"W ciemności". Najpierw z chęci zysku, później bezinteresownie pomagał Żydom... [RECENZJA]

W trakcie likwidacji lwowskiego getta kanalarz Leopold Socha spotyka poszukującą schronienia grupę Żydów. Zgadza się pomóc im ukryć się w kanałach za 500 złotych dziennie.

Multimedia

NASZA OCENA: 9/10

Poldek Socha (znakomity, nagrodzony Orłem Robert Więckiewicz) jest lwowskim kanalarzem. To dobra robota: śmierdząca, ale pewna, bo wojna nie wojna, kanały musza być drożne, żeby miasta nie zalały odchody i deszczówka. Przed wojną Poldek był złodziejem i nawet za to siedział, teraz, wraz ze swoim pomocnikiem Szczepkiem (Krzysztof Skonieczny) także dorabia sobie kradzieżami. Któregoś dnia, podczas likwidacji przez hitlerowców lwowskiego getta, spotykają w kanałach grupę Żydów szukających schronienia. Socha nie przepada za narodem wybranym, ale w zamian za pieniądze (500 złotych dziennie) decyduje się pomóc - w końcu zna kanały jak nikt w mieście. Ma świadomość, że codziennie naraża na wielkie niebezpieczeństwo swoją żonę (Kinga Preis) i córkę (Zofia Pieczyńska), ale chciwość jest silniejsza - przynajmniej początkowo. Jednak kiedy ukrywanym przez niego Żydom w pewnym momencie kończą się pieniądze, Poldek nadal im pomaga…

Historia opowiedziana przez Agnieszkę Holland oparta jest na faktach: opisała ją w autobiograficznej książce "Dziewczynka w zielonym sweterku" Krystyna Chiger, która jako dziecko przeżyła w lwowskich kanałach blisko półtora roku. Holland już wcześniej zajmowała się tematyką holokaustu: czy to jako reżyserka "Gorzkich żniw" (1985) i "Europa, Europa" (1990), czy jako scenarzystka, m.in. "Korczaka" (1990) Andrzeja Wajdy. I wielokrotnie powtarzała, że więcej już nie będzie kręciła o tym filmów, gdyż są szalenie wyczerpujące. A jednak, przejęta historią Poldka Sochy i jego Żydów, zdecydowała się zrealizować "W ciemności".

Siłą filmu jest nie tylko dramatyzm całej opowieści, ale przede wszystkim - autentyczność bohaterów i ich zachowań. Tu nie ma posągowych postaci, czy łatwych do przewidzenia przełomów moralnych tak popularnych w Hollywood: Socha jest zwykłym, prostym człowiekiem, cwaniakiem próbującym przeżyć w okrutnych czasach, dalekim od heroizmu, a tym bardziej - altruizmu. Ukrywający się Żydzi to dla niego zarobek. Ale oni także są ludźmi z krwi i kości - są w śród nich tchórze i bohaterowie, mają swoje problemy, nienawiści, miłości.

Sceny erotyczne w takim filmie? Tak, mimo wojny i holokaustu ludzie nie przestali się przecież kochać. Holland wymusiła nawet na producentach, aby dialogi nie były po angielsku, lecz w oryginalnych językach, czyli ukraińskim, niemieckim, jidysz, polskim, rosyjskim i bałaku (lwowskiej gwarze). To wszystko zadecydowało, że "W ciemności" zostało bardzo ciepło przyjęte nie tylko w Polsce, ale też na całym świecie, i dostało nominację do Oscara.

Piotr Radecki

Dramat niem.-kanad.-pol. 2011, reż. Agnieszka Holland

"W ciemności". Sprawdź datę emisji w telewizji

WRÓĆ DO PROGRAMU TV

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×