"The Voice of Poland" Bitwy 24.10.2015. Kto przeszedł do następnego etapu? [WIDEO]

Kolejna część wokalnych pojedynków w "The Voice of Poland" za nami. Kto tym razem wyszedł zwycięsko z bitew? Sprawdźcie!

Multimedia

Dzisiejszy odcinek rozpoczął występ Marysi Sadowskiej i chłopaków z Afromental. Zaśpiewali wspólnie energetyczny utwór "Freedom" George Michaela. W tym tygodniu na pierwszy ogień poszli uczestnicy drużyny Tomsona i Barona. Z utworem Mroza "Nie mamy nic" zmierzyli się Łukasz Muszyński i Paweł Glinka. - Wybrałabym Łukasza, bo precyzyjniej zaśpiewał - mówiła po ich występie Marysia. - Oboje weszliście w utwór bardzo dobrze. Łukasz rzeczywiście zaśpiewałeś precyzyjniej, ale barwa Pawła bardziej mi się podobała - stwierdziła Edyta. Chłopaki zdecydowali, że w dalszą podróż zabierają Łukasza.

Przyszedł czas na drużynę Edyty. Dla Julii Bogdańskiej i Eweliny Łuszczak trenerka wybrała jeden z najpiękniejszych utworów o miłości, "Run To You" Whitney Houston. - Były dobre momenty w mniejszości absolutnej. Początki były fatalne - stwierdził Andrzej Piaseczny. - Trochę jest mi przykro, że Andrzej nie docenił waszej pracy. Nie ma możliwości nigdy zaśpiewać tak dobrze, jak Whitney. Jestem z was dumna, że się nie przestraszyłyście tego utworu. To był bardzo wyrównany pojedynek - próbowała pocieszyć swoje dziewczyny Edyta. Trenerka wybrała ostatecznie Julię. Na pocieszenie zaprosiła Ewelinę, by zaśpiewała z nią podczas jednego z jej koncertów jubileuszowych!

W drużynie Andrzeja na ringu stanęły Paloma Lokus i Agnieszka Birecka. Dziewczyny zmierzyły się na ringu w piosence "I Really Like You" Carly Rae Jepsen. - Pięknie się na was patrzy, ale wokalnie przekonała mnie Agnieszka - wskazała Edyta Górniak. - Paloma, masz wyjątkowo ciekawy koloryt sceniczny. To jest bardzo duża wartość, ale jednak ten program jest bardziej o śpiewaniu. Wybieram Agnieszkę - zdecydował Andrzej.

U Marii Sadowskiej zmierzyli się najmłodsi uczestnicy w jej drużynie: Patryk Skoczyński i Anastazja Roskacz w piosence "Bądź duży" Natalii Nykiel. Wokalistka pojawiła się również na próbie, by wesprzeć uczestników w tym trudnym utworze, ale czy Patryk i Anastazja posłuchali jej rad? - Tutaj było odrobinę nieczysto, a mimo to podobało mi się bardzo - ocenił ich występ Andrzej Piaseczny. - Anastazja ma bardziej dojrzały głos - dodał. Jednak Maria zabrała ze sobą dalej Patryka. Nagrodą pocieszenia dla Anastazji były natomiast warsztaty jazzowe w Puławach!

Piąta bitwa należała do drużyny Tomsona i Barona. Anna Kłys i Joanna Reczyńska zaśpiewały własną aranżację piosenki Rihanny "Diamonds". - Bardzo mi się podobało, niestety (śmiech). Grałyście do jednej bramki - żartował Piasek. - Zaczarować Andrzeja to naprawdę wielka sztuka! W dalszą podróż zabieramy Anię Kłys - zdecydowali chłopaki.

Ostatnią bitwę w drużynie Andrzeja stoczyli Bartek Staniszewski i Marcin Staszek. Chłopaki zaśpiewali utwór Adama Lamberta "Ghost Town". - Było fajnie, ale nie strasznie fajnie. Mam niedosyt - mówiła po ich występie Maria. - Jakkolwiek chłopaki macie dobre głosy, to macie za małą wyobraźnię muzyczną. Mnie bardziej podobał się Bartuś, bo Marcin połyka samogłoski - stwierdziła Edyta. Andrzej nie posłuchał jednak trenerki i zabrał ze sobą Marcina.

Przyszedł czas na najtrudniejszą bitwę w drużynie Marii Sadowskiej. Trenerka miała trudny orzech do zgryzienia, bo na ring zaprosiła Krzysztofa Iwaneczko i Piotra Tłustochowicza. Maria wybrała dla nich w utwór Sama Smitha "Lay me down". Po ich występie jurorzy wstali z miejsc, a Edyta Górniak podbiegła do Piotra podając mu rękę, po czym z całych sił przytuliła Krzysztofa! - Jestem powalona...Boże Święty! - mówiła. - To jest niedżentelmeńskie. Tu są wasze koleżanki w tym programie, a wy śpiewacie tak, że nie dajecie im żadnych szans - powiedział po ich występie Baron. - Ten moment jest straszny. Serce mi krwawi. Wybieram tego, kto ma własne utwory. Wybieram Krzysztofa - zdecydowała Maria, a Andrzej ukradł Piotra!

Kolejna bitwa w drużynie Edyty. W duecie wystąpili Adrian Wojtków i Michał Gieczewski w piosence "Rude" Magic. - Nie bawiłam dobrze, było straszliwie nieczysto - oceniła występ Maria Sadowska. - Wydaje mi się, że utwór nie był trudny, a może... Nie jestem do końca zadowolona z tego wystąpienia - mówiła niepocieszona Edyta. Trenerka zdecydowała, że do kolejnego etapu zabierze Adriana.

Na konie, drużynę chłopaków czekało nie lada wyzwanie. Julia i Jędrek Skibowie stoczyli fantastyczną bitwę z Renatą Tuszyńską. Ich piosenką był utwór "Iris" Goo Goo Dolls. Atmosfera na ringu po raz kolejny w tym odcinku poderwała jurorów z miejsc! - Czy wy oszaleliście, co wy tutaj wyprawialiście na tej scenie! poderwaliście nas z miejsc! Zatkało mnie! Nie jest to oczywisty wybór. Ja bym wzięła Renatkę - stwierdziła zachwycona Edyta. - Piękne jest to, że potrafiliście odnaleźć się nawzajem w tym utworze do tego stopnia, że trudno was rozdzielić - ocenili występ swojej grupy Tomson i Baron, ale ostateczniewybrali Julię i Jędrka Skibów.

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×