Seks w wielkim mieście - film, recenzja, opinie, ocena

Carrie, Samantha, Charlotte i Miranda rozwijają kariery zawodowe, dbają o związki i doświadczają radości macierzyństwa. Wraz z upływem lat zdają sobie sprawę, że prawdziwa przyjaźń jest nieoceniona.

Multimedia

NASZA OCENA: 6/10

Literackim pierwowzorem serialu i filmu była powieść nowojorskiej dziennikarki Candace Bushnell.

"Seks w wielkim mieście" w każdej postaci to manifest współczesnych 30-latek: niezależnych, wyzwolonych, robiących błyskotliwe kariery zawodowe. Życie osobiste układa się różnie: w parze z modnym dziś byciem singielką często idą skryte marzenia o księciu z bajki.

W filmie akcja dzieje się w cztery lata po zakończeniu serialu. Dziennikarka Carrie Bradshaw (Sarah Jessica Parker) jest nadal efektowną, a przy tym już w pełni dojrzałą kobietą. Bardziej dosadnie i z większą pikanterią rozprawia o seksie, miłości i swoich trzech, podobnie jak ona zbzikowanych na punkcie mody, przyjaciółkach - singielkach. U nich też wiele się zmieniło - może nie wszystkie są już samotne?

Krytyka utyskiwała na film: że słabszy od serialu, miałki, daleki od rzeczywistości. Dużo w tym racji. A jednak te "Lejdis" po hollywoodzku sprawią chyba przyjemność piękniejszej części telewizyjnej widowni, zwłaszcza, że są jedną wielką rewią mody - strojów i dodatków.

Andrzej Bukowiecki

Komedia USA 2008, reż. Michael Patrick King

WRÓĆ DO PROGRAMU TV

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×