Terminator III: Bunt maszyn - film, recenzja, opinie, ocena

Przywódca ludzi, John Connor, cudem uniknął śmierci z rąk maszyn. Po tamtych wydarzeniach żyje w ukryciu. Jego prześladowcy nie dali za wygraną. Stworzyli kolejną wersję cybernetycznego mordercy.

Multimedia

NASZA OCENA: 4/5

Akcja rozgrywa się 10 lat po „Terminatorze II”, w przededniu tytułowego buntu maszyn. John Connor (Nick Stahl) ma już 20 lat i jest przystojnym młodzieńcem, zakochanym w pięknej Kate Brewster (Claire Dannes), córce szefa komputerowego centrum dowodzenia, w którym ma się rozpocząć rewolta.

Tymczasem maszyny wysyłają kolejnego zabójcę, który ma zgładzić Johna: tym razem jest to model T-X ukryty pod postacią niezwykle atrakcyjnej kobiety (Kristianne Loken). Pojawia się także stary znajomy T-800 (Arnold Schwarzenegger). I zaczyna się wyścig z czasem: John i Kate muszą zdążyć do centrum dowodzenia, by przekonać ojca dziewczyny, że nie może uruchamiać komputera obronnego Skynet. T-X poluje na nich, a T-800 próbuje ochronić...

Piotr Radecki

WRÓĆ DO PROGRAMU TV

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×