2001: Odyseja kosmiczna

2001: A Space Odyssey, Wielka Brytania/USA 1968

Historia ludzkości od momentu, w którym człowiek przestał być zwierzęciem, do chwili, gdy przestaje być człowiekiem. Fabuła zaczyna się u zarania cywilizacji, kończy podróżą do gwiazd.

  • Czas trwania: 149 minut, Gatunek: Film SF
  • Reżyseria: Stanley Kubrick

2001: Odyseja kosmiczna w telewizji

ZwińRozwiń

Multimedia

Obsada

  • Keir Dullea jako dr Dave Bowman
  • Gary Lockwood jako dr Frank Poole
  • William Sylvester jako dr Heywood R. Floyd
  • Daniel Richter
  • Leonard Rossiter jako dr Andrei Smyslov
  • Margaret Tyzack jako Elena
  • Robert Beatty jako dr Ralph Halvorsen
  • Sean Sullivan jako Dr. Bill Michaels

Więcej »

Twórcy

  • Brian Chutter Kaskader
  • H.L. Bird Dźwięk
  • Winston Ryder Dźwięk
  • J.B. Smith Dźwięk
  • A.W. Watkins Dźwięk
  • Bill Cook Dźwięk
  • Ronnie Bear Kierownik produkcji
  • Clifton Brandon Kierownik produkcji

Więcej »

Opis programu

ZwińRozwiń

W filmie można wyodrębnić cztery części. Pierwsza opowiada o prehistorii człowieka i odnalezieniu czarnego monolitu pobudzającego wyobraźnię. Ma miejsce walka plemion, odkryte zostają kamienne narzędzia. Druga część przenosi widzów do przyszłości, do okresu podboju kosmosu i panowania człowieka na Ziemi. Kolejnym elementem jest wyprawa na Jowisza, podczas której dochodzi do awarii głównego komputera pokładowego. W ostatniej części samotny kosmonauta dociera do granic wszechświata. Tu przeżywa iluminację, stykając się z absolutem.

wyk. Keir Dullea,Gary Lockwood,William Sylvester,Daniel Richter,Frank Miller reż. Stanley Kubrick

Komentarze

Skomentuj
  • Smoke (gość)

    Jak po trawie można to przysiadam. a Gdynianin napisał że good shit, że jest elegancko własnie, że cool.. ... angielski kontekst

    30.04.2016 21:05
  • żulo (gość)

    Filmy Kubricka mają to do siebie że zawierają często dwie fabuły. Jedna to ta, którą widzi się ot tak usiadłszy w kinie oglądając film. Druga to ta, którą można dostrzec dopiero po tym kiedy się dowie o idee-fixe Kubricka. I to jest ciekawsze. Tak samo jest z głupim i efekciarskim "Shining" czy "Interstellarze" Nolana. Wszystkie te filmy są pozbawione sensu, jakąś powierzchowną grą efektów. Ale gdy pozna się klucz to okazują się szyfrem niosącym przekaz, którego otwarcie ani Kubrick ani Nolan nawiązujący do Odyseji nie mogli wyjawić.

    11.02.2016 20:04
  • mischa (gość)

    @...asa To nic dziwnego, że nie widzisz w tym filmie nic interesującego. W wielu innych tez nie zobaczysz. Zawsze trzeba dobierać repertuar do stopnia rozgarnięcia. Dlatego dzieci oglądają nieskomplikowane kreskówki.

    24.07.2015 14:47
  • brumich@...

    Nie pisz prosze skad jestes bo wstyd dla wszystkich Gdynian , a miasto mamy fajne. Pisz ze jestes z Madagaskaru. Oni nie znaja polskiego wiec wstydu nