"Wiedźmin" Netflix. Wszystko, co wiemy o serialowej adaptacji powieści Andrzeja Sapkowskiego

Netflix pracuje nad anglojęzycznym serialem dramatycznym na podstawie powieści fantasy Andrzeja Sapkowskiego. Co wiadomo o serialu "Wiedźmin"? Jaki będzie jego budżet i czy jest szansa, by zdjęcia do produkcji powstawały w Polsce? Kiedy premiera? Specjalnie dla Was zebraliśmy wszystkie informacje o serialowej adaptacji "Wiedźmina".

Multimedia

Tomasz Bagiński reżyserem serialowego "Wiedźmina"

Jednym z reżyserów "Wiedźmina" został Tomasz Bagiński - autor „Legend polskich”, nominowany do Oscara za krótkometrażowy film animowany "Katedra" oraz nagrodzony BAFTĄ za "Sztukę spadania" i spot dla BBC promujący Zimową Olimpiadę w Soczi. Polak wyreżyseruje przynajmniej jeden odcinek w każdym sezonie nowego serialu Netfliksa. Reżyser udzielił ostatnio wywiadu redakcji Gazeta.pl, w którym opowiedział o serialowej adaptacji powieści Andrzeja Sapkowskiego. W rozmowie Bagiński potwierdził, że prace nad serialem trwają od kilku lat. Początkowo planowano stworzyć film pełnometrażowy. Koncepcja została jednak zmieniona.

Producentka seriali „Daredevil” i „The Defenders”

W grudniu 2017 roku poznaliśmy nazwisko producentki netfliksowego "Wiedźmina". Będzie to Lauren Schmidt Hissrich, która pracowała już przy takich produkcjach jak „Daredevil” czy „The Defenders”. Oprócz niej, nad scenariuszami do poszczególnych odcinków serialu będą pracowali: Jenny Klein ("Marvel’s Jessica Jones"), Sneha Koorse ("Daredevil"), Declan de Barra ("The Originals") a także Clare Higgins ("Fatalna czarownica").

Dlaczego serial, a nie film?

W 2015 roku w mediach zrobiło się głośno o hollywoodzkiej ekranizacji przygód Wiedźmina, realizowanej przez Platige Films i amerykańską firmę Sean Daniel Company. Reżyserem produkcji został Tomasz Bagiński. Za scenariusz filmu odpowiedzialna była wtedy Thania St. John, która według informacji tworzyła zarys filmu na motywach dwóch opowiadań Andrzeja Sapkowskiego z tomu „Ostatnie życzenie” oraz „Mniejsze Zło”. Premiera filmu planowana była na 2017 rok. Dlaczego Bagiński porzucił pomysł pełnometrażowego filmu o wiedźminie i w maju 2017 roku gruchnęła wiadomość o serialowej adaptacji?

Historia nam się rozrosła - stwierdził na łamach "Newsweeka" Tomasz Bagiński. Filmy gatunkowe – poza okresem przed rozdaniem Oscarów, kiedy pojawia się więcej ambitnych produkcji – coraz bardziej zamieniają się w cyrkowe widowiska. Trudno myśleć o „Wiedźminie” jako o kolorowej, bezmyślnej naparzance. Uznaliśmy więc, że tak głęboka literatura, jak proza Andrzeja Sapkowskiego, wiatru w żagle nabierze przede wszystkim w telewizyjnej, wieloodcinkowej narracji. Gdzie nie będzie ograniczona nawet długością sezonu, bo przecież i liczba sezonów może być dowolna, podległa temu, co dyktuje nam opowieść - dodał.

Jak ujawniła w kwietniu 2018 roku Lauren Schmidt Hissrich, 1. sezon serialu będzie składał się z 8 odcinków, które mają być ściśle skoncentrowane na bohaterach i pełne akcji.

Wybraliśmy najlepsze seriale 2017 roku! Sprawdź, co było hitem! Zobacz więcej

Sapkowski na pokładzie

Producentami wykonawczymi serialu zostali Sean Daniel (cykl filmów "Mumia", serial "The Expanse") oraz Jason Brown ("The Expanse"). Pewne jest, że autor sagi - Andrzej Sapkowski będzie współpracował z nimi jako konsultant kreatywny.

