Wyścig z czasem - film, recenzja, opinie, ocena

Niefortunny romans ściąga na głowę szeryfa kłopoty, które mogą zaprowadzić go do więzienia, a nawet na krzesło elektryczne. Może zostać oskarżony o podwójne morderstwo.

Multimedia

NASZA OCENA: 4/5

Podejrzewany o podwójne morderstwo policjant Matt Lee Whitlock (Denzel Washington), któremu depcze po piętach była żona (Eva Mendes), również policjantka, musi gorączkowo zacierać ślady i szybko namierzyć prawdziwego sprawcę zbrodni, bo w przeciwnym razie ex małżonka mogłaby się utwierdzić w podejrzeniach. Matta ściga też FBI.

W tym udanym filmie trwa więc rzeczywiście wyścig z czasem, a wraz z przestępcami i policjantami „uczestniczą” w nim uczucia i wielkie pieniądze. Jednak, jak zauważył jeden z recenzentów, tym razem ktoś przywłaszcza sobie dużą gotówkę nie z chciwości, lecz ze szlachetnych pobudek. „Wyścig…” ma szybkie tempo, obfitującą w zaskakujące zwroty akcję i bardzo dobre, a w przypadku Washingtona – wyśmienite aktorstwo.

Andrzej Bukowiecki

Kryminał USA 2003, reż. Carl Franklin

WRÓĆ DO PROGRAMU TV

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×