You Can Dance: Ruszyła rywalizacja w piątej edycji!

Rozpoczęła się piąta edycja show, dzięki któremu wielu młodych ludzi ma szansę zaistnieć na scenie

Multimedia

A jest o co walczyć! Czternastu tancerzy będzie wylewać siódme poty, by tylko zdobyć 100 tys. zł i stypendium w prestiżowej szkole tańca Brodway Dance Center. Przepustkę do sławy tancerze otrzymają z rąk telewidzów, jednak nie bez znaczenia jest również głos jury, które wbrew zapowiedziom i domysłom, w tym odcinku było wyjątkowo zgodne i spokojne. Nawet Ania Mucha i Michał Piróg (który przebrał się tym razem za Tomasza Jacykowa) obdarzali siebie nawzajem wyłącznie delikatnymi uszczypliwościami. Te drobne napięcia starał się tonować Augustin Egurrola, który wyznał, że zrobi wszystko, by to tancerze, nie jurorzy stali się bohaterami tej edycji. Być może pogodny nastrój sędziowskiego tria wynikał z faktu, że w tym odcinku nikt nie musiał jeszcze pożegnać się z programem?

Mimo, że pierwsze spotkanie ze sceną było tym razem bezstresowe, silne emocje udzieliły się parze, która poszła na pierwszy ogień. Bartek, który wyznał, że kiedyś, za sprawą rodziców, nienawidził tańca oraz Leal, najmłodsza uczestniczka programu, zatańczyli w tym odcinku modern. Męskie grono jury oceniło ten występ dość surowo. Powód? Brak dojrzałości i umiejętności pokazywania emocji. Jakby na złość Pirógowi, Ania Mucha gorąco zapewniała młodych uczestników programu, że będzie trzymać za nich kciuki. Niestety, pod koniec odcinka okazało się, że zdaniem jury był to najsłabszy występ.

Następną parą, która zaprezentowała swe umiejętności była Ilona, dla której taniec to recepta na nieśmiałość i pewny siebie Sebastian. Duet wykonał skomplikowaną choreografię, gdzie główną rolę odegrała... poprzeczka. Zdaniem Ani Muchy była ona szczególnie wysoko ustawiona przed Sebastianem, gdyż jego partnerka całkowicie przyćmiła swym tańcem jego występ.

Nieco lepsze opinie zyskał brat bliźniak Sebastiana, Kuba, który wystąpił w duecie z Kasią. Razem zatańczyli pop. Interpretacja niezbyt przypadła do gustu Augustinowi, bo wytknął on parze słabe zgranie z muzyką. Jak można się było tego domyśleć, innego zdania był Piróg, który pochwalił duet właśnie za muzykalność i energię, która przeniosła się na publiczność.

Jeszcze więcej ognia dali z siebie Tomek i Kasia, którzy podbili serca widowni brawurowym wykonaniem salsy. Tym razem jurorzy byli niezwykle jednomyślni: cała trójka pochwaliła duet za idealnie zatańczone figury, ogień i werwę!

Nie mniej oklasków zdobyli Paulina, która walczyła o udział w programie aż w dziewięciu castingach i Alex, który nie poddaje się tak łatwo. Choreograf przygotował dla nich naprawdę trudny układ: oboje wykonali taniec współczesny, podczas którego musieli się... pocałować! Jak zdaniem jury wypadli tancerze? Według Michała i Augustina cudownie, gdyż mieli najtrudniejszy układ, który wykonali z niezwykłą precyzją. Mniej entuzjazmu wykazała tym razem Ania Mucha, gdyż według niej parę "zeżarł stres".

Przyszedł czas, by następni uczestnicy pokazali, co potrafią. Ewa i Adam, jedyny hip-hopowiec w tej edycji zatańczyli więc hip-hop. Nie tylko pokazali wszystkim, jak wspaniale można się bawić tańcem, ale jeszcze weszli między publiczność i sprawili, że wszyscy wokół nich zaczęli tańczyć! Jednym zdaniem- stworzyli znakomite show!

Największe emocje wśród jury wywołał jednak ostatni duet. Ania i Kuba, ,,starzy wyjadacze", którzy pojawili się już w pierwszej edycji wzięli na warsztat lyrical jazz. Po wykonaniu nie tylko zebrali gorące oklaski, ale jeszcze najcieplejsze słowa jury. Pochwał nie szczędził zwłaszcza Augustin Egurrola, który stwierdził, że para wykazała się kapitalnym warsztatem i zmysłowością, której brak jeszcze innym uczestnikom. Nic dziwnego więc, że ostatnia para zdaniem jury została uznana za najlepszą!

Powód do radości mieli też Paulina i Alex, , którzy zdaniem telewidzów byli dziś bezkonkurencyjni!

Już za tydzień kolejny odcinek "You Can Dance". Możemy być pewni, że nie zabraknie w nim emocji, gdyż wtedy ktoś będzie musiał pożegnać się z programem i życiową szansą...

Czytaj także: Piróg i Egurrola boją się Muchy na żywo Mucha ostro krytykuje tancerzy YCD! Piróg zawarł pakt z Egurollą? Rusin o You can dance: Miło na planie, g...no na ekranie! Zgrzyty w “You Can Dance" przez Muchę!?

Komentarze

Skomentuj
  • niunia (gość)

    beznadziejny program

    08.04.2010 17:41

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×