Cieszę się, że Netflix stworzy adaptację moich opowiadań dla fanów, zachowując wierność materiałowi źródłowemu i motywom, pisaniu których poświęciłem ponad trzydzieści lat – mówi Sapkowski. – Jestem niezmiernie zadowolony z naszej współpracy i zespołu, któremu przypadło zadanie ożywienia bohaterów moich książek.

Kto zagra tytułową rolę w serialu Netfliksa?

W tej kwestii nie ma na razie żadnych oficjalnych informacji. W sieci ruszyła już jednak giełda nazwisk. Wśród potencjalnych odtwórców postaci legendarnego białego wilka typuje się m.in. Madsa Mikkelsena znanego z serialu "Hannibal" oraz zaprawionego w bojach wikinga - Travisa Fimmela. Warto dodać, że w 2016 roku, kiedy zrobiło się głośno o filmie Tomasza Bagińskiego, spekulowano, że w tytułowej roli wystąpi znany z serialu "Zagubieni" - Josh Holloway. Polski reżyser temu jednak stanowczo zaprzeczył, a na profilu społecznościowym jego zespołu Platige Image pojawił się wtedy wpis We're not LOST - sorry!

Nazwiska, które krążą aktualnie w internecie, to jednak tylko fanowska lista marzeń. W kwestii aktora/aktorów, którzy mieliby zostać obsadzeni w głównych rolach, decydująca będzie pewnie wysokość środków przeznaczonych na cały projekt, jakim jest serialowy "The Witcher". Nie da się przecież ukryć, że gwiazdorskie gaże pochłaniają znaczącą część budżetu każdego filmu/serialu, a im większe gwiazdy, tym większe koszta. Jest więc spore prawdopodobieństwo, że Netflix i twórcy serialu o Wiedźminie zdecydują się obsadzić w głównych rolach zupełnie nowe twarze.

"The Witcher"

Pod koniec maja 2017 roku na stronie Netfliksa pojawiła się specjalna zakładka poświęcona "Wiedźminowi". Oprócz tytułu - "The Witcher" (z ang. "Wiedźmin") - znajdziemy tam krótki opis fabuły: Niekonwencjonalna rodzina łączy siły, aby walczyć o prawdę w niebezpiecznym świecie. W oparciu o popularną na całym świecie sagę fantasy.

Budżet serialu

Tutaj również brakuje szczegółowych informacji. Wiadomo, że film o Wiedźminie miał mieć budżet w wysokości 30 mln dolarów. Netflix z pewnością nie wyłoży takich pieniędzy na 1. sezon. Według szacunków „Pulsu Biznesu” firma Platige Image i Tomasz Bagiński w przypadku pierwszej serii mogą liczyć na kwotę około 6 mln zł. Jeśli jednak serial spodoba się widzom, a wyniki oglądalności będą dla włodarzy Netfliksa satysfakcjonujące, budżet serialu może oscylować na poziomie nawet 20-30 mln dolarów za sezon. To oczywiście wstępne i najbardziej optymistyczne szacunki.

Kto zagra tytułową rolę w serialu Netflixa? Oto nasze typy! [GALERIA] Zobacz więcej

Czy "Wiedźmin" będzie kręcony w Polsce?

Lauren Schmidt Hissrich, czyli showrunnerka "Wiedźmina" w kwietniu 2018 roku potwierdziła, że zdjęcia będą kręcone w Europie Wschodniej. Szczegóły związane z lokacjami netfliksowego "Wiedźmina" nie są jednak na razie znane i nie ma pewności, że serial będzie powstawał w Polsce. Jak powiedział jednak jakiś czas temu w rozmowie z Gazeta.pl Tomasz Bagiński, -Pomysł na "Wiedźmina" wpisuje się w koncept kulturotechu opisywany przeze mnie wspólnie z moimi kolegami z Platige Image, rozumiany jako splot produktów, usług i doświadczeń związanych z kulturą, technologią, nowymi mediami i odpowiednio przygotowanymi modelami biznesowymi. Uważam, że Polska ma ogromny potencjał, by stać się mocnym graczem na międzynarodowej arenie biznesowo-kulturowej, ale musi stworzyć odpowiednie narzędzia, by umieć zainteresować swoją kulturą resztę świata.

