Wulkan - film, recenzja, opinie, ocena

Mike, szef sztabu kryzysowego w Los Angeles, wraz z milionami mieszkańców zostaje zaskoczony nagłą erupcją wulkanu w centrum miasta. Siły i środki ratowników wydają się nikłe wobec potęgi żywiołu.

Multimedia

NASZA OCENA: 3/5

Los Angeles leży na uskoku tektonicznym i grozi mu zniszczenie w wyniku silnego trzęsienia ziemi. Jednak tym razem zagrożenie jest inne: w centrum powstaje wulkan, na miasto spada deszcz rozżarzonych kamieni, ulice zalewa wrząca lawa, a ludzie giną uduszeni wydobywającymi się ze szczelin oparami siarki. Natychmiast powstaje centrum kryzysowe, którym dowodzi doświadczony spec od walki z żywiołami Mike Roark (Tommy Lee Jones). Ma plan ratowania miasta, ale czy uda się go wprowadzić w życie?

Tomy Lee Jones i Anne Heche toczyli nie tylko ekranowy pojedynek z żywiołem, ale także z „Góra Dantego” – zrealizowanym w tym samym roku filmem o podobnym temacie, w którym brylowali Pierce Brosnan i Linda Hamilton. I o ile pierwszą walkę Jones i Heche wygrali, w drugiej ponieśli klęskę. Ale obejrzeć można.

Piotr Radecki

Film katastroficzny USA 1997, reż. Mick Jackson

WRÓĆ DO PROGRAMU TV

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×