"Ślad". Mariusz Jakus: "Dwóch podpitych panów chciało się sprawdzić" [WIDEO+ZDJĘCIA]

Mariusz Jakus gra nadkomisarza Rafała Walczaka w serialu kryminalnym „Ślad”. Jest zastępcą szefowej Centralnego Wydziału Śledczego. Walczak nie bardzo wierzy w nowoczesne metody prowadzenia śledztw. Bywa porywczy, ale w gruncie rzeczy to porządny policjant.

Multimedia

"Ślad" odcinek 5. i 6. we wtorek, 2.10.2018 od godz. 20:05 w Polsacie! - sprawdź program tv

W wywiadzie dla jednego z magazynów Mariusz Jakus zdradził, czy w życiu prywatnym zdarzyło mu się rozwiązywać sprawy z użyciem siły.

Wbrew wizerunkowi jestem spokojnym człowiekiem. Może dlatego, że w pracy sobie odbijam, kiedy przychodzę do domu, to już mi się nic nie chce i raczej wolę spokój. Ale mnie się przydarzyła niemiła sytuacja. Po tym, jak zagrałem w „Samowolce”, w knajpie dwóch podpitych panów chciało się sprawdzić z filmowym „Tygrysem”. To wcale nie była drobna sprzeczka, bo wylądowałem po niej w szpitalu, miałem uszkodzoną przegrodę nosową. No cóż, ludzie są bardzo różni, niektórzy stoją z aparatami przed wejściem, a inni posiłkują się kieliszkiem i ruszają do bójki, żeby potem mieć co opowiadać na rodzinnych spotkaniach.

Tajemniczy pochówek czterech kobiet. Kto zabił bliskich Lidii Bolko? [STRESZCZENIE ODCINKÓW+ZDJĘCIA]Zobacz więcej

Nadkomisarz Walczak często stara się rozwikłać sprawę starymi, sprawdzonymi sposobami. Czy w walce ze zbrodniarzami działa na granicy prawa? Czy lubi swoją pracę?

Planują godzinami, kłamią, zakładają maski. To nie ja przekraczam linię, tylko przestępcy. Policyjna robota, to lubię - zapewnia Walczak w naszym materiale wideo.

Zobacz galerię

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×