"Stulecie Winnych" [RECENZJA]. Nowy serial TVP ma szansę zostać hitem! Lepszy niż "Drogi wolności"?

TVP kontynuuje politykę produkcji seriali opowiadających o historii Polski. Po telenoweli "Korona królów" oraz serialach "Wojenne dziewczyny" i "Drogi wolności", przyszedł czas na produkcję opartą o wydaną w 2015 roku bestsellerową trylogię autorstwa Ałbeny Grabowskiej - "Stulecie Winnych". Jest potencjał na hit! Oceniamy 1. odcinek serialu "Stulecie Winnych".

Multimedia

"Stulecie winnych" odcinek 1. w niedzielę, 3.03.2019 o godz. 20:15 w TVP1! - sprawdź program tv

"STULECIE WINNYCH" - RECENZJA

Pierwszy odcinek "Stulecia Winnych" przenosi nas do podwarszawskiego Brwinowa, gdzie poznajemy rodzinę Winnych. Jeszcze nie wiedzą, że za moment wybuchnie I wojna światowa, więc starają się po prostu normalnie żyć. Głową familii jest Bronisława (Kinga Preis), która nie tylko próbuje utrzymać całą rodzinę przy sobie, ale też musi żyć razem z mężem alkoholikiem (Roman Gancarczyk). Łatwo nie będzie.

Nie ma nudy! To zdanie chyba najlepiej oddaje to, co dzieje się w 1. odcinku "Stulecia Winnych". Ekranowe wydarzenia mają odpowiednią dynamikę oraz składają się na kompletną całość. W zasadzie od pierwszych minut można zainteresować się losami rodziny Winnych, szczególnie, że każdy z bohaterów jest inny. Czuć wielowarstwowość tych postaci; nikt nie jest czarny albo biały, w życiorysie każdego z bohaterów jest wiele nieoczywistości, przez co łatwiej w nich uwierzyć.

Wszystko to jest zasługą scenariusza opartego na mocnej podstawie literackiej. Ariadna Lewańska i Ilona Łepkowska odnalazły się w tym klimacie, dość umiejętnie łącząc wydarzenia historyczne z wątkami obyczajowymi. Do tego 1. odcinek "Stulecia Winnych" jest pełen dramatyzmu, akcji oraz emocji. Serial dobrze prezentuje się od strony technicznej. Scenografia, lokalizacje, kostiumy - widać, że tym razem starano się, aby produkcja została zrealizowana w naprawdę dobrym stylu. Nie ma w tym sztuczności. W sumie nic dziwnego, bo na stołku reżyserskim zasiadł Piotr Trzaskalski, który swoją filmografią udowodnił, że jest gwarancją jakości.

"Córka trenera". Najeżony emocjami wielki mały film! Jacek Braciak w najlepszej roli w swojej karierze!Zobacz więcej

"Stulecie Winnych" nie jest serialem stricte historycznym. I całe szczęście. Kinga Preis opowiadając mi o serialu powiedziała, że chcieli zrobić coś w stylu "Chłopów" bądź "Bożej podszewki", gdzie chociaż historia Polski jest ważna, to jeszcze ważniejsi są ludzie, będący bohaterami tej opowieści. Wszystko wskazuje, że podobnie będzie w tym przypadku.

Na uwagę zasługuje obsada. Jestem szalenie ciekawy, jak w rolach bliźniaczek zaprezentują się Weronika Humaj i Karolina Bacia, ale w 1. odcinku widzowie jeszcze ich nie zobaczą. W tym epizodzie - poza Kingą Preis oraz Romanem Gancarczykiem - najciekawiej wypada drugi plan. Zuzanna Lit, Barbara Wypych, Sebastian Łach, Diana Zamojska - doskonale patrzyło się na ich bohaterów.

"Stulecie Winnych" po 1. odcinku zapowiada solidną oraz wciągającą produkcję. Co prawda boję się wątków paranormalnych, mogących rozbić tę opowieść, ale póki co jest naprawdę dobrze. "Stulecie Winnych" może być hitem i tytułem, którą widzowie pokochają. Trzymam kciuki, aby finalnie nie była to kolejna historyczna miałka czytanka. Jest potencjał na dobrą rzecz!

Ocena: 7/10

Krzysztof Połaski
krzysztof.polaski@telemagazyn.pl

Recenzja została pierwotnie opublikowana 3 marca 2019 roku.

