Tomasz Lis: Zanim przeszedłem na dietę, byłem odrażający!

Dziennikarz zachęca mężczyzn do odchudzania.

Multimedia

Kilka lat temu Tomasz Lis zdecydował się wziąć za siebie, bardziej zadbać o swoje ciało i zrzucić zbędne kilogramy. Stosowanie diety i uprawianie sportu sprawiło, że dziennikarz schudł ponad 20 kilo. Teraz postanowił zachęcić innych, by również pozbyli się nadmiaru tłuszczu.

CZYTAJ TAKŻE: "TOMASZ LIS NA ŻYWO" TRACI WIDZÓW LIS APELUJE DO WOJEWÓDZKIEGO

"Mówię to jako ex grubas, ważący 20 kilogramów mniej, niż trzy lata temu. Gładźcie sobie panie swych mężów po ich seksownych bębnach, a ja wam powiem - patrzę na swe zdjęcia 20 kilogramów więcej temu i nie znajduję w nich absolutnie nic sexy(...) byłem po prostu odrażający. Zapuszczony, spasiony knur, stary - młody dziad, podstarzały za wcześnie wujcio" - napisał Lis na swoim blogu w serwisie natemat.pl.

Dziennikarz swój apel o odchudzanie mężczyzn skierował również do pań. "Drogie panie, naprawdę uważacie, że wylewający się przez pasek kałdun, opinający koszulę bęben, jest sexy? Naprawdę?" - pyta Lis w tekście, po czym wymienia zasady, których należy przestrzegać, by być szczuplejszym:

"1. Odstawcie białe pieczywo. 2. Odstawcie słodycze. 3. Odstawcie mięso albo ograniczcie jego spożycie do minimum. 4. Odstawcie piwo albo ograniczcie się do butelki dobrego, zimnego, ale po fizycznym wysiłku. 5. Odstawcie cały ten śmietnik hamburgerowo-kiełbasiano-czipsowy. 6. Odstawcie wszystkie napoje cukrzone do bólu. Pijcie wodę. Dużo wody. 7. Starajcie się nie jeść po 18-tej. A jeśli już, to grejpfruty albo jakieś sałatki - pomidory, rzodkiewki, itp."

CZYTAJ TAKŻE: TOMASZ LIS RZUCIŁ PAPIEROSY TOMASZ LIS: W RZĄDZIE JEST WIELE OSÓB DZIWACZNYCH. A PALIKOT TO ZAGADKA

Komentarze

Skomentuj
  • gruba (gość)

    Sam się odstaw

    05.06.2013 17:03

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×