Wożąc panią Daisy - film, recenzja, opinie, ocena

71-letnia Daisy Werthan (Jessica Tandy) jest bogatą i zrzędliwą kobietą, która na każdy temat ma własne zdanie i wszystko robi po swojemu.

Multimedia

NASZA OCENA: 4/5

Ale jej wiek nie pozwala już na prowadzenie samochodu - kolejny właśnie rozbiła. W końcu daje się przekonać swojemu synowi (Dan Aykroyd) do zatrudnienia kierowcy. Jest nim czarnoskóry Hoke (Morgan Freeman), z którym po początkowych spięciach łączy starszą panią szczera przyjaźń. I gdy w końcu trafi ona do domu opieki, to właśnie on będzie jej towarzyszył aż do końca…

Film Bruce’a Beresforda okazał się wielkim przebojem początku lat 90. XX w. Nakręcony według scenariusza Alfreda Uhry’ego (który napisał go adaptując własną sztukę), został zasypany nagrodami, zdobywając m.in. Srebrnego Niedźwiedzia w Berlinie. "Wożąc panią Daisy" jest przede wszystkim popisem aktorskiego duetu Jessica Tandy - Morgan Freeman. Nic więc dziwnego, że oboje odebrali za swoje role Złote Globy i byli nominowani do Oscara. Jednak tylko Jessica Tandy dostała statuetkę, stając się w ten sposób najstarszą aktorką, która otrzymała tę nagrodę. Łącznie "Wożąc panią Daisy" dostało dziewięć nominacji do Oscara, zgarniając ostatecznie cztery statuetki, w tym dla najlepszego filmu i scenariusza adaptowanego.

Piotr Radecki

Film obyczajowy USA 1989, reż. Bruce Beresford

WRÓĆ DO PROGRAMU TV

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×