"Tylko nie mów nikomu" [RECENZJA]. Nie było wytrysku, nie było problemu. Dokument Tomasza Sekielskiego o pedofilii w Kościele katolickim porusza i szokuje!

W momencie pisania tego tekstu, film dokumentalny Tomasza Sekielskiego pt. "Tylko nie mów nikomu" ma ponad 4 miliony odsłon, a od premiery minęła dopiero doba. Jestem przekonany, że o filmie "Tylko nie mów nikomu" będzie dyskutować się jeszcze bardzo długo.

Multimedia

"TYLKO NIE MÓW NIKOMU" - RECENZJA

Bałem się "Tylko nie mów nikomu". Chociaż Tomasz Sekielski zawsze jawił mi się jako dość sprawny dziennikarz, to jednak do pomysłu realizacji filmu opowiadającego o zjawisku pedofilii w Kościele katolickim podchodziłem z pewnym dystansem. Oczywiście, nikt nie powinien mieć wątpliwości, że to ważny temat, którego przemilczeć nie można, ale po prostu bałem się, że Sekielski zwyczajnie nie stanie na wysokości zadania i zamorduje potencjał wysłuchanych historii już na starcie. Publicystyka i chęć skandalizowania mogły zrobić swoje, ale na szczęście nic takiego nie miało miejsca. Wręcz przeciwnie.

Film zaczyna się od mocnego uderzenia, a mianowicie wysłuchujemy fragmentu przysięgi, którą na Pismo Święte, składa jedna z bohaterek "Tylko nie mów nikomu". Anna po ponad 30 latach zdobyła się na odwagę, aby nie tylko przyznać się do tego, że była wykorzystywana seksualnie jako dziecko przez księdza, ale stała się gotowa spotkać z oprawcą sam na sam. W tym wszystkim, poza szczegółowym opisem wykorzystywania, boli sposób, w jaki Kościół podchodzi do ofiar księży pedofilów. Na dobrą sprawę można zaryzykować stwierdzenie, że dawne ofiary są gwałcone kolejny raz, tym razem instytucjonalnie oraz administracyjnie, gdzie traktowani są z góry, nieufnie, a wszelakie szczegóły ich sprawy okazują się utajnione. Tak działa prawo kanoniczne.

"Tylko nie mów nikomu" składa się z kilku naprawdę piorunująco mocnych scen. Ksiądz chcący pocałować w rękę swoją ofiarę w ramach przeprosin, wmawianie ofierze współwiny, bo przecież "miała apetyt" i "prosiła o pieszczoty" czy oferowanie pieniędzy w ramach zadośćuczynienia - to tylko pokazuje, że zwyrodnialcy przebrani w sutanny nigdy nie zrozumieli i nie zrozumieją ogromu krzyw, jakie wyrządzili.

"Słodki koniec dnia". Trafna analiza współczesności, elit oraz wyliniałych autorytetów, czyli Krystyna Janda w wysokiej formieZobacz więcej

Dokument Tomasza Sekielskiego to nie tylko świadectwa ofiar, ale także - a może przede wszystkim - obraz bezradności współczesnego Kościoła. Nie wiem, czy wysocy rangą hierarchowie popierają pedofilską działalność swoich kolegów po fachu czy tylko chcą chronić dobre imię Kościoła, ale na ekranie obserwujemy całkowity paraliż Kościoła Katolickiego, w którym jedyną karą za skrzywdzenie dziecka jest przeniesienia na inną placówkę. A dalej mamy samowolkę - innych duchownych akceptujących przestępców seksualnych czy księdza, skazanego prawomocnym wyrokiem sądu, który jak gdyby nigdy nic wciąż pracuje z dziećmi i - o zgrozo - żali się dzieciakom, że obraz współczesnego kapłaństwa jest tak fatalny i wszyscy przeciwnicy Kościoła chcieliby wyłącznie "wyspowiadać, a następnie rozstrzelać" księży. To wszystko boli, uwiera, ale też wprawia w obrzydzenie oraz ogromne zdenerwowanie. I w tym momencie obronną ręką wychodzi sam autor filmu, który cały czas zachowuje zimną krew, nie jest stronniczy, operuje faktami, daje się wypowiedzieć zarówno ofiarom, jak i oprawcom, ale również nie reaguje na prowokacje. A takich kilka się znajduje, bo przecież "czepia się księdza".

