"Stranger Things". Hopper w 4. sezonie będzie jak Gandalf z "Władcy Pierścieni"? Zobaczymy zupełnie innego faceta

W 4. sezonie "Stranger Things" zobaczymy już innego Hoppera. David Harbour w najnowszym wywiadzie opowiedział, jak zmieni się jego bohater w nowych odcinkach.

Multimedia

We wrześniu ruszyły zdjęcia do 4. sezonu "Stranger Things". David Harbour powróci jako "tajemniczy Amerykanin", który został uwięziony na Kamczatce. Z najnowszego wywiadu aktora dla Total Film wynika, że od początku wiedział, że Hopper żyje – musiał jednak okłamywać fanów i dziennikarzy.

Harbour ujawnił ponadto, że powrót szeryfa Hawkins w nowych odcinkach "Stranger Things" będzie przypominał powrót Gandalfa we "Władcy Pierścieni".

Dyskutowałem o tym z nimi od pierwszego sezonu. Zawsze interesował nas pomysł zmartwychwstania Gandalfa – tego jak z Gandalfa Szarego walczącego z Balrogami, zmienił się w Gandalfa Białego. Chodzi o ideę wskrzeszenia postaci. Mitologicznie, Hopper w pewnym sensie musiał się zmienić. Nie mógł dłużej iść tą samą drogą. Musiał w jakiś sposób zmartwychwstać. Tak więc była to świetna okazja, żeby to zrobić. W nowych odcinkach zobaczymy już zupełnie innego faceta. To znaczy tego samego faceta, ale odmienionego. To to grać – powiedział David Harbour w rozmowie z Total Film.

Netflix zrobi serial o słynnym kierowcy Formuły 1. Jest już wstępna data premieryZobacz więcej

W Rosji czyha na Hoppera niebezpieczeństwo ze strony ludzi... i nie tylko. W USA ma z kolei pojawić się nowe zagrożenie – coś długo dotąd skrywanego, coś, z czym wszystko jest związane...

Zobacz galerię

Źródło: Cover Video/x-news*

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×