"Ślub od pierwszego wejrzenia 5" odcinek 11. We wszystkich parach iskrzy! Eksperci mają dużo pracy

Jedenasty odcinek programu "Ślub od pierwszego wejrzenia 5" pozostawił wiele wątpliwości. Czy nowożeńcy rzeczywiście zostali dobrze dopasowani? We wszystkich parach narasta frustracja i irytacja. Sprawdźcie, co jeszcze wydarzyło się w 11. odcinku "Ślubu od pierwszego wejrzenia 5"!

Multimedia

"Ślub od pierwszego wejrzenia 5" odcinek 11. - co się wydarzyło?

Jedenasty odcinek "Ślubu od pierwszego wejrzenia 5" już za nami. Iga wyjechała na trzy dni do Wrocławia, żeby odetchnąć. Karol przyznał, że "na chwilę obecną zgłupiał", nie wie, co sądzić o ich relacji. A wieje w niej arktycznym chłodem, wydaje się, że tej pary nigdy nic nie łączyło. W ciszy nie czują się ze sobą komfortowo. Starania spokojnego, cierpliwego Karola nie tylko spełzają na niczym, ale wręcz wyzwalają w Idze ukrytą w niej - być może - żyłkę okrucieństwa. Wówczas jeszcze nasilają się jej nużące przekomarzania. W trakcie wycieczki kajakowej - a Karol boi się wody - pod nosem naśmiewała się z jego lęku, choć bardzo starał się go przemóc. To, co miało być przyjemnością, zamieniło się dla mężczyzny w psychodramę.

W związku Izy i Kamila zaczęło się psuć. Kobieta wysprzątała ich wspólne gniazdko, a w salonie powiesiła ładne zasłony. Liczyła na to, że Kamil to zauważy i doceni. Tak się jednak nie stało i była to ponowna odsłona problemu starego jak świat - duża część mężczyzn po prostu nie dostrzega takich "niuansów". Iza oczekiwała wdzięczności, a zrobiło się jej bardzo przykro. Widać było, że Kamil chciałby spędzać więcej czasu razem, Iza niby też, ale jednak bardziej liczą się dla niej już uzgodnione wcześniej plany. W tym odcinku ich wspólna kolacja kończy się w kwaśnej atmosferze.

Laura i Maciej - para z Gliwic - wciąż nie mieszkają razem. Kobieta zdaje się być coraz bardziej poirytowana partnerem. Każdą jej wypowiedź kończy nerwowy śmiech. Maciej przyznaje, że ma problem z okazywaniem emocji i że brakuje mu luzu w kontakcie z Laurą. Zależy mu, by się im dobrze układało, ale to z kolei powoduje u niego poczucie jeszcze większej presji - i koło się zamyka. Widać jednak, że bardzo się stara i pracuje nad sobą. Jest spokojny i uważny. Laura natomiast zdaje sobie sprawę ze swoich uszczypliwości. Ceni to, że Maciej jest otwarty i chętnie zgadza się na jej propozycje dotyczące spędzania wolnego czasu. Laura zorganizowała wspólne spotkanie z jej najlepszą przyjaciółką, podczas którego Maciej - jak przyznał solo przed kamerą - czuł się jak na przesłuchaniu. Podczas niego obydwie kobiety wyciągnęły z niego, że chciałby mieć co najmniej dwoje dzieci, psa i kota.

Iza bardzo się zmieniła. Przeszła ogromną metamorfozę po programieZobacz więcej

Igę odwiedził ekspert, aby pomóc jej, swoim okiem zdystansowanego obserwatora a zarazem specjalisty zrozumieć, na czym polegają problemy w ich związku. Kobieta przyznała, że wie, iż jest władcza i dominująca. Psycholog zwrócił jej uwagę, że muszą się nawzajem akceptować. Później, w trakcie programu ekspert, już sam, zastanawiał się, czy Iga przypadkiem nie testuje swojej relacji z Karolem, czy nie stosuje "starej taktyki" polegającej na wystawieniu partnera na próbę. Jeżeli wytrzyma z nią, kiedy de facto jest nie do wytrzymania, to będzie się nadawał...

Ekspertka zauważyła, że Iza jest bardzo konkretna, natomiast Kamil nie potrafi przeforsować własnego zdania.

Psycholog zmartwił się, że Laura widzi wady Macieja, ale nie potrafi dostrzec własnych.

Iga hejtowana przez widzów programu! Kobieta odpowiada: "Od początku programu mam twardą d*pę"!Zobacz więcej

Co wydarzy się w 12. odcinku? Kto, według Was, poradzi sobie z konfliktami, a kto nie?

Zobacz galerię

Źródło: TVN/x-news

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×