Ślub Britney Spears musi poczekać

Burzliwa przeszłość sprawia, że piosenkarka musi odłożyć ślub do końca roku!

CZYTAJ TAKŻE: BÓJKA BRITNEY SPEARS I NICKY MINAJ ORGIE BRITNEY SPEARS PODCZAS TRAS KONCERTOWYCH

Przed Britney Spears proces, który wytoczył jej były menedżer Sam Lutfi. Człowiek ten był jej opiekunem w najbardziej burzliwym czasie w życiu piosenkarki, która zrobiła wtedy wiele głupstw. O niektóre z nich ma pretensje Lufti - chodzi mu o złamanie przez gwiazdę warunków, łączącego ich kontraktu.

Menedżer skarży też rodziców Britney o zniesławienie.

CZYTAJ TAKŻE: BRITNEY SPEARS GOTOWA DO ŚLUBU SKARŻĄ BRITNEY SPEARS O 10 MLN DOLARÓW

Prawnicy piosenkarki uznali, że najlepiej będzie jeśli gwiazda nie będzie ani składać zeznań, ani nie będzie wezwana na rozprawę jako świadek.

Do tej pory to się obrońcom Spears udawało, jednak zawiłości amerykańskiego prawa sprawiają, że tej linii obrony nie da się utrzymać, jeśli dojdzie do ślubu piosenkarki. Małżeństwo więc może zostać zawarte dopiero po zakończeniu procesu, który zaczyna się 11 września i potrwa około 12 dni!

Kinowe i telewizyjne hity na ekranie Twojego komputera: kino.telemagazyn.pl

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×