Urszula Grabowska, filmowa "Joanna" i Patrycja z "Na dobre i na złe" obchodzi urodziny. Jak zmieniła się od filmowego debiutu w "Przedwiośniu"?

Urszula Grabowska obchodzi 27 czerwca urodziny. Sprawdzamy więc, jak ceniona polska aktorka zmieniła się od swojego filmowego debiutu w "Przedwiośniu" w reżyserii Filipa Bajona. Jak teraz wygląda? Sprawdźcie koniecznie!

Multimedia

Urszula Grabowska to ceniona polska aktorka, która z powodzeniem realizuje się zarówno na deskach teatrów, jak i w produkcjach filmowych i telewizyjnych. Na początek warto wspomnieć, że urodzona 27 czerwca 1976 roku w Myślenicach aktorka nie jest spokrewniona z Andrzejem Grabowskim. Z gwiazdorem "Świata według Kiepskich" łączy ją jedynie takie samo nazwisko.

Grabowska jest absolwentką Wydziału Aktorskiego PWST w Krakowie. Na dużym ekranie po raz pierwszy pojawiła się w "Przedwiośniu" Filipa Bajona, w którym zagrali również Karolina Gruszka, Mateusz Damięcki, Borys Szyc, Maciej Stuhr, Małgorzata Lewińska i Marcin Dorociński. Film ten uznawany jest za zbiorowy debiut kolejnego pokolenia polskich aktorów.

Filip Bajon miał nosa. Czy spełniliśmy pokładane w nas nadzieje? Nie wiem, ale po latach patrzyłam na moją Karusię Szarłatowiczównę z rozrzewnieniem. Reżyser mówił mi: "Ula, twoje sceny robią na mnie duże wrażenie, ale tak naprawdę nie wiem, co ty grasz". Sama nie do końca wiedziałam. Młody człowiek czerpie przede wszystkim z siebie. Zdolność nazywania pewnych stanów, przenoszenia postaci filmowej na własny organizm, panowania nad konstrukcją roli pojawia się dopiero po jakimś czasie. Kiedy otrzymałam scenariusz "Joanny", czułam, że jestem już gotowa podjąć takie wyzwanie. - wspominała w rozmowie z dziennikarzem Onet Film aktorka.

Ewa Skibińska ma 57 lat i znowu jest na topie! Jak wyglądała w młodości?Zobacz więcej

Zanim jednak Grabowska zagrała główną rolę w "Joannie" w reżyserii Feliksa Falka, realizowała się w teatrze oraz w telewizji. Stworzyła znakomite kreacje w spektaklach Teatru Bagatela oraz Teatru STU. Zagrała też w kilkunastu serialach m.in. "Glinie", "Na dobre i na złe", w którym wcielała się w bratową doktora Sambora, Patrycję. Widzowie mogli ją również oglądać w "Przepisie na życie", "Magdzie M", "Prawie Agaty", a ostatnio "Młodym Piłsudskim", w którym zagrała matkę głównego bohatera.

"Joanna" jest jednak jedną z najważniejszych zawodowych przygód Urszuli Grabowskiej. Film jest znakomicie zrealizowany i przepięknie sfotografowany. Kamera obcuje twarzą w twarz z bohaterami, a zdjęcia są wręcz intymne. Urszula Grabowska jako Joanna gra koncertowo. - pisała Beata Cielecka w recenzji filmu Feliksa Falka dla serwisu Telemagazyn.pl.

"Joanna" to opowieść o samotnej wdowie, która ratuje z łapanki 7-letnią Żydówkę i ukrywa ją w swoim mieszkaniu. O sekrecie nie wie nawet rodzina, lecz odkrywa go oficer SS rewidujący mieszkanie. Zafascynowany młodą Polką Niemiec zobowiązuje się nie zdradzić tajemnicy, ale oczekuje, że Joanna zostanie jego kochanką. Dozorczyni Kamińska rozsiewa plotki o romansie z esesmanem. Chociaż od bohaterki odwracają się najbliżsi, opuszczona i zastraszona kobieta gotowa jest walczyć o dobro dziecka.

Urszula Grabowska jest laureatką wielu nagród. Za role Joanny w głośnym filmie Feliksa Falka zdobyła Orła w kategorii najlepsza główna rola kobieca. Za tę samą rolę otrzymała również nagrodę na 33. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Moskwie. Grabowska była też dwukrotnie nominowana do "Telekamer". Może też pochwalić się brązowym medalem "Zasłużony Kulturze - Gloria Artis".

Od przystojnego prawnika w "Magdzie M." do roli w "Przyjaciółkach". Jak zmieniał się Paweł Małaszyński?Zobacz więcej

Choć Grabowska ma na koncie kilkadziesiąt ról filmowych i telewizyjnych, aktorka raczej stroni od mediów i popularności. Dlaczego?

Samo zdobycie popularności nie jest czymś trudnym. Wystarczy się postarać, wystąpić w jednym czy drugim programie rozrywkowym, zagrać w teleturnieju, zaśpiewać itd. Ciągle otrzymuję tego typu propozycje. Kiedy odmawiam, słyszę: "Ale czy pani zdaje sobie sprawę, że niejeden aktor dałby się pokroić, żeby wziąć udział w naszym programie?". Może to prawda, ale ja zwyczajnie nie czuję tego bluesa. Wolę inne melodie. Jakiś czas temu usiłowano mnie wykreować na gwiazdkę. Kompletnie się do tego nie nadawałam. Kiepski ze mnie materiał na celebrytkę. Jestem poukładana, trochę mieszczańska, konserwatywna. Zero skandali na koncie. Nawet nie mieszkam w Warszawie. Trudny orzech do zgryzienia. - tłumaczyła w rozmowie z dziennikarzem Onet Film Grabowska.

W galerii możecie zobaczyć jak na przestrzeni lat zmieniła się Urszula Grabowska. Od debiutu w "Przedwiośniu" do matka Józefa z serialu "Młody Piłsudski".

Zobacz galerię

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×