"Szybcy i wściekli". Szybkie samochody i piękne dziewczyny [RECENZJA]

Na ulicach Los Angeles rozgrywają się nielegalne nocne wyścigi samochodowe, w których gangi rywalizują o prymat i pieniądze. Policjant Brian O'Conner otrzymuje polecenie rozpracowania środowiska.

Multimedia

NASZA OCENA: 6/10

Pracujący w policji Brian ma przeniknąć do grupy młodych ludzi, którzy unowocześniają swoje samochody i urządzają nielegalne wyścigi na ulicach Los Angeles. Aby zdobyć na to pieniądze, co pewien czas napadają na transporty nowych samochodów. Brian ma zidentyfikować napastników. W końcu udaje mu się zdobyć zaufanie przywódcy tej grupy, superszybkiego Dominica, z którym się zaprzyjaźnia. Zaczyna się też interesować jego siostrą, piękna Mią - z wzajemnością. W pewnym momencie Brian musi wybierać między lojalnością wobec przyjaciela a obowiązkiem zawodowym.

Szybkie samochody i piękne dziewczyny. A może szybkie dziewczyny i piękne samochody? Ale jedno pozostaje takie samo: piekielne szybkości na ulicach Los Angeles. Jak zwykle w przypadku takich filmach został on w pewnym stopniu oparty na faktach. Istnieją grupy samochodowych zapaleńców, którzy podkręcają i unowocześniają silniki swoich samochodów tak, by osiagnąć jak największe prędkości. Są też grupki, które szaleją po ulicach miast, ścigają się, nie bacząc na niebezpieczeństwo i policję. To film właśnie o nich - trochę podkręcony i podkolorowany, ale jednak prawdziwy. I dlatego "Szybcy i wściekli" stali się tak wielkim przebojem wśród młodzieży. Nie tylko w USA, gdzie był na 12. miejscu listy filmów, które w 2001 roku zarobiły największe pieniądze. A poza tym zrobił z przystojnego Vina Diesela, który grał Dominica wielką gwiazdę. Paul Walker jako Brian okazał się mniej interesujący. Warto też zwrócić uwagę, że ten film ma prawie identyczną strukturę, jak starszy o dziesięć lat sensacyjny "Na fali". Tam główne role grali Keanu Reeves (dopiero wschodząca gwiazda) i Patrick Swayze opromieniony sławą po "Dirty dancing".

Piotr Radecki

Amerykańsko-niemiecki film sensacyjny 2001, reż. Rob Cohen

WRÓĆ DO PROGRAMU TV

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×