"Taniec z Gwiazdami". Ola Jordan najsłabszym jurorem "Dancing with the stars"?

Ola Jordan w marcu 2018 roku zastąpiła za stołem jurorskim "Dancing with the stars" Beatę Tyszkiewicz. Piękna tancerka świetnie radzi sobie w roli oceniającej taneczne umiejętności gwiazd, ale produkcja nie jest zadowolona z jej pracy. Tak przynajmniej twierdzi informator jednego z portali plotkarskich.

Multimedia

Ola Jordan zadebiutowała w 8.edycji "Dancing with the stars. Taniec z gwiazdami". Tancerka znana z brytyjskiej edycji programu zastąpiła za stołem jurorskim "Dancing with the stars" Beatę Tyszkiewicz. Początkowo Ola Jordan wydawała się produkcyjnym strzałem w 10. Szybko jednak okazało się, że Jordan będzie jednym z najłagodniejszy jurorów "Tańca z Gwiazdami".

Martyna Wojciechowska w kolejnej edycji "Tańca z gwiazdami"? "Kocham tańczyć!"Zobacz więcej

Ola Jordan w "Dancing with the stars" jest bardzo taktowna i przyjaźnie nastawiona do występujących w programie gwiazd i tancerzy. Rzadko wytyka im błędy i krytykuje. Jak twierdzi informator serwisu Pomponik.pl, spokojne usposobienie Oli Jordan coraz bardziej przeszkadza producentom show, którzy mieli wezwać piękna tancerkę na dywanik.

W kuluarach dużo mówi się o tym, że Ola Jordan została zaproszona na rozmowę do reżysera 'Tańca z gwiazdami". Zwrócił jej uwagę na brak negatywnych komentarzy podczas ocen uczestników. Podobno ma brać przykład z Iwony - twierdzi źródło serwisu.

A co wy sądzicie o zachowaniu Oli Jordan z "Tańcu z Gwiazdami"? Jest dobrym jurorem?

Zobacz galerię

Ola Jordan tańczy od 10. roku życia, specjalizuje się w tańcach latynoamerykańskich, a jej ulubionym tańcem jest rumba. Kiedy mieszkała w Polsce jej wieloletnią nauczycielką tańca była … Iwona Pavlović. Ola jest finalistką najbardziej prestiżowych turniejów tanecznych: Międzynarodowych Zawodów Blackpool Professional Rising Stars Latin, British Championships for Professional. Ma na swoim koncie również tytuł Mistrzyni Polski w 1999 roku. Dwa lata temu napisała książkę, w której opisała swoją życiową przygodę z tańcem "Strictly Ola" ("Po prostu Ola").

Justyna Żyła i Tomek Barański na treningu

Zobacz więcej wideo na kanale Youtube Telemagazynu!

Komentarze

Skomentuj
  • portal plotkarski nie jest zbyt wiarygodnym źródłem informacji (gość)

    Moim zdaniem Ola od poprzedniej edycji bardzo wyrobiła się jako jurorka. Wypowiada się w sposób stonowany, zwięzły i rzeczowy. Poza wypowiedziami w samym programie warto też wysłuchać jej wypowiedzi po ostatnim odcinku zamieszczonej na ipli. Cały czas czekam tam na wywiad z Agnieszką i Stefano. Nawiasem mówiąc uważam, że w odcinku bajkowym to oni mieli najlepsze kostiumy. Dopracowane w najmniejszych szczegółach. Stylizacja Stefano (kostium + charakteryzacja) to wiadomo mistrzostwo :) ale i Agnieszka wyglądała super. Świetny strój jak dla bajkowej zebry. Biało-czarny kostium, spodnie, które świetnie podkreślały jej ruchy. I nawet fryzura jak grzywa zebry. Ekstra. P.S. W odcinku włoskim podczas otwarcia Rafała Maseraka nazwano najlepszym krawcem wśród tancerzy (było to nawiązanie do tematu przewodniego tańca jego i Tamary), ale tak naprawdę najlepszym krawcem wśród tancerzy jest Stefano Terrazzino gdyż z zawodu jest właśnie kostiumografem i krawcem teatralnym. I to w stosunku do niego adekwatne jest takie określenie. A i taniec z takim tematem przewodnim fajnie łączyłby dwa jego zawody.

    04.04.2019 17:02
  • Luśka (gość)

    Może ostatnie edycje to nie jest to co np. świetny poziom 11 edycji w Tvn z wyśmienicie tańczącą pod okiem mistrza Stefano Terrazzino Katarzyną Glinką czy zwycięskimi Agatą Kuleszą czy Magdą Walach lub już w Polsacie w jubileuszowej 20 edycji Iwoną Cichosz, ale i tak poziom jest wyższy, a uczestnicy bardziej rozpoznawalni niż w poprzedniej edycji. Obecny sezon przyjemnie się ogląda. Ja kibicuję Agnieszce Radwańskiej i Stefano Terrazzino. Zmienić akurat jej nawyki w postawie jest chyba najtrudniej ze wszystkich uczestników. No ale ma wspaniałego nauczyciela i trenera więc idzie jej coraz lepiej. Patrząc na ich cza czę, góra jeszcze chwilami sztywna, ale za to nogami pracuje super. Natomiast w ich quickstepie poza choreografią i jej wykonaniem super była też cała inscenizacja. Bardzo zabawna. Aga jako niezdarna, początkująca kelnerka, która szuka ratunku u baristy chowając się za jego plecami. A Stefano jako właśnie ów barista, może szef, który staje w obronie dziewczyny.

