Zdrajca - film, recenzja, opinie, ocena

Kontrowersyjny, ale niezwykły, bardzo ciekawy, znakomicie zrobiony i grany film.

Multimedia

NASZA OCENA: 4/5

Konflikt Ameryki ze światem islamu był dotąd, nawet w świetnych filmach, ukazywany dość powierzchownie, z wyraźnie przebiegającą linią podziału między "dobrą" Ameryką i "złymi" innowiercami. "Zdrajca" unika stereotypów i uproszczeń. Konflikt oglądamy oczyma zarówno agentów FBI, jak i islamskich ekstremistów, poznając także racje tej drugiej strony, których reżyser oczywiście nie każe nam podzielać.

Film stara się dowieść, że ludzie dżihadu nie tworzą jednorodnej masy dążącej ślepo do zniszczenia cywilizacji Zachodu, że są wśród nich jednostki zastanawiające się nad sensem i skutkami aktów terrorystycznych.

Guy Pearce w roli Roya Claytona z FBI, Don Cheadle jako Samir Horn i Said Taghmaoui, który zagrał Omara, stworzyli bardzo przekonujące kreacje. A pomysł tego poważnego filmu wyszedł od komika Steve’a Martina.

Andrzej Bukowiecki

Film sensacyjny USA 2008, reż. Jeffrey Nachmanoff

WRÓĆ DO PROGRAMU TV

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×