Wizerunek Krzysztofa Krawczyka został wykorzystany przez antyszczepionkowców! Ewa Krawczyk i Andrzej Kosmala są oburzeni!

Chociaż COVID-19 stał się już elementem życia codziennego, to ruchy antyszczepionkowe wciąż działają prężnie. Zwolennicy teorii spiskowych w sobotę, 15 stycznia 2022, w Poznaniu zorganizowali marsz, który przypominał marsz pogrzebowy. Podczas protestów pokazali zdjęcia znanych osób, którzy - ich zdaniem - zmarli przez szczepionkę. Wśród nich był wizerunek Krzysztofa Krawczyka!

Multimedia

Zwolennicy teorii spiskowych i samozwańczy wirusolodzy wciąż dają o sobie znać. Jak informuje Pomponik.pl, w ubiegłą sobotę, 15 stycznia 2022 roku, w Poznaniu zorganizowano marsz, który był stylizowany na marsz pogrzebowy, podczas którego antyszczepionkowcy przedstawili wizerunki zmarłych osób, które - ich zdaniem - zmarły w wyniku przyjęcia szczepienia przeciwko COVID-19.

Wśród osób, których wizerunek pojawił się na niechlubnych transparentach, był Krzysztof Krawczyk, co wprawiło w oburzenie wdowę po legendarnym wokaliście, Ewę Krawczyk. Kobieta wprost powiedziała, że jej mąż wrogów szczepionek uważał za oszołomów!

Krzysztof przez cały czas swego życia był za wszelkimi nowoczesnymi doświadczeniami i osiągnięciami medycznymi i w tym za szczepionkami. Wrogów szczepionek uważał za oszołomów i dzisiaj wykorzystywanie jego wizerunku w walce ze szczepionkami jest wyjątkowo podle! Błagam nie wykorzystujcie pamięci mego męża. Słuchajcie jego piosenek, a nie wykorzystujcie w jakiś własnych propagandowych celach! Niesienie jego portretu na demonstracji antyszczepionkowców jest dla mnie przykre, żeby nie powiedzieć mocniej: porażające.

Ewa Krawczyk straciła połowę renty na rzecz pasierba. "Nawet się cieszę"Zobacz więcej

Głos w tej sprawie zabrał również agent oraz przyjaciel Krzysztofa Krawczyka, Andrzej Kosmala, który napisał:

Krzysztof Krawczyk był zawsze osobą świadomą otaczającego Go świata. W czasie pandemii doskonale wiedział, że szczepienie przeciwko COViD 19 uchroni przed ciężkim przebiegiem ewentualnego zakażenia tym wirusem. Szczepienie odbyło się zgodnie ze wszystkimi obowiązującymi procedurami. Fakt, że Krzysztof w późniejszym okresie trafił do znakomitego, cieszącego się dobrą opinią Szpitala w Brzezinach nie miał żadnego związku z wcześniejszym szczepieniem przeciwko COViD. Wiek i liczne choroby współistniejące na które chorował mój Przyjaciel, były ostatecznie główną przyczyną Jego śmierci. W Brzezinach Krzysztofem opiekowali się znakomici łódzcy specjaliści nie stwierdzając u niego objawów, które wyczerpywałyby znamiona definicji niepożądanego odczynu poszczepiennego. Choroby na które przez wiele lat chorował Krzysztof Krawczyk były wiodącą i jedyną przyczyną narastającej niewydolności wielonarządowej doprowadzając do jego śmierci. Nie było zatem związku z COVID, ani ze szczepieniem przeciwko COViD. Przypisywanie przyczyny śmierci Krzysztofa powikłaniom poszczepiennym jest nie mającym żadnego dowodu medycznego niestosownym, pozbawionym prawdy nadużyciem. I w niegodny i niezgodny z prawem sposób wykorzystywane przez tzw. antyszczepionkowców.

Zobacz galerię

Komentarze

Skomentuj
  • xd (gość)

    jak informuje pomponik XDDDDDDDDDDDDD

    19.01.2022 14:09
  • SMOCZYCA (gość)

    LUDZISKA MUSZA GADAC DLATEGO ZE NIE WIDZA CO SIE DZIEJE POD ICH DACHEM TO LEPIEJ KOMUS TYLEK OBROBIC

    19.01.2022 11:36

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×