"Wymarzona miłość" odcinek 131. Pożar zbliży Sanem i Cana do siebie? Huma pomoże Yigitowi? [STRESZCZENIE ODCINKA]

W 131. odcinku "Wymarzonej miłości" dramatyczne wydarzenia i tajemnice, które odkryli zbliżają ich do siebie. Huma pomoże Yigitowi w ukryciu prawdy o notatniku Sanem? Sprawdź, co się wydarzy w 131. odcinku "Rannego ptaszka".

Multimedia

"Wymarzona miłość" odcinek 131. w piątek, 21.02.2020 o godz. 10:00 w TVP3! - sprawdź program tv

Can (Can Yaman) wymyślił sposób, jak dowiedzieć się, czy to Yigit (Utku Ateş) spalił notatnik Sanem (Demet Özdemir). Divit udawał, że ma nagranie z tamtego dnia. Zdesperowany Yigit, nie mogąc wykraść dysku, spalił chatę, w której zatrzymał się Can. Niespodziewanie podczas pożaru, Can wszedł do płonącego domu.

Yigit boi się, że Can ujawni prawdę o notatniku i podpala jego dom!Zobacz więcej

W 131. odcinku "Wymarzonej miłości" Can wychodzi z płonącej chaty. Sanem nie może uwierzyć, co Divit trzyma w ręku - to chusta, którą zabrał jej na początku ich znajomości. Aydin zaczyna rozumieć, że ukochany wcale nie zapomniał, ale nie potrafi się do tego przyznać.

Kiedy wszyscy wracają z pożaru, Huma (İpek Tenolcay) odzyskuje przytomność i nie może uwierzyć, że Aziz (Ahmet Somers) zszedł się z Mirhiban (Sevinç Erbulak). Między kobietami dochodzi do konfrontacji. Huma ostrzega rywalkę, że jej nienawiść nie minęła przez 30 lat. Mirhiban natomiast radzi kobiecie uważać, bo ona nie jest już tą samą dziewczyną, co dawno temu.

Can Yaman pozuje w wojsku z mamą. Podobny? Jak prezentuje się w mundurze i nowej fryzurze?Zobacz więcej

Sanem przygotowuje opatrunek Canowi, który poparzył sobie rękę. Po ostatnich wydarzeniach, napięcie między dawnymi narzeczonymi minęło. Atmosfera stała się przyjemniejsza, ale żadne z nich nie porusza ważnego dla nich tematu.

Huma wpada w szał, kiedy Yigit zdradza jej, co zrobił. Kobieta jest wściekła, ale obiecuje jakoś mu pomóc. Przyznaje, że ma znajomych w firmie, od której Can rzekomo ma nagranie i postara się zdobyć oryginał.

Huma wpada na kolejny pomysł, jak rozdzielić wszystkich potencjalnych kochanków i chce w ten plan zaangażować Mevkibe. Według kobiety, jeśli Aydinowie ściągną Sanem z rezydencji, wtedy Aziz stamtąd się wyniesie i nie będzie zbyt blisko Mirhiban. Jeśli Divit senior wyprowadzi się z rezydencji, to i Can nie będzie miał czego tam szukać i będzie z dala od Sanem. Mevkibe nie ma zamiaru angażować się w tę intrygę.

Kiedy ostatni odcinek? Jak kończy się "Ranny ptaszek"?Zobacz więcej

Can przygotowuje się do kolejnego planu, który ma zmusić Yigita do wyznania, że to on spalił notatnik Sanem.

Zobacz galerię

Komentarze

Skomentuj
  • ALA (gość)

    TO ZNACZY ŻE ODCINKI KTÓRE SĄ W TVP 3 CZYLI NA VOD SĄ OKROJONE???? nAPISZ PROSZĘ CO MNIE OMINĘŁO BO BARDZO MNIE TO CIEKAWI

    25.02.2020 16:08
  • CanSan (gość)

    Wkradł się błąd... tytuł bestselleru Sanem Aydin to " FENIKS i ALBATROS"🕊❤🦅❤... Feniks=Sanem🕊❤

    24.02.2020 00:53
  • CanSan (gość)

