"Wilcze echa" [RECENZJA]. Gwiazda "Nietykalnych" w nowym thrillerze! Warto obejrzeć?

"Są trzy rodzaje ludzi: żywi, martwi i ci, którzy są na morzu" - właśnie ten cytat z Arystotelesa otwiera film "Wilcze echa" i przy okazji sporo mówi o atmosferze, w jakiej utrzymana jest produkcja. Oceniamy film "Wilcze echa".

Multimedia

"WILCZE ECHA" - RECENZJA

Abel Lanzac tak naprawdę nazywa się Antonin Baudry i jest francuskim dyplomatą; w swojej karierze był m.in. doradcą w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych czy radcą kulturalnym Ambasady Francji w Stanach Zjednoczonych i swoje polityczne doświadczenia wykorzystał w innej swojej pasji - przy pisaniu scenariuszy oraz tworzeniu komiksów. Teraz francuski twórca poszedł jeszcze krok dalej i wyreżyserował swój debiutancki film "Wilcze echa", dzięki któremu przenosimy się do niedalekiej przyszłości, gdzie Francja staje na progu wojny atomowej. Trzeba będzie wybrać mniejsze zło, odpowiednich rozwiązań nie będzie.

Właściwie już sam początek "Wilczych ech" wrzuca nas na głęboką wodę. Jako widzowie szybko musimy się zaadaptować do rzeczywistości służby na okręcie podwodnym, gdzie oczami marynarzy są operatorzy sonografów. Jeden źle rozpoznany dźwięk i tragedia gotowa. Tutaj wszystko opiera się na czujności, wzajemnych zaufaniu oraz przeczuciu. "Wilcze echa" to małe w formie kino wielkich dylematów, gdzie na szali leży ludzkie życie. Czy jedna śmierć jest mniej warta od drugiej? Czy mamy prawo doprowadzić do jednej tragedii, aby zapobiec większej? I na koniec: jak później spojrzeć w lustrze we własne odbicie? Właśnie te pytania zadaje Abel Lanzac, ale nie śpieszy się z odpowiedzią. Na dobrą sprawę reżyser debiutant zostawia widza z pewnymi wyrzutami sumienia; każdy musi wczuć się w sytuację głównych bohaterów i we własnej głowie zastanowić się, co sam by zrobił na ich miejscu.

Nie ma miejsca na proste rozwiązania. To niekończący się ciąg konsekwencji, gdzie jedna rzecz doprowadza do drugiej. Wystarczy jeden błąd, aby to swoiste domino legło w gruzach, a nie będzie czego zbierać. W tym tkwi największa siła tego obrazu. Chociaż produkcja praktycznie rozgrywa się wyłącznie w scenerii łodzi podwodnej, to od emocji jest wręcz gorąco, przez co podczas seansu nie sposób się nudzić. Wszak wszyscy mają nóż na gardle.

"Powrót". Tania publicystyka i schematyczne rozwiązania, czyli szansa na dobre kino zmarnowanaZobacz więcej

Niestety "Wilcze echa" zaliczają kilka potknięć, jak na przykład wtedy, gdy próbują za bardzo "amerykanizować". Po co ten patos? Sztuczne podbijanie akcji i wysokości stawki to manewr stary jak świat, ale nie rozumiem czemu stosować go w dobrym scenariuszu. Inną kwestią jest też jedyna postać kobieca w obsadzie, którą wprowadzono chyba tylko po to, aby jakaś kobieta w ogóle pojawiła się na ekranie. Tyle, że Paula Beer kompletnie nie ma nic do roboty, a quasi wątek miłosny z jej udziałem jest nie tylko mdły, ale zbędny i niczego nie wnosi do fabuły.

"Wilcze echa" mocno przyglądają się człowiekowi oraz jego moralności. To pozornie kino polityczne, bo chociaż rozkaz to rozkaz, to jednak ostateczną decyzją zawsze podejmuje człowiek. I później musi z tym żyć. Abel Lanzac zaliczył udany debiut reżyserski, a Mathieu Kassovitz po raz kolejny udowodnił swoją aktorską klasę. Zresztą podobnie jak Omar Sy, znowu pokazujący, że zaszufladkowanie go jako aktora komediowego było błędem. Przy okazji jestem pewny, że odtwórca głównej roli, czyli François Civil, już za moment stanie się gwiazdą wielkiego formatu! Zapamiętajcie to nazwisko.

Ocena: 7/10

Krzysztof Połaski
krzysztof.polaski@telemagazyn.pl

Recenzja została pierwotnie opublikowana 8 kwietnia 2019 roku.

Zobacz galerię

Komentarze

Skomentuj
  • Ola (gość)

    Wyrzuty sumienia. Film dobry. A Civil świetny

    12.05.2019 17:10
  • Ola (gość)

    Wątek miłości zbędny? Koniec filmu daje nadzieję że te potężne emocje i wyrzuty skupienia można ukoic jedynie w ramionach kochającej akcwptujacej mimo wszystko osoby

    12.05.2019 17:09

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×