"Zapowiedź". Solidny thriller [RECENZJA]

W 1958 roku w jednej z amerykańskich szkół poproszono dzieci o narysowanie tego, jak będzie wyglądała Ziemia za pół wieku.

Multimedia

NASZA OCENA: 6/10

Wszystkie spełniły prośbę, oprócz Lucindy (Lara Robinson), która oddała kartkę zapisaną rzędami cyfr. Niespełna 50 lat później rysunki zostają rozdane współczesnym dzieciom, a na kartkę Lucindy przypadkowo zwraca uwagę John Kestler (Nicolas Cage). Jego oko naukowca błyskawicznie odkrywa, że wypełniający papier ciąg cyfr nie jest przypadkowy: to dokładne daty, dane geograficzne oraz liczba ofiar kataklizmów, które nawiedziły Ziemię w ciągu ostatniego półwiecza. Z przerażeniem orientuje się również, że trzy daty jeszcze nie nadeszły, a zwiastują one koniec świata. Jednak władze nie reagują na apele naukowca, który w końcu sam postanawia ratować cywilizację i Ziemię od ostatecznej zagłady. Czy mu się to uda?

"Zapowiedź" jest solidnym thrillerem s.f., choć nie wnosi nic nowego do tego gatunku. Jednak reżyser Alex Proyas, który ma w swoim dorobku już m.in. głośną, nominowaną do Oscara, ekranizację futurystycznej powieści Isaaca Asimova "Ja, robot" w której autor sformułował słynne Trzy Prawa Robotyki, dzięki swemu doświadczeniu stworzył dzieło trzymające w napięciu.

pr

WRÓĆ DO PROGRAMU TV

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×