"Schmidt", czyli sens życia na emeryturze [RECENZJA]

Po przejściu na emeryturę po śmierci żony Warren Schmidt ma poczucie dojmującej pustki. Postanawia wyruszyć wozem kempingowym na ślub córki. Chce się dowiedzieć, czy jeszcze coś go z nią łączy.

Multimedia

NASZA OCENA: 8/10

Skończyłem 70 lat i jestem do wzięcia - oświadczył jakiś czas temu Jack Nicholson. I chociaż dziś ma już lat 73, nie mam wątpliwości, że chętnych, by go zaangażować, jest wielu. Swoje 70. urodziny Nicholson uczcił rolą w komediodramacie "Choć goni nas czas", niestety słabiutką, opartą na znanych, wcześniej sprawdzonych chwytach. Dlatego polecam starszego o pięć lat "Schmidta". Rola w tym filmie przyniosła mu ostatnią, jak na razie, nominację do Oscara. Za ten film dostał także Złoty Glob dla najlepszego aktora pierwszoplanowego w filmie dramatycznym. Odbierając nagrodę, stwierdził: "Jestem lekko zdziwiony. Cały czas myślałem, że zrobiliśmy komedię".

Tytułowy bohater - Warren Schmidt - całe życie pracował w towarzystwie ubezpieczeniowym. Kiedy przeszedł na emeryturę, okazało się, że jego życie bez pracy straciło sens. Tym bardziej że niespodziewanie umiera żona. Jej strata uświadamia mu, że nigdy tak naprawdę nie zdążył z nią porozmawiać. Teraz rozpaczliwie szuka czegoś, co pomoże mu wypełnić pustkę. Wyrusza do swojej córki, by odwieść ją od ślubu z niewłaściwym według niego człowiekiem. Ta próba jeszcze bardziej oddala ich od siebie. Zdesperowany, trafia na reklamę fundacji ratującej afrykańskie dzieci i postanawia adoptować osieroconego chłopca. Na początku wysyła mu tylko pieniądze, jednak z czasem zaczyna wymieniać listy z nieznanym 6-letnim dzieckiem. W listach po raz pierwszy w życiu uwalnia swoje emocje i uczucia, czego nie robił nigdy wcześniej. Rysunek, na którym chłopiec narysował siebie i pana Schmidta trzymających się za ręce, pomaga bohaterowi uwierzyć, że nawiązanie więzi z drugim człowiekiem jest możliwe…

Gorzka opowieść o samotności, zmaganiu się z podstawowymi pytaniami i próbie zmierzenia się z własnym życiem, gdy ma się je już w większości za sobą.

Piotr Radecki

Komediodramat USA 2002, reż. Alexander Payne

"Schmidt". Sprawdź datę emisji

WRÓĆ DO PROGRAMU TV

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×