    No! i ta lekceważąca swoich widzów telewizja publiczna zaczęła już emitować w 131 fragmencie pierwsze sceny z 42 oryginalnego odcinka 🐦❤ który trwa 2:17:21 i który jest przepełniony wieloma pięknymi...wzruszającymi obrazami chwytającymi mocno za serducho💔😥😢😭... a scena "MAMY PRZESZŁOŚĆ" jak dla mnie... jest po prostu wręcz niesamowicie emocjonalna 💔😥😢😭.. Jak Oni to robią??? że za każdym razem wywołują w człowieku te same wrażenia... przecież tą scenę widziałam już chyba z tysiąc razy, a dzisiaj znowu przeżywałam ją tak samo jak za pierwszym... Can 🦅❤ ma łzy w oczach, a ja płaczę 😥😢😭😭... On 🦅❤ nie musi mówić jak bardzo Kocha 💝💖 Sanem🕊❤... Jego🦅❤ samo spojrzenie jest wyznaniem Wielkiej Miłości 💑 jaką żywi do Niej🕊❤... a jego oczy 🦅❤👀 są zwierciadłem jego duszy... które krzyczą z tego tarasu SANEM‼ KOCHAM CIĘ ‼ KOCHAM ‼❤🦅🕊❤... Ona jest każdym uderzeniem jego serca💗🦅💗... Jego powietrzem bez którego On nie może żyć ❤🦅🌬🕊🌬❤ Sanem to jego las🌲🌳🌲🌳... Jego góry 🌄⛰🏔 🗻 Jego kotwica w porcie jego życia🌊⚓⛵🌊...Sanem to jego cały Świat🕊❤🌏... do tego świetnie dobrany podkład muzyczny...który jeszcze bardziej podkreśla interpretację i przekaz tej sceny... i tu kochana Sanem🕊❤ po wielkiej traumie rozstania z ukochanym... leczonej w psychiatryku zaczyna pisać i to pisać jeszcze jaki tekst... że nie pokłada żadnej nadziei w przyszłości... że dlatego zachowa piękne wspomnienia ... że kiedyś była zakochana i że przeżyła najpiękniejszą miłość, która się skończyła i że kiedy Can 🦅❤ podróżował po Świecie 🌏🌊⛵🌊 🌎 przez ten rok to też o niej nie zapomniał... że pozostała ona w jego pamięci i że jedynym jej pocieszeniem jest to że jeżeli nie mają przyszłości to mają piękną przeszłość... a mówiła przecież jeszcze nie tak dawno, że nie potrafi już pisać✍✍... a tu proszę po długim czasie braku weny zaczyna pomału wracać dawna... chociaż pod wieloma względami inna...zmieniona i już nie ta sama Sanemsi 🕊❤... Can 🦅❤ wrócił... głos wewnętrzny Sanem🕊❤ wrócił... wena Sanem🕊❤ wróciła... pomału wszystko wróci jak tylko przejdą przez swoje siedem dolin jak ptaki z bestselleru Aydin "Sfinks i Albatros " ❤🕊🦅❤... tylko wielka szkoda i bardzo przykro... że widzowie oglądający Rannego Ptaszka 🐦❤ po raz pierwszy nie będą mogli zobaczyć jak Sfinks=Sanem🕊❤ i Albatros =Can🦅❤ będą dzielnie mierzyć się i pokonywać te swoje doliny: zasdrości, pychy, zapomnienia,wiary, zaufania, prawdy i miłości... bo niestety TVP ich tego wszystkiego pozbawi nieemitując wszystkich odcinków tak cudownego... ponadczasowego serialu🐦❤👍💣🙋‍♀️

    23.02.2020 22:55
  • CanSan (gość)

    Gest odpukać w "drewniane niemalowane" jest stosowany wówczas jeśli nie chcemy przyciągnąć jakiegoś pecha czyli po turecku to będzie nazaru/uroku...kiedy usłyszymy dobrą wiadomość albo komplement, życzenia itp....wtedy należy jakoś zneutralizować mogący się znikąd pojawić pech/urok... u nas wówczas mówimy: żeby niezapeszyć i pukamy w niemalowane drewno... Turcy natomiast najpierw całują swoją rękę...potem tą ręką łapią się za ucho, a na koniec pukają dwa razy w przysłowiowe "niemalowane" lub też stosują drugi inny zwyczaj tzw. bardziej "po Bożemu" mówią wtedy "maşallah allah allah"..."nazar degmesin"/dzięki Bogu, niech Bóg broni itp.... a jak gdy ktoś kogoś przestraszy to u nas stosujemy zazwyczaj gest "przeżegnania się " żeby odgonić od siebie zło/strach-lęk i mówimy: a niech Cię diabli, ale mnie wystraszył-eś-aś... a w Turcji dotykają polcem podniebienia i jednocześnie odchylają do tyłu głowę... mniej więcej tak to wygląda z tymi gestami... fajne jest to tureckie cmokanie, które z kolei wyraża: nie! nie zgadzam się itp 🧿🐦❤🙋‍♀️🧿

    21.02.2020 20:32
  • ala (gość)

    czy ktoś może wie co oznacza gest , który czesto powtarza sie w tym serialu. tzn np gdy ktos kogos przestraszy to ta osoba tak jakby kciukiem dotyka podniebiebnia czy zebów??? czy to kwestia jak odpukac w drewniane niemalowane?

    20.02.2020 17:25

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×