"Zniewolona" odcinek 43. Katia zamierza wyjechać do Warszawy! Żadan oświadcza się Oldze! [STRESZCZENIE ODCINKA]

Przed nami 43. odcinek serialu "Zniewolona", w którym nie zabraknie dość wyraźnego wątku polskiego! Katia zamierza wyjechać do Warszawy! Żadan oświadcza się Oldze! Sprawdźcie, co jeszcze wydarzy się w 43. odcinku "Zniewolonej"!

Multimedia

"Zniewolona" odcinek 43. (sezon 2.) w sobotę, 24.08.2019 o godzinie 20:35 w TVP1 - sprawdź program tv

W 43. odcinku serialu "Zniewolona" do domu Grigorija Czerwińskiego (Michaił Gawriłow) przybyli "mnisi", odprawiający - z udziałem Grigorija - tajemnicze rytuały. Pod ich wpływem Grigorij wyrzuca Jaszkę z pracy.

Olga Płatonowa zazdrosna o Katię! Wyda ją Grigorijowi, aby być z Żadanem? Zobacz więcej

Katierina (Katerina Kowalczuk) - dzięki rekomendacji Nikołaja Doroszenki - zostaje guwernantką w domu wicegubernatora - Korieniewa. Nikołaj zdobywa dla niej w Warszawie posadę nauczycielki języka francuskiego, w związku z czym dziewczyna przygotowuje się do wyjazdu z Kijowa. Zamierza zabrać ze sobą Miszę, syna Nastii.

Lepszym rozwiązaniem dla niego i Nastii jest życie u sióstr w klasztorze, gdzie uzależniona od alkoholu Nastia otrzymuje pomoc. Olga Płatonowna przeprowadza niecny plan pozbycia się Katieriny z domu Andrieja Żadana. W jego wyniku Żadan oświadcza się Oldze, a Katia nagle opuszcza jego dom.

Zobacz galerię

Komentarze

Skomentuj
  • Do Hrabina (gość)

    Nie rozumiesz postaci Olgi. Ona nie chciała wychodzić za mąż, chciała rozwinąć swój interes itd. Co w ogóle nie mieści się w marginesach ówczesnego swiata. To też jest jej taki protest, że ojciec o niej decyduje i jej rola ma być tylko zona. Sam zadań jej kibicuje i pomaga jej w jej celach. Ona nie chve tego małżeństwa z miłości, chęci do Zadana tylko dlatego, że ojciec jej kazał wyjść za mąż do świąt inaczej sam ja wyda za mąż. Gdzie many przedstawionego oblesnego starca.

    24.08.2019 13:38
  • Hrabina (gość)

    Dla mnie wątek z tą Olgą Platonową jest zupełnie jak delirium tremens chorego człowieka, ( przepraszam,że tak dosadnie ) .... Nie znam się za dobrze na feminiźmie ale.... nie wydaje mi się aby to polegało na szykowaniu łapanki na mężczyzn a raczej polega na tym, że kobieta nie odpowie "tak" każdemu kto ją zechce, czy nie oddaje się każdemu, kto by tego chciał, czyli nie daje się wykorzystać mężczyznom i podejmuje decyzje wg tego , czego sama pragnie a nie lata za facetami .... a już z tym oświadczaniem się mężczyźnie, lataniem za nim, to posikać się można ze śmiechu.... rozumiem, że ten scenariusz ktoś pisał dla sławy, pieniędzy , a więc jakaś "intrygująca" akcja musi się dziać ale mocno przesadziliście.... chyba , że pisała to rozwścieczona kobieta, którą jakiś utrzymanek puścił w trąbę i ten scenariusz pełni rolę terapeutyczną to bardzo współczuję , naprawdę.... proszę pamiętać,że na jednym mężczyźnie świat się nie kończy," tego kwiatu pół światu"- jak mawiają starsi ludzie...nie wydaje mi się też, aby w tej epoce na Ukrainie feminizm był znany, nawet w najmniejszej formie.... może we Francji ale nie na Ukrainie.... Osobiście uważam,że łapanie mężczyzny, nagabywanie, zwabianie do domu to chory, ośmieszający ją pomysł i jeśli sam nie wykazuje inicjatywy, to ma do tego święte prawo, tak samo jak my mamo prawo do powiedzenia komuś "NIE" , dlatego nie ma co mieć pretensji do całego świata, czy do innych kobiet, bowiem nikt naszą marionetką nie jest i należy uszanować wolę drugiego człowieka, niezależnie czy to kobieta ,czy mężczyzna... mam nadzieję, że nikogo nie uraziłam, nawet jeśli trafiłam w czuły punkt, pozdrawiam i życzę owocnych przemyśleń....

    24.08.2019 12:41

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×