"Taniec z gwiazdami". Upadek Julii Wieniawy na próbie przed powrotem "Dancing with the stars"! Nic jej nie zatrzyma?

Petardina – bo tak o Julii Wieniawie mówi jej taneczny partner Stefano Terrazzino, idzie jak burza. Czego się chwyci, tam osiąga spektakularne sukcesy. Po emisji dwóch pierwszych odcinków "Dancing with the stars. Taniec z gwiazdami" zachwyciła tanecznym talentem. Jak szczerze przyznaje, kocha taniec. Nawet upadki jej nie powstrzymują.

Multimedia

"Dancing with the stars. Taniec z gwiazdami 11" odcinek 1. w piątek, 4.09.2020 o godz. 20:05 w Polsacie! - sprawdź program tv

O tym, że zobaczymy ją w jesiennej odsłonie "Tańca z gwiazdami", wiedziała w dniu, kiedy ogłoszono przeniesie emisji show. Bez wątpienia Julia Wieniawa połknęła tanecznego bakcyla. - Jestem przeszczęśliwa, że "Taniec z gwiazdami" rusza z kopyta! – twierdzi celebrytka. - Już po dwóch pierwszych odcinkach przekonałam się, jak bardzo kocham tańczyć i że ten program mogę nazwać przygodą życia. Nigdy w nic aż tak mocno się nie zaangażowałam. Nie opuściłam jak dotąd ani jednego treningu.

Julia Wieniawa i Stefano Terrazzino w namiętnym tańcu na sycylijskim dachu. Wygraną w show Polsatu mają w kieszeni?Zobacz więcej

Nic dziwnego, że Julia rozkwita w tańcu, skoro ma u swojego boku tak charyzmatycznego tancerza, jakim jest Stefano Terrazzino. Połączenie ich w taneczną parę było strzałem w dziesiątkę. Pomimo znacznej różnicy wieku – a dzieli ich aż 19 lat – świetnie się ze sobą dogadują. – Zwykle podczas 4-godzinych treningów minimum godzinę schodzi nam na plotkowanie i wymienianie się inspiracjami – zdradza Julia Wieniawa. - Uwielbiam rozmawiać ze Stefano. Mamy wiele wspólnych tematów i tyle pomysłów na choreografie, że musielibyśmy chyba wziąć udział w 100 odcinkach "Tańca z gwiazdami", żeby je wszystkie zrealizować! Julia angażuje się tak bardzo, że nawet upadek podczas prób nie jest w stanie jej zatrzymać.

Przypominamy, że przyjaźń pomiędzy Julią a Stefano wyszła także poza salę treningową. Oboje spędzili wakacje na słonecznej Sycylii, z której pochodzi słynny tancerz. - W pewien sposób wygrałam dla siebie ten program - wyznaje młoda gwiazda. - Poznałam wspaniałego przyjaciela. Cieszę się, że mogłam zobaczyć jego piękną Sycylię, a także poznać jego bliskich i znajomych. Ten wyjazd na pewno jeszcze bardziej nas zżył.

Julia Wieniawa spotkała się z poprzednią partnerką Stefano Terrazzino. Pójdzie w jej ślady?Zobacz więcej

Zobacz galerię

Iwona Pavlović o Julii Wieniawie w "Tańcu z gwiazdami"

Komentarze

Skomentuj
  • a już się wystraszyłam, że jakiś poważny upadek... na szczęście nie (gość)

    Jeśli miał być upadek to lepiej, że na próbie generalnej niż na livie. Życzę im jutro powodzenia i świetnego występu docenionego przez jury i widzów. ♥ Bardzo ładne kostiumy. Julia od początku tańczy super i byłoby rewelacyjnie gdyby wygrała. Niech wygra po prostu najmocniejsza para od początku. Niech wygra po prostu taniec, dobry taniec. Ostatnio Tomasz Barański wypowiadał się o tańcu Julii bardzo pozytywnie. Ostatnią zwyciężczynią, która była mocna od samego początku była Ania Karczmarczyk. Pora na powtórkę i ponowne zwycięstwo najlepiej tańczącej pary. Stefano jest genialnym tancerzem i trenerem co wielokrotnie powtarzali sami jurorzy. Potrafi skupić uwagę widza na partnerce, a nie na sobie. Jak przyznają fachowcy, niewielu tancerzy to potrafi. Sam program Taniec z gwiazdami jest już legendarny. Fakt, że powstają o nim materiały na yt o czymś świadczy.

    03.09.2020 12:56

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×