"Życie Pi" - 11 nominacji do Oscara, rewelacyjne efekty specjalne i wspaniałe zdjęcia [RECENZJA]

Urodzony w Indiach Piscine Pascal (Suraj Sharma) otrzymał imię na cześć… pięknego paryskiego basenu (po francusku - piscine).

Multimedia

NASZA OCENA: 8/10

Chłopak, dla ułatwienia nazywany Pi, jest synem właściciela zoo, dlatego nie dziwi, że zainteresowała go psychologia zwierząt. Ale również - rozważania na temat wiary. Religijność Pi zawsze była skomplikowana: wychowany przez matkę w duchu hinduizmu, wcześnie zaczął sięgać już to do chrześcijaństwa, już to do islamu. I co ciekawe - w każdej z tych trzech religii odnajduje Boga łaskawego dla swoich wyznawców. Gdy Pi miał 17 lat, jego ojciec postanowił z powodów finansowych przenieść się do Kanady. Załadował więc rodzinę i zwierzęta na japoński frachtowiec i ruszyli w długą drogę przez ocean. Gdy podczas burzy statek tonie, na szalupie ratuje się jedynie chłopak oraz kilka zwierząt: hiena, orangutan, zebra oraz niezwykle groźny tygrys bengalski nazywany Richard Parker. I to on po kolei rozszarpuje zwierzęta, a przerażony Pi chroni się na przywiązanej do łodzi tratwie skleconej z resztek frachtowca. Aby przeżyć musi oswoić drapieżnika…

Ta olśniewająca pod względem realizacyjnym ekranizacja bestsellerowej powieści Yanna Martela okazała się równie wielkim przebojem. Przyczyniły się do tego przede wszystkim rewelacyjne efekty specjalne - zwierzęta zostały stworzone komputerowo - oraz wspaniałe zdjęcia. Co potwierdza, że kino jest jednak przede wszystkim sztuką wizualną. Bo kiedy w "Życiu Pi" zaczynają się monologi wewnętrzne oraz rozważania teologiczno-filozoficzne, całość poważnie traci na sile oddziaływania. Warto zwrócić uwagę, że z 11 nominacji do Oscara ponad połowa dotyczy kategorii technicznych (montaż, dźwięk, scenografia etc), a cztery statuetki przyznano za najlepszą reżyserię, zdjęcia, efekty wizualne i muzykę.

pr

Film przygodowy USA 2012, reż. Ang Lee

"Życie Pi" w tv - sprawdź datę emisji

WRÓĆ DO PROGRAMU TV

Komentarze

Skomentuj
  • Beata (gość)

    Oj od razu widać , że autor tej recenzji w ogóle nie oglądał filmu . Hiena zabiła zebrę i małpkę , a tygrys hienę ...

    16.08.2015 10:18

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×