Zobacz galerię

Komentarze

Skomentuj
  • Ko (gość)

    Oglądam z zainteresowaniem, nie jest "łatwy" Ale bardzo ciekawy-czekam na kolejny odcinek

    01.04.2019 17:25
  • Aga (gość)

    Świetna gra aktorów.

    29.03.2019 17:39
  • EWELINA (gość)

    Bardzo wciągający serial. Czekam na kolejny odcinek. Brawo dla TVP kolejna udana produkcja.

    18.03.2019 06:56
  • Milena (gość)

    Popsuliście (TVP) taką piękną sagę! Film żywcem mi przypomina "M jak miłość" -tylko 100 lat wcześniej. Obejrzałam 1 odcinek i już więcej nie zamierzam. Książka jest natomiast pięknie napisana. Film zrobiony jak typowa telenowela, 40 minut i po sprawie...

    11.03.2019 12:43
  • mania (gość)

    Jestem po obejrzeniu pierwszego odcinka. Zapowiada się wciągający serial.

    05.03.2019 17:18
  • gosiaw (gość)

    Bardzo mi się podoba lubię takie klimaty. Na pewno przeczytam tez książkę

    05.03.2019 13:02
  • maxima (gość)

    Książka zdecydowanie lepsza, niestety w filmie nie mogłam się połapać kto z kim a już sam początek echh zobaczymy jak dalej się rozwinie serial

    04.03.2019 19:55
  • Jola (gość)

    Uwielbiam takie filmy mam zamiar oglądać do końca

    04.03.2019 18:31
  • dick (gość)

    Zapowiada się dno. Banalna telenowela ubrana w kostium pseudohistoryczny. No zresztą takie potworności jak Wojenne dziewczyny, Korona królów czy Drogi wolności skutecznie przygotowały do kolejnego gniota. I nie bluźnić! - nie porównywać do Chłopów i Bożej podszewki!

    04.03.2019 15:35
  • Nie psujcie książki, bardzo proszę. (gość)

    Pominięto Tadzia i Władzia, synów Katarzyny i Stanisława. Pominięto bójkę Andzi z Helą. Antoni zabił rosyjskiego żołnierza w lesie - nie ma tego w ogóle. No i nie przetapiał złota, zabrał bramę cmentarną. Mogłoby to być ciekawie wykorzystane, zostało zastąpione nijakością. Poza tym - mam wrażenie (może mylne), że tylko ktoś, kto czytał książkę wie - kto jest kim i dlaczego. Postaci pojawiają się i owszem, ale brak mi wątków przyczynowo - skutkowych, więc jeśli ktoś nie czytał, może źle pewne rzeczy odebrać, jako niedokończone lub zbędne. No cóż, łatwe do ekranizacji może to nie jest, ale ... NIE PSUJCIE TEGO PROSZĘ.

    04.03.2019 11:52
  • ja (gość)

    Podobał się..Bardzo.

    04.03.2019 11:09
  • ja (gość)

    Podobał się.

    04.03.2019 11:08
  • E (gość)

    Piękny

    04.03.2019 09:17
  • Hanuś (gość)

    Szkoda,że wczoraj nie wiedziałam tego, co wiem dzisiaj i dlatego nie obejrzałam 1 odcinka. Może za tydzień obejrzę?

    04.03.2019 07:47
  • aga (gość)

    szkoda, że treść zmodyfikowała pani Łebkowska - oryginał oczywiście lepszy, bo nie przesłodzony

    03.03.2019 23:33
  • Asia (gość)

    Stanisław z Katarzyną mieli 2 synków Tadzia i Władzia . Dlaczego ich pominięto w serialu.? Wiem że seriale często różnią się od książek ale mogli sobie darować taką zmianę tym bardziej że ich postacie często przewijają się w powieści.

    03.03.2019 23:20
  • Danuta (gość)

    Film za bardzo tragiczny.

    03.03.2019 22:36
  • Kl (gość)

    Nie lubię filmów/seriali historycznych, ale ten jest ciekawy.

    03.03.2019 22:13
  • Patryjotka (gość)

    Brawo. Już po pierwszym odcinku , wiem że będę go oglądała. Ciekawa obsada, udane aktorstwo. Prawdziwa nauka historii. Szczerze, nadal jestem pod jego wrażeniem i już nie mogę doczekać się kolejnego odcinka!

    03.03.2019 21:30
  • Gość (gość)

    Oglądałam pierwsze dwadzieścia minut tego serialu i więcej nie byłabym w stanie. Nie spodobał mi się.

    03.03.2019 21:29
NowszeStarsze

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×