"Top Chef" 17.09.2014, odc. 2: Z programu odpadła Anna Niedziałkowska!

2. odcinek TOP CHEF to nowe wyzwania i co tu ukrywać - kolejne dramaty. Tematem przewodnim była kuchnia grecka, a popisy szefów kuchni oceniali niezwykli goście: miłośniczka Grecji – Katarzyna Skrzynecka oraz ekspert kulinarny, rodowity Grek – Teo Vafidis. Z programem pożegnała się Anna Niedziałkowska

Multimedia

W minionym odcinku w głównej konkurencji wszyscy kucharze musieli poczuć się Grekami i zmierzyć się z kuchnią pachnącą słońcem. Podzieleni na 4 grupy szefowie przygotowywali przystawkę danie główne i deser. Nagrodą był oczywiście immunitet, który pozwalał bezpiecznie dotrzeć do następnego odcinka show. Nie wszystko szło jak z płatka. W drużynie niebieskich dowodzenie płynnie przejął Marcin Czubak. Natomiast w drużynie czerwonych (Paweł Wałęsa, Karol Wojciechowski, Marcin Jabłoński i Artur Augustyński) trwała nieustająca walka o przywództwo. Dodatkowo kucharze popełniali błędy, na 23 minuty przed końcem konkurencji Teo Vafidis uświadomił Marcinowi Przybyszowi, iż Grecy nie jedzą ryb z produktami mlecznymi. Tym samym uczestnik musiał przygotować danie od nowa. Z kolei Luiza była zniecierpliwiona nieporadnością Ani Niedziałkowskiej, a Bartek Witkowski na 2 minuty przed końcem czasu postanowił zaingerować w danie przygotowane przez Martę Edmunds. Podczas degustacji obronną ręką z tego greckiego starcia wyszła Justyna Foltyn, która otrzymała pochwałę od Teo, za dobrze dobrane składniki. Z kolei danie Marcina Przybysza Katarzyna Skrzynecka podsumowała tak: - Ja bym chętnie zjadła każdą z tych rzeczy w osobnym daniu.

CZYTAJ TAKŻE: "TOP CHEF" 17.09.2014, ODCINEK 2. KULINARNE POTYCZKI W GRECKIEJ ODSŁONIE [WIDEO] POZNAJ WSZYSTKICH UCZESTNIKÓW 3. EDYCJI "TOP CHEF" [ZDJĘCIA]

Ostatecznie jury postanowiło nie przyznawać immunitetu jednej drużynie, a wybranym osobom. Byli to: Luiza za przystawkę, Paweł Wałęsa za danie główne oraz Piotr Ceranowicz za najlepszy deser. Okazało się, że są prawdziwymi szczęściarzami, gdyż kolejna konkurencja pozornie łatwa, wcale taką się nie okazała. Uczestnicy musieli przygotować, idąc za słowami Macieja Nowaka, „coś gustownego i szlachetnego” używając tylko 3 produktów. A te mieli wybierać dla swoich kolegów posiadacze immunitetów. Od razu szansy pozbycia się niewygodnych przeciwników upatrywała w tej sytuacji Luiza Trisno. Jej zdaniem najłatwiej potknąć się na daniu, które przygotowuje się niemal z zamkniętymi oczami. Pewność siebie usypia czujność i na to właśnie liczyła właścicielka krakowskiego Yellow Doga, pytając członków swojej grupy o to, jakie składniki im przynieść. Nie wszyscy byli zadowoleni z dostarczonych produktów. Krzysztof Bugiera miał minę naprawdę niewesołą, patrząc na otrzymaną od Ceranowicza ośmiornicę. Okazało się, że nigdy nie przyrządzał dania z mięczaków tego rodzaju. Wtedy wyszedł na jaw altruizm Artura Augustyńskiego, który poinstruował Krzysztofa, jak ją ugotować. Sam jednak miał wielkie kłopoty z przygotowaniem potrawy z dziczyzny przyniesionej przez Luizę. Czas dobiegł końca i nadeszła chwila degustacji, a potem werdyktu.

CZYTAJ TAKŻE: ZOBACZ ZWIASTUN 3. EDYCJI "TOP CHEF" [WIDEO] "TOP CHEF" 10.09.2014. ODC. 1: ODPADŁ TOMASZ SIENICKI !

Bugiera nie mógł opanować emocji, przynosząc swój krem z pomidorów i cukinii z ośmiornicą. – Denerwujesz się? – zapytał Wojciech Amaro. – To jest dobre chłopaku – powiedział z uśmiechem Maciej Nowak. Z kolei Danie Justyny Foltyn Wojciech Amaro skwitował jednym słowem – Poważnie? – spytał, rozgrzebując widelcem potrawę. Próbując dania Artura Augustyńskiego Ewa Wachowicz stwierdziła, iż dając mu tego jelenia, Luiza chciała go wyeliminować. – Kuchnia jest sprawiedliwa, sama eliminuje najsłabsze ogniwo – skomentowała Luiza.

Za przesmażoną pierś z kaczki z gruszką, lawendą i cebulą do dogrywki trafiła Anna Niedziałkowska. A towarzyszyli jej Artur Augustyński i autorka najgorszego zdaniem jury puree z zielonego groszku – Justyna Foltyn. Konkurencja ostatniej szansy kryła szatańską wręcz niespodziankę. Kucharze musieli wykazać się sztuką gotowania pierogów. A jak wiadomo, co najpopularniejsze, często bywa najtrudniejsze. – Walczyliście bardzo dzielnie z klasyką kuchni polskiej - mówił Wojciech Amaro - ale…

No właśnie w ciągu 45 minut Justyna Foltyn wyczarowała pierogi ze szpinakiem i ricottą oraz spaliła orzechy nerkowca. Na szczęście los jej sprzyjał i trafiła do kolejnego odcinka programu. Pierogi z twarogiem, jagodami, truskawkami, a także sosami waniliowym i śmietanowym trafiły do serca Ewy Wachowicz, która okazała się wielbicielką smażonej śmietany. Najmniej pierogi udały się Annie Niedziałkowskiej. Otóż zapomniała posolić… ciasto! Niestety pasja i serce do gotowania tym razem nie wystarczyły. Ania zakończyła swój udział w show. A co w przyszłym tygodniu? Wizyta aktorek: uroczej Anety Zając i fascynującej Anity Sokołowskiej. A o tym jakie niespodzianki czekają na nas jeszcze w programie, przekonamy się w najbliższą środę 24 września, o godzinie 20.40 w Telewizji POLSAT.

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×