    03.04.2019 16:18
  • Anna (gość)

    Jest świetna Obiektywna z poczuciem humoru OGLADALNOSC PSUJA WYKONAWCY są mało rozpoznawialni I NIE CIEKAWE POSTACIE Andrzej Grabowski dobrym jest aktorem A w tym programie ośmiesza się Zawsze czekałam na ten program A teraz czekam aż się skończy

    02.04.2019 18:41
  • w przywołanym tu 5 odcinku wreszcie zwrócono uwagę na orkiestrę (gość)

    A wykonania muzyczne z tego odcinka, mimo iż dalekie od oryginału były ok. Należy pamiętać, że muszą mieć trochę inne aranżacje żeby dostosować je do wykonywanego tańca. Tak jak piosenka do tańca Agi Radwańskiej i Stefano Terrazzino. P.S. Pomimo bardzo dużej popularności Terrazzino wciąż w artykułach zdarzają się błędy w pisowni jego nazwiska. Tak jak jakoś tam zrozumiałe może być pominięcie jednego r lub jednego z tak dziwny twór jaki ostatnio zobaczyłam to już lekki szok. Otóż jeden z materiałów o nim na tvn player był podpisany zamiast przez z to o zgrozo przez c. Tym to dziwniejsze, że przecież Stef długo pracował w tvn-owskim tzg więc pisownia jego nazwiska nie powinna dla nich stanowić problemu.

    02.04.2019 16:04
  • (gość)

    Ola Jordan wzbudza chyba największą sympatię spośród jurorów. Tak jak Stefano Terrazzino spośród tancerzy. Poza tym, że jest świetnym tancerzem, jest też osobą z poczuciem humoru. Dowodem tego są choćby jego słowa w piątkowym tzg, gdy widząc jego pieczołowitą charakteryzację pytano żartobliwie gdzie jest Stefano. A on odpowiedział: Stefano ma dzisiaj koncert. :)

    02.04.2019 15:45
  • Ola wygląda bardzo dziewczęco jak na swoje prawie 37 lat (gość)

    Fajnie byłoby gdyby kiedyś wystąpiła w TzG z pokazem tańca ze swoim mężem. Podobnie ciągle czekam na pokaz specjalny Stefano Terrazzino i Pauliny Biernat. Jest między nimi kila lat różnicy, ale świetnie dogadują się na parkiecie i poza nim i tworzą jedną z najbardziej zgranych i dopasowanych par tanecznych. Stefano ma 39 lat więc już duże doświadczenie taneczne, ale absolutnie nie sprawia to, że popada w rutynę. A wręcz przeciwnie zawsze był kreatywny, a z biegiem czasu zdaje się być jeszcze bardziej.

    02.04.2019 15:28
  • dla mnie Ola jest bardzo dobrą jurorką (gość)

    Jest kulturalna i wspierająca. Zna ten program od strony uczestnika i pewnie stąd jej większa wyrozumiałość, bo wie jak trudna jest praca przy tym programie. Nie jest też tak, że Ola wszystko chwali. Zwraca uwagę na niedociągnięcia, tylko wyraża to w inny sposób. Po prostu łagodniejszy. Mówi parom nad czym mają pracować. Jest to więc wyrażenie krytyki w elegancki sposób. Dobrze właśnie, że jest taką przeciwwagą Iwony. Obie są profesjonalistkami i doskonale znają materię taneczną, ale gdyby wyrażały swoje opinie w taki sam sposób byłoby trochę nudno, ale też jednostronnie. Iwona jest bardzo surowa w wypowiedziach, ale jej noty często pokrywają się lub są zbliżone do not Oli. Dlatego pod kątem sprawiedliwej oceny jest ok. A to, że Ola wyraża swoje opinie łagodniej jest tylko na plus dla programu. Pozostali jurorzy czasem się trochę zapędzają w bezpośredniości wypowiedzi, a Ola to łagodzi i równoważy. Jej wypowiedzi są z klasą i dzięki temu oraz cudownym tancerzom show telewizyjne ma w sobie ten pierwiastek programu rozrywkowego z klasą i sznytem. Najlepiej byłoby żeby to właśnie te cechy wzięły górę nad szalonym, niekontrolowanym show. Bo to jednak program o tańcu czyli sporcie i dziedzinie sztuki, która ma klasę. A widz nie jest głupi i doceni rozrywkę na poziomie.

    02.04.2019 14:54

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×