T. LOVE: "Jesteśmy oczerniani"

Basista zespołu T. LOVE Paweł N. został zatrzymany przez policję, kiedy przyszedł do mieszkania, w którym w którym kompozytor Włodzimierz S. trzymał blisko kilogram narkotyków.

Multimedia

Pawła N. przesłuchano jako świadka a następnie zwolniono do domu.

We wtorek wieczorem policja weszła do jednego z mieszkań na Marszałkowskiej w Warszawie. Ekipa znalazła kilogram narkotyków z konopii oraz gospodarza, porcjującego towar. Później zjawił się Paweł N. - poinformował "Super Express".

CZYTAJ TAKŻE: MUNIEK STASZCZYK ŚPIEWAŁ PIJANY, TERAZ PRZEPRASZA MUNIEK ZARABIA MILION ROCZNIE

  • Paweł gra ze mną 20 lat i nigdy nie trudnił się sprzedażą narkotyków. Jestem zszokowany informacją o zatrzymaniu naszego basisty - zapewnia lider T. LOVE Muniek Staszczyk.

  • Jesteśmy w tym momencie oczerniani i w świat idzie wiadomość, że T. LOVE to dilerzy - przekonuje z kolei Katarzyna Przygoda, zajmująca się zespołem.

Komentarze

Skomentuj
  • killerr (gość)

    co jak co ale kilogram na własny uzytek to o 990 gram za dużo

    01.09.2011 20:24
  • killerr (gość)

    co jak co ale kilogram na własny uzytek to o 990 gram za dużo

    01.09.2011 20:24

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×