"Wikingowie: Walhalla": co łączy serial z "Wiedźminem"? Fani przeprowadzili własne śledztwo

Co łączy "Wikingów: Walhalla" z "Wiedźminem"? Odpowiedzią jest jedna z głównych aktorek netfliksowego serialu historycznego, która pojawiła się w jednej z kluczowych scen serialu "Wiedźmin". Kim jest Frida Gustavsson, która wciela się nie tylko w nieustraszoną wojowniczkę, ale i czułą matkę zabójcy potworów?

Multimedia

"Wikingowie: Walhalla": co łączy serial z "Wiedźminem"?

Frida Gustavsson w "Wikingach: Walhalla" wciela się w siostrę głównego bohatera, Leifa Erikssona (Sam Corlett), Freydis Eriksdotter, która przybywa do Windlandii, żeby dokonać zemsty na wikingu, który brutalnie skrzywdził ją w młodości. Bohaterka daje się poznać jako waleczna i nieustraszona wojowniczka, która nie cofnie się przed niczym.

Odtwórczyni roli Freydis mogła wydać się znajoma tym, którzy wcześniej obejrzeli już na Netfliksie "Wiedźmina". W pierwszym sezonie polskiego netfliksowego serialu pojawiła się jako Visenna, matka Getalta, która pod koniec pierwszego sezonu uzdrawia swojego syna, co oglądamy w jego retrospektywie.

Co wiemy o kontynuacji nowego hitu Netfliksa? Czego widzowie mogą się spodziewać?Zobacz więcej

Frida Gustavsson to dwudziestoośmioletnia szwedzka supermodelka, która swoją karierę zaczęła w 2010 roku, pojawiając się na okładce niemieckiego Vogue'a, a kolejnego roku wygrała nagrodę dla Modelki Roku w szwedzkim Elle. Chodziła w niejednym pokazie mody, na przykład w Victoria's Secret Fashion Show. Gustavsson w rozmowie z serwisem Collider zdradziła jednak, że zdecydowała się odejść od modelingu przede wszystkim ze względu na tendencję do uprzedmiotawiania modelek i seksualizowania ich.

Aktorstwem zainteresowała się w 2013, kiedy zagrała w filmie krótkometrażowym Eugenia Recuenca. Następnie pojawiła się w kilkunastu, głównie szwedzkich, produkcjach. Przełomem w karierze aktorskiej okazała się rola w Netfliksowym "Wiedźminie". Mimo że pojawiła się tylko w jednym odcinku, jej rola była dla fabuły znacząca. Gra w "Wiedźminie" nie tylko pozwoliła poznać ją międzynarodowej publiczności, ale też dała jej szansę zagrania u boku Henry'ego Cavilla, odtwórcy roli Geralta, od którego wiele się nauczyła. W końcu też jako aktorka mogła wcielić się w wyrazistą, ciekawą postać, a to było w końcu jej celem po opuszczeniu środowiska modelek.

Nowa produkcja Netfliksa zapowiada się bardzo brutalnie. Aktorzy wyszli z planu poobijani!Zobacz więcej

Zobacz galerię

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×