„Szybcy i wściekli 7” ocenzurowani?

Producenci filmu „Szybcy i wściekli 7” panicznie boją się wypadku na planie. Zrezygnowali nawet z kilku scen.

Multimedia

CZYTAJ TAKŻE: PAUL WALKER W "SZYBKICH I WŚCIEKŁYCH 7". WRÓCI NA EKRAN DZIĘKI TECHNOLOGII CYFROWEJ [WIDEO] PREMIERA "SZYBKICH I WŚCIEKŁYCH 7" 10 KWIETNIA 2015 ROKU!

Cykl „Szybcy i wściekli” obfitował w efektowne wypadki drogowe, jednak po tragicznej śmierci jednego z głównych bohaterów serii Paula Walkera, producenci uznali, że podobne zdarzenia nie mogą mieć miejsca na planie kolejnego filmu. Dlatego kilka scen ze „Szybcy i wściekli 7” zostało usuniętych. Uznano, że są zbyt ryzykowne i mogą nasuwać skojarzenie z tragedią, która miała miejsce w realnym życiu.

  • Do filmu zaangażowano prawdziwych uczestników wyścigów ulicznych, ale powstawały tak dramatyczne sytuacje, że nie było sensu podejmować ryzyka. Próby trwały kilka dni a na planie był Vin Diesel oraz inne gwiazdy serii... W końcu zrezygnowano z kilku scen, bo wydawały się zbyt niebezpieczne - przyznał członek ekipy odpowiadającej za efekty specjalne w filmie.

CZYTAJ TAKŻE: BRAT PAULA WALKERA ZAGRAŁ W KOŃCOWYCH SCENACH "SZYBKICH I WŚCIEKŁYCH 7" [ZDJĘCIE] MIMO ŚMIERCI PAULA WALKERA BĘDĄ "SZYBCY I WŚCIEKLI 7"

Jak - jednak nieoficjalnie - przyznał jeden z pracowników planu, producenci panicznie bali się wypadku, bo nie chcieli, by media łączyły tragedię Paula Walkera z powstaniem kolejnego filmu o szybkich i wściekłych...

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×