Sekielski obala pomniki, dosłownie i w przenośni. Już mniejsza o księdza Jankowskiego, księdza Cybulę czy księdza Eugeniusza M., budowniczego sanktuarium w Licheniu, ponieważ najbardziej uderzająca w widza jest informacja o stosunku Jana Pawła II do seksualnych ekscesów kapłanów. To demitologizuje papieża Polaka, tak chętnie wynoszonego na pomniki oraz gadżety, które łatwo sprzedać w sklepach z dewocjonaliami, który wydał instrukcję działania, dzięki której skandale miałyby nie ujrzeć światła dziennego. W końcu jak się o czymś nie mówi, to tego nie ma, prawda? Chciał chronić Kościół czy ofiary? Sami odpowiedzcie sobie na to pytanie. I żeby było jasne - autor nie rzuca oskarżenia, że cały polski Kościół jest zły do szpiku kości, tylko zwraca uwagę na ewidentne błędy oraz zagubienie w sytuacji kryzysowej, z której trudno wyjść z twarzą.

"Tylko nie mów nikomu" to film, który długo nie wyjdzie z głów Polaków i który może mieć większą siłę rażenia niż "Kler" Wojciecha Smarzowskiego. Paradoksalnie na korzyść produkcji Tomasza Sekielskiego działa niezależność i dostępność filmu od ręki, za pośrednictwem serwisu YouTube, a poza tym to dokument przedstawiający prawdziwe ofiary, ludzi podpisanych z imienia i nazwiska. To, co mogło nie do końca wybrzmieć w "Klerze" lub zostać przysłonięte przez inne składniki fabuły, tutaj ma większe pole do popisu. Nam wszystkim w tej sytuacji chyba pozostaje tylko jedno - mieć nadzieję, że podejście w stylu "nie było wytrysku, nie było problemu" to już jedynie niechlubna przeszłość.

Ocena: 7/10

Krzysztof Połaski
krzysztof.polaski@telemagazyn.pl

Recenzja została opublikowana 12 maja 2019 roku.

Zobacz galerię

Komentarze

Skomentuj
  • Abcd. (gość)

    Wszyscy to wiedzą. Obejrzy sobie film spotlight.

    14.05.2019 08:30
  • Bella (gość)

    Średnio na sześć tytułów w portalach informacyjnych, co najmniej trzy dotyczą pedofilii w kościele. Czyż to nie zaplanowany frontalny atak? Naprawdę nie ma innych ważnych tematów, a może to ma coś przykryć, np. 447?

    14.05.2019 07:22
  • Normalny (gość)

    Wszyscy broniący pedofilii z sekty katolickiej to zwykłe barany i owce które idą za ich głosem. Watykan to jedna wielka mafia pedofilii i ciot o których każdy z papieży wiedział. Sodoma i Gomora doskonale opisana w książce Sodoma. Hipokryzja i władza w Watykanie. Przeczytaj baranie jeden z drugim zanim napiszesz cokolwiek w obronie tych bandytów i pasożytów krzywdzących przez całe wieki niewinne dzieci i ludzi.

    13.05.2019 12:47
  • gvbhnjmk (gość)

    Mam już dosyć obrażania i uderzania w Jana Pawła II. To był człowiek, jak każdy z nas. I pomylić się w tej sprawie też mógł. Zaraz będą głosy, że dlaczego on jest święty? Świętym jest osoba, która w życiu wybrała drogę samego Chrystusa, która za nim poszła. I on właśnie taką osobą był. Błędy Kościoła to także pewnie powód do profanowania wizerunku Matki Bożej i innych świętych. Profanacja i uderzanie w Kościół, chęć opodatkowania go, jest po prostu wyrzuceniem do śmieci tego wszystkiego, co on zrobił dla polskiego narodu m.in. sprzeciwiając się komunistom jak choćby postawa kard. Wyszyńskiego, bp. Baraniaka czy bł. ks. Popiełuszki.

    13.05.2019 10:12
  • Włocławek (gość)

    We włocławku zamiatane jest wszystko pod dywan. Biskup nie wyciąga wniosków, nie ma żadnych konsekwencji. Idzie taki do prafaii nabroi - to idzie do innej na życzenie biskupa i w kolejnej broi i tak w koło macieja. Biskup nie robi nic. absolutnie nic. Jedni mają dzieci, inni mają bisnesy ukryte pod porstymi ludzmi , inni wożą się po świecie np po MEKSYKU ( dobra impreza była ) inni są gejami, znam wielu księzy - ale żaden z nich nie jest pedofilem . ale gejem owszem. a już cała większość ma na boku baby. co jest najgorsze? ilu Księży w diecezji włocławskiej popełniło samobójstwo? chociażby cicha śmierć księdza profesora w SD włocławek , ktoś o tym mówi? a ilu dobrych księżny rezygnuje bo nie mogą patrzeć na to od środka? nie moge na to patrzeć, nie chodzę przez nich do KOŚCIOŁA. obłuda.

    13.05.2019 09:45
  • ponia (gość)

    DO WIKI ! Jest takie powiedzenie "sądzę ciebie według siebie ". Ciebie pewnie byłoby stać na to by za pieniądze "poopowiadać parę historyjek", więc nie dajesz wiary tym ludziom.Ale z pewnością łykasz wszystko co mówią np.taki Głódź cz Jędraszewski .