Warto zaznaczyć, że na Facebooku powstała już grupa "Chcemy, by serial Netflixa o Wiedźminie był kręcony w Polsce", w której miłośnicy książek Sapkowskiego i polskich krajobrazów, postulują do serwisu o zrealizowanie planu serialu w Polsce.

"Wiedźmin" - kiedy premiera serialu?

Netflix nie podał na razie oficjalnej daty premiery, ale jak sugeruje Hissrich może to być rok 2020. Producentka w jednym z wpisów na Twitterze napisała, że zależy im przede wszystkim na jakości, dopiero w drugiej kolejności na czasie.

Komentarze

Skomentuj
  • jakto? (gość)

    Mam nadzieje, że będzie to chu***e. Po angielsku i to jeszcze z tymi marnymi aktorami. Myślę, że to powinna być animacja z dubbing'iem Rozenka albo niech zagrają dubbing'owcy.

    22.02.2018 10:25
  • Lilly (gość)

    Szkoda że nie Josh Holloway :-( on mi najbardziej pasuje do tej roli.

    18.02.2018 11:17
  • Xaoo (gość)

    Z takim budżetem nie wróże temu serialowi przyszłości.. 6 mln ZŁ za sezon :D? xDD Jeden odcinek gry o tron to była kwota 6 mln dolarów (budżet na 2 sezon - niestety nie mogłem znaleźć informacji nt. 1 sezonu, ale pewnie było na sezon z 20 mln dolków a nie śmiesznych złotych).

    06.02.2018 14:33
  • Robal (gość)

    Ciekawe ile będzie czarnoskórych w tej produkcji!

    22.01.2018 15:04
  • Maroco (gość)

    Przepis na sukces jest prosty. Rzekłbym nawet że porażająco prosty. Dogłębnie i dokładnie przeczytać książki bufona Sapkowskiego, od których wszystko się zaczęło. Owszem gra jest niezła, ale to Sapek wykreował te postaci i świat. Zatem przeczytać i zekranizować słowo w słowo. Polacy dodali postaci, połączyli dwie w jedną, dobierali wygląd aktorów na podstawie komiksów Polcha - stąd np. uwodzicielski Zamachowski jako Jaskier. Każde opowiadanie ASa to gotowy scenariusz.

    28.12.2017 18:10
  • andrzej (gość)

    Mam nadzieje, ze tworcy zdaja sobie sprawe jaka na nich ciazy odpowiedzialnosc. Ja szczerze mowiac bylbym za tym zeby charakterystyka postaci byla oparta na tej z Wiedzmina 3. Bardzo boje sie ze spierdziela ten serial fabularnie, aczkolwiek nadzieje miec trzeba ze wyjdzie z tego serial na miare gry o tron ktorej fanem w sumie nie jestem :D

    27.10.2017 16:14
  • Dramatopisarz (gość)

    Tak, jak najbardziej, polskie tereny, krajobrazy, weźmy też polskich aktorów, no i reżyser też najlepiej z Polski. Chwila, po co kręcic, przeciez mamy gniota z 2002 roku. Niech go od nas kupią - akurat starczy pieniędzy ...

    13.10.2017 13:32
  • Kopytko (gość)

    Jeśli startują serial z takim bidżetem i chcą zachęcić widzów to będzie klapa. Chyba że caly sezon nakręcą w lesie i na bagnach zeby zaoszczedzic na scenografii.

    30.08.2017 21:00
  • Jhny (gość)

    Albo doloza troche kasy albo nic z tego nie wyjdzie...

    26.08.2017 14:21
  • Dren311 (gość)

    Puls biznesu chyba nie wie ile kosztują filmy. 6mln zl za sezon? Czyli ok 300-600 tys zł za odcinek? To jest budżet na poziomie M jak miłość. Trzy razy więcej kosztował niskobudżetowy Wiedźmin od TVP z 2002 roku. Jeden odcinek Gry o tron to ok 30mln zł, Wiedźmin może być tańszy, ale bez przesady.

    10.06.2017 14:38

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×