"W sieci pająka". Groza, która nie opuści Cię do ostatniej minuty filmu [RECENZJA]

Porywacz, któremu nie chodzi o okup kontra detektyw i agentka, którzy dają się uwikłać w precyzyjnie zaplanowaną grę.

Multimedia

NASZA OCENA: 8/10

Nigdy dość przypominania maksymy Alfreda Hitchcocka: "Film powinien zaczynać się trzęsieniem ziem, a potem napięcie musi rosnąć". Kryminał Lee Tamahoriego "W sieci pająka" w pełni respektuje zalecenia mistrza suspensu.

Trzęsieniem ziemi jest ukazany w prologu pościg stróżów prawa za przestępcą. Akcją kieruje dr Alex Cross (Morgan Freeman), waszyngtoński detektyw specjalizujący się w psychologii zbrodni i jednocześnie pisarz (wcześniej pojawił się na ekranie w tym samym aktorskim wcieleniu w "Kolekcjonerze").

Finał pościgu skłania Crossa do przejścia na emeryturę. Jednak nauczyciel informatyki w chronionej przez służby specjalne szkole dla dzieci dyplomatów i polityków, zadba o to, by detektyw nie wypoczywał za długo. Napięcie rośnie, bo kryminalista, którego tropi Cross jest nie tylko bezwzględny i niebezpieczny, ale także bardzo przebiegły: planując zbrodnię stulecia, obmyślił wszystkie szczegóły. Teraz tka pajęczą sieć zagadek. Cross, który jako psycholog częściej używa mózgu niż pięści czy broni palnej, musi "rozgryźć" przeciwnika, poznać przede wszystkim motywy jego działania. A te okażą się całkiem nietypowe.

Crossowi towarzyszy młoda, atrakcyjna agentka służb specjalnych - Jezzie Flannigan (Monica Potter). Dziewczyna, nie dość pewnie czując się w grze, w której na razie przewagę zdobywa poszukiwany przestępca, chętnie widzi w doświadczonym detektywie mentora, wysłuchuje jego uwag i rad. Nawiązuje się między nimi nić sympatii. Rozumieją się wzajemnie, bo oboje mają wyrzuty sumienia. On nie zapobiegł śmierci swej policyjnej partnerki podczas akcji. Ona przez trzy lata ochraniała w szkole dwunastoletnią Megan Rose, córkę senatora, ale w godzinie próby zawiodła, nie ustrzegła małej przed zuchwałym porwaniem. Tak więc zarówno dla Crossa, jak i dla Jezzie, uwolnienie dziewczynki i schwytanie porywacza jest nie tylko obowiązkiem zawodowym (tym poważniejszym, że nie można wykluczyć politycznych motywów kidnapingu), ale również szansą zrehabilitowania się po dotkliwych porażkach.

"W sieci pająka" klimatem nawiązuje do starszego o sześć lat, głośnego thrillera/horroru Davida Finchera "Siedem". Zawiera nieporównywalnie mniejszą dawkę makabry, ale też obfituje w sceny rozgrywające się w półmroku (świetnie spisał się operator Matthew F. Leonetti) i zbliżenia posępnej, zamyślonej twarzy Morgana Freemana, którą raz po raz ożywia rozwiązanie przez jego bohatera kolejnej zagadki. Autor powieściowych pierwowzorów "Kolekcjonera" i "W sieci pająka" James Patterson, ucieszył się na wieść, że Freeman dał się namówić na ponowne obsadzenie w roli Alexa Crossa. "Kiedy obserwuje się Morgana, widać, jak przewyższa pozostałych, podobnie jak Michel Jordan w meczu koszykówki" - powiedział żartobliwie pisarz. Freeman zdobył Oscara za drugoplanową rolę w filmie Clinta Eastwooda "Za wszelką cenę". Trzy wcześniejsze Oscarowe nominacje zawdzięcza występom w filmach "Street Smart", "Wożąc panią Daisy" i "Skazani na Shawshank". Obecnie oglądamy go w kinach w opowieści o Batmanie - "Mrocznym rycerzu".

Była modelka Monica Potter pokazuje się głównie na ekranie telewizyjnym. W kinach można ją było zobaczyć w sensacyjnym "Con Air. Lot skazańców", komedii "Patch Adams" (partnerowała Robinowi Williamsowi) i horrorze "Piła".

Reżyser kryminału "W sieci pająka", pochodzący z Nowej Zelandii Lee Tamahori, w Hollywood dał się poznać jako utalentowany twórca dramatu policyjnego "Nieugięci" z Nickiem Nolte i Melanie Griffith oraz co najmniej sprawny realizator jednego z odcinków serii o Jamesie Bondzie - "Śmierć nadejdzie jutro". Opowiadając kamerą perypetie detektywa Alexa Crossa i agentki Jezzie Flanigan, nie ustrzegł się miejscami naiwności i naciągania intrygi. Za to biegle nakręcił kilka naprawdę emocjonujących scen (próba ucieczki Megan, obława przed ambasadą rosyjską, uliczny wyścig detektywa z czasem), zadbał o zaskakujące zwroty akcji i - w ślad za powieścią Pattersona - o dwa jeszcze bardziej zaskakujące zakończenia. Kto z państwa widział film, niech nie zdradza ich znajomym!

Andrzej Bukowiecki

WRÓĆ DO PROGRAMU TV

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×