej angielskiej rodziny na greckiej wyspie Korfu w latach międzywojennych. Niedawno owdowiała, niezbyt bogata, ale kochająca swoje dzieci ponad wszystko Louisa Durrell (Keeley Hawes), matka czwórki dzieci w najtrudniejszym wieku od 11 do 21 lat, postanawia zacząć życie na nowo. W tym celu podejmuje szaleńczą – wydawałoby się – decyzję o przeprowadzce rodziny z Wielkiej Brytanii do zniszczonego domu na słonecznej greckiej wyspie.

A tam śledzimy, jak członkowie rodziny Durrellów przystosowują się do nowego życia i stawiają czoła trudnym wyzwaniom, nawiązują pierwsze przyjaźnie oraz miłości. Greckie klimaty, ciepło słoneczne i międzyludzkie – gwarantowane. I co ciekawsze – to wszystko zdarzyło się w dużej części naprawdę, bo serial nakręcono na podstawie autobiograficznych, przeuroczych powieści Geralda Durrella (granego tu przez Milo Parkera), Moja rodzina i inne zwierzęta oraz Moje ptaki, zwierzaki i krewni.

Anna Fryczkowska

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×