"Zniewolona". Polscy widzowie pokochają rosyjską aktorkę? Kim jest Katerina Kowalczuk?

"Zniewolona" to nowy ukraiński serial, który właśnie zadebiutował na antenie TVP1. Gwiazdą produkcji jest młoda rosyjska aktorka Katerina Kowalczuk. Czy polscy widzowie ją pokochają? Kim jest Katerina Kovalchyk? Ile ma lat? Gdzie jeszcze grała? Sprawdźcie!

Multimedia

"Zniewolona" od poniedziałku, 1 lipca, o godz. 20:35 w TVP1! - sprawdź program tv

KIM JEST KATERINA KOWALCZUK?

Katerina Kowalczuk (Katerina Kovalchyk) urodziła się 20 lutego 1993 roku w Syktywkarze w Rosji. Jest absolwentką Państwowej Akademii Sztuki Teatralnej w Sankt Petersburgu, którą ukończyła w 2015 roku. Swoją karierę rozpoczęła od krótkich metraży, do których została zaangażowana dzięki... swojej działalności w mediach społecznościowych. Właśnie tam została dostrzeżona przez twórców, którzy docenili jej talent oraz urodę.

Nowy ukraiński serial kostiumowy wkrótce w polskiej tv! Gdzie oglądać?Zobacz więcej

Kowalczuk w 2016 roku dołączyła do obsady serialu "Ментовские войны 9 (Mentovskie voyny - 9)", a następnie wzięła udział w kolejnych krótkich metrażach "Na Zare" (20018), "Isstuplenie" (2018) oraz teledysku Oques Grasses - "In the Night (Chapter 2. Fans del Sol)" (2019).

Do tej pory jedną z większych produkcji, w której zagrała Katerina Kowalczuk jest ukraiński serial "Zniewolona", gdzie wciela się w postać Kateriny Wierbickajej. Właśnie ta kreacja przyniosła jej sławę oraz popularność, a także kolejne propozycje aktorskie.

"Ja teraz kłamię". Maja Ostaszewska jako aktorka w kryzysie! Najbardziej stylowy polski film ostatnich lat?Zobacz więcej

"ZNIEWOLONA" - O CZYM JEST SERIAL?

Katierina Wierbickaja jest dobrą, piękną, mądrą, wykształconą dziewczyną. Dzięki swojej matce chrzestnej - szlachciance pani Czerwińskiej - została wychowana niczym panna błękitnej krwi. Zna języki obce, gra na fortepianie, maluje. Zaczyna też rozumieć, że te talenty i pozycja wcale nie poprawiają losu urodzonej w niewoli dziewczyny. Wszyscy wiedzą, że jest po prostu własnością Piotra Czerwińskiego najbogatszego ziemianina w Nieżynie... Postanawia zawalczyć o prawo do szczęścia i decydowania o sobie.

Zobacz galerię

Komentarze

Skomentuj
  • Aga (gość)

    Próbowałam obejrzeć jeden odcinek- tylko dlatego ze teść sie zachwycał. Nie da sie tego obgladac- co za temat - ze dziewczyna pracuje w burdelu, ma zbereznych klientów - to temu teść z pasja to oglada? Pewno monza zachwycać sie kostiumami etc,ale dajcie spokoj-jaki to relaks patrzeć na proceder handlu żywym towarem!

    16.08.2019 21:53
  • emerytka (gość)

    super serial, krótki tylko 48 odcinków,,bardzo ciekawy,lepszy od tzw. " tasiemców" .szybka akcja,przepiękne kostiumy,przepiękne krajobrazy,dziękuje że mogę obejrzeć w wakacje.

    08.08.2019 13:46
  • ania gosc (gość)

    A mi sie bardzo podoba wciaga z kazdym odcinkiem

    04.08.2019 21:35
  • ania gosc (gość)

    A mi sie bardzo podoba wciaga z kazdym odcinkiem

    04.08.2019 21:35
  • Franko (gość)

    Super serial, oglądam codziennie. Polecam!

    04.08.2019 11:49
  • Iza (gość)

    Źli polscy panowie i dobrzy szlachetnie ukraińscy bohaterowie... Co za dziwna historia i czarno biały podział... Jak z podręcznika do historii o Wołyniu...

    02.08.2019 21:11
  • Krytyk (gość)

    Fantastyczne sceny batalistyczne, sporo autentycznego sprzętu - m.in. unikatowa Jagdpanzer V "Jagdpanther". Polecam!

    02.08.2019 13:49
  • Zdziwiona (gość)

    Ukraińska Isaura,podobna do bólu,nawet aktorka mizerota,dobry pan i zły pan,nawet nie mówią po ukraińsku,chała.

    25.07.2019 18:34
  • Felice (gość)

    Super serial, trzyma w napięciu

    23.07.2019 22:43
  • Elinka (gość)

    A mnie sie podoba.....chetnie oglądam...wole taki serial czy film niż o przemocy i mafii!!!

    17.07.2019 14:24
  • Efka (gość)

    Isaura po ukraińsku. Wszystko przekopiowane- matka chrzestna, kucharka Pawlina to Januaria, nawet panicz jest podobny do Leoncia. Oglądam sobie i oczy przecieram - ale to już było... szkoda że tak bardzo szczędzili na kwiatach, biedna Natalie musiała wąchać sztuczne bukiety.

    13.07.2019 22:08
  • Berberys (gość)

    Ten serial to "Isaura" po ukraińsku. Smiech na salii tragedia aktorska w jednym.

    13.07.2019 21:36
  • H (gość)

    Zapowiadał się serial historyczny a już po kilku odcinkach widać, że chodzi o epatowanie przemocą. Nie polecam , zwłaszcza damskiej części widowni (nawet samo oglądanie jest dla kobiet upakarzające !)

    09.07.2019 13:23
  • Ryszard Król (gość)

    Gniot. Na Ukrainie była zależność pańszczyźniana chłopów, więc nie było handlu niewolnikami. Klimat filmu pozbawiony autentyczności ówczesnej epoki. Na terenie obecnej Ukrainy w XIX wiecznym cesarstwie rosyjskim nie było takiej obyczajowości , jak na zamówienie niedouczonego, komercyjnego widza.

    09.07.2019 06:09
  • Historyk (gość)

    Rosyjsko-jezyczni w polskich pałacach, czyli tworzenie "historii" po ukraińsku...

    08.07.2019 22:32
  • Widz (gość)

    Dobry, wciągający serial

    08.07.2019 22:09
  • Hejka (gość)

    Sztuczna gra aktorów

    08.07.2019 21:06
  • B (gość)

    Ciekawy serial podobny do niewolnicy Isaury .

    06.07.2019 21:55

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×