TVP straciła prawa do transmisji skoków narciarskich! Jest oświadczenie: "Liczymy na opamiętanie, powrót zdrowego rozsądku"

Skoki narciarskie znikają z TVP! To sytuacja bez precedensu, bo Telewizja Polska pokazywała skoki narciarskie od kilkudziesięciu lat. Od nowego sezonu zmagania skoczków m.in. w Pucharze Świata, będzie można oglądać na antenie TVN, w Eurosporcie oraz w serwisie player.pl.

Multimedia

TVP straciła prawa do transmisji skoków narciarskich

Fanów skoków narciarskich czeka w tym sezonie nie lada zmiana. Discovery nie udzieliło sublicencji Telewizji Polskiej do praw na transmisję skoków narciarskich. Poprzednia umowa wygasła wiosną 2021 roku.

Prywatny nadawca w sezonie 2021/2022 będzie transmitował konkursy Pucharu Świata kobiet i mężczyzn w skokach narciarskich, a także zawody w innych dyscyplinach narciarskich takich jak: narciarstwo alpejskie, biegi narciarskie, kombinacja norweska, snowboard, narciarstwo dowolne oraz mistrzostwach świata w narciarstwie klasycznym i alpejskim, zawody ISU w łyżwiarstwie oraz World Team Challenge w biathlonie i letnie Grand Prix w skokach narciarskich.

Warto zaznaczyć, że TVP nadal będzie transmitować zawody w Wiśle oraz w Zakopanem. Pokaże je również Eurosport.

Iza Małysz z ulgą żegna się z programem! Co powiedziała po odpadnięciu z show?Zobacz więcej

Telewizja Polska wydała już oświadczenie w tej sprawie. W komunikacie czytamy, że grupa Discovery nie dotrzymała danego jej słowa.

OŚWIADCZENIE TVP W SPRAWIE UTRATY PRAW DO TRANSMISJI SKOKÓW NARCIARSKICH:

Mimo wielomiesięcznych negocjacji grupa Discovery postanowiła nie udzielić Telewizji Polskiej sublicencji do praw na transmisję skoków narciarskich, pozbawiając nadawcę publicznego większości konkursów w jednej z najważniejszych dyscyplin sportowych, a społecznie - do wydarzenia jednoczącego miliony Polaków.
To sytuacja bez precedensu, gdyż Telewizja Polska transmituje skoki narciarskie od kilkudziesięciu lat, budując popularność dyscypliny, rozpoznawalność zawodników i zwiększając ekspozycję sponsorów. Trudno nie wiązać tej decyzji z próbą wpisania sportu w spór polityczny wokół stacji TVN i używania skoków narciarskich jako swoistego zakładnika w tym sporze. Telewizja Polska otrzymała sygnały, że sytuację tę z niepokojem przyjęli również nasi partnerzy z Polskiego Związku Narciarskiego.
Dbając o polski sport oraz interes społeczny apelujemy do grupy Discovery o wyłączenie sportu z trwającego sporu politycznego i podjęcie negocjacji w dobrej wierze, aby nie niszczyć tego, co Telewizja Polska przez wiele ostatnich lat budowała i pozwolić dalej milionom Polaków na przeżywanie wspólnych sportowych emocji.
Dystrybutorem praw do oferty FIS na całą Europę jest spółka Infront. Telewizja Polska starała się pozyskać prawa na polski rynek bezpośrednio od Infrontu, ale nie otrzymała możliwości wystąpienia w rynkowym i uczciwym przetargu. Grupa Discovery bowiem pozyskała prawa na całą Europę (ponad 40 rynków krajowych) nie dopuszczając TVP do negocjacji, jednocześnie zapewniając, że udzieli publicznemu nadawcy sublicencji. Discovery posiada prawa do skoków od 2015 roku i dotychczas udzielała zgodnie z honorowym zapewnieniem sublicencji Telewizji Polskiej. Teraz, w akcie politycznej rozgrywki, łamie dane słowo i próbuje zdestruować społeczny fenomen, jakim jest wspólnotowe przeżywanie emocji związanych ze skokami narciarskimi u nadawcy publicznego.
Liczymy na opamiętanie, powrót zdrowego rozsądku, odrzucenie intencji politycznych i współpracę tak jak w przypadku najbliższych Igrzysk Olimpijskich w Pekinie.

Zobacz galerię

Ponad pół miliona złotych dla Kamila Stocha. Ile zarobili skoczkowie w minionym sezonie?

Źródło: Press Focus, x-news

Komentarze

Skomentuj
  • NELKA (gość)

    TAK SIE KONCZY POLSKA KIEDY UDZIELA SIE KONSESJE WROGOWI PRZECIW POLSCE / GLUPOTA I NIE ODPOWIEDZIALNOSC / ZENADA

    08.10.2021 10:09

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×