    13.05.2019 07:58
  • ole (gość)

    straszne

    13.05.2019 05:09
  • Zula (gość)

    Przerażają mnie komentarze takie jak: "(...) nie tylko ksiądz jak obecnie próbują nam wmówić media. Zanim zaczniecie opluwać kościół katolicki, to dobrze się zastanówcie, bo w tym czasie wasze dziecko może być przedmiotem w rękach pedofila wujka, sąsiada, nauczyciela (...)". Człowieku, skąd ty bierzesz takie absurdalne wnioski? Nikt nikomu nie wmawia, że pedofilia to tylko problem kościoła. Ale w kościele jest najgorszy, wiesz dlaczego? Bo po pierwsze, gdy nauczyciel okazuje się pedofilem, to idzie do pierdla, nie zostaje przeniesiony do innej placówki oświatowej, a po drugie od kościoła i jego przedstawicieli wymaga się nieco więcej niż od przeciętnego Kowalskiego. To kiedyś była opoka, prawdziwe serce moralności, zbiór wykształconych panów o wysokim szacunku społecznym. Teraz z moralności pozostała zgnilizna, a wielu księży-pedofilów nadal bezkarnie spowiada ludzi i głosi słowo Boże! W każdej innej grupie społecznej czy zawodowej pedofil kończy w więzieniu. W kościele - idzie uczyć dzieci w innym mieście. Sprawy są zamiatane pod dywan. Księża wojują, próbując odwracać kota ogonem. Jeżeli twoim zdaniem nie jest to wystarczający powód, by na takich zwyrodnialców pluć, to zrób sobie testy na inteligencję, bo coś jest nie tak. Istnieją dobrzy księża, nikt nie generalizuje, nie oczernia tych niewinnych. Ale winnych naley piętnować - zarówno pedofilów, jak i ich zwyrodniałych przełożonych, którzy ich chronią.

    13.05.2019 02:12
  • Czlowiek (gość)

    Bardzo dobry dokument,ukazuje kolejny absurd, karze sie zwyklych ludzi za rozne przewinienia, a ludzie ,ktorzy wykonuja tak odpowiedzialne stanowisko, jak duszpasterz( jak kto woli-ksiadz),za tak powazne przewinienie jakim jest naruszenie nietykalnosci malego, mlodego czlowieka-zostaje tylko przeniesiony na inna parafie!!!

    13.05.2019 00:32
  • Ozena (gość)

    Miałam 4 lata pamiętam księdza u którego siedzialam na puchatym luzku bardzo serdecznie mnie obejmował mam dzisiaj 55 lat jestem kaleką seksualna zadne miliardy żadnych pieniędzy nie wrócą mojej normalności 5

    12.05.2019 23:48
  • Wiki (gość)

    No właśnie, pedofilem może być każdy nie tylko ksiądz. Jakoś ci ludzie na tym filmie do mnie nie przemawiają, każdy może sobie usiąść i za pieniądze poopowiadać parę historyjek.

    12.05.2019 22:22
  • xxx (gość)

    Pedofilia to problem , ale nie kościoła, lecz człowieka, pedofilem może być każdy , nie tylko ksiądz jak obecnie próbują nam wmówić media. Zanim zaczniecie opluwać kościół katolicki, to dobrze się zastanówcie, bo w tym czasie wasze dziecko może być przedmiotem w rękach pedofila wujka, sąsiada, nauczyciela, albo innego patałacha. Pisanie o pedofilii w kościele , to zwykły atak na kościół. Nie popieram ani PO , ani PiS.

    12.05.2019 21:50
  • Jan (gość)

    A czemu PO nic z tym nie robiła jak rządzili przez 8 lat ?

    12.05.2019 21:17
  • Jan (gość)

    A czemu PO nic z tym nie robiła jak rządzili przez 8 lat ?

    12.05.2019 21:17
  • Kościelny (gość)

    Pierwsze posunięcie.. oddzielić Kościół od państwa Polskiego, koniec MAMONY! WIERNYCH katolików opodatkować na utrzymanie KK.. Rozliczyć KK z nieruchomości, ziemi, którą za bezcen wyłudzili.. A najważniejsze WSADZIĆ TYCH, KTÓRZY KRZYWDZILI DZIECI I TYCH KTORZY PRZYMYKALI NA TO BARBARZYŃSTWO OKO! Skończyć z tą MAFIĄ!

    12.05.2019 20:33
  • TAURUS (gość)

    Czego się spodziewacie po polskim KK. Już dał o sobie znać zapijaczony Głódż. Ta organizacja jest niereformowalna. Trzeba ich przepędzić i zażądać zwrotu wyrabowanej kasy. Bóg bez nich się obędzie.

    12.05.2019 19:46
  • Kiki (gość)

    Skąd wiadomo że papież wiedzial

    12.05.2019 19:19

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×