"Rolnik szuka żony". Marta Manowska podsumowuje 5. edycję show TVP. Decyzje rolników mocno ją zaskoczyły?

"Rolnik szuka żony" co roku wzbudza ogromne emocje. Widzowie zwracają uwagę na najdrobniejsze szczegóły, a wybory bohaterów reality show TVP są przez nich ochoczo komentowane. Marta Manowska w rozmowie z serwisem Telemagazyn.pl podsumowała 5. edycję "Rolnik szuka żony". Co ją najbardziej zaskoczyło?

Multimedia

Piąta edycja "Rolnik szuka żony" upłynęła nam pod znakiem wielu kontrowersji. Decyzja Łukasza, który w dyskusyjny sposób pożegnał się z Pauliną, zachowanie Marka czy Jana w finale programu, odbiły się szerokim echem w mediach i na forach internetowych. Sposoby, w jaki widzowie wyrażali swoje niezadowolenie spotkały się z ostrą reakcją produkcji show.

W pewnym momencie administracja programu TVP na Facebooku zaczęła kasować krytyczne komentarze. W wielu z nich internauci hejtowali uczestników programu, wylewając na nich przysłowiowe wiadro pomyj.

Jessica podstawiona przez produkcję programu? Jak było naprawdę? Zobacz więcej

Mimo kontrowersji "Rolnik szuka żony" to niekwestionowany hit TVP. Jesienią 2018 r. program oglądało średnio 3,82 mln osób. Marta Manowska w rozmowie z serwisem Telemagazyn.pl postanowiła podsumować 5. edycję "Rolnik szuka żony". Prowadząca przyznała, że najnowsza edycja "Rolnika" była dla niej bardzo zaskakująca. -Była duża otwartość i swoboda - oceniła Manowska, która w rozmowie odniosła się tez do hejtu, z którym musieli zmierzyć się bohaterowie jej programu.

Zobacz wideo!

Zobacz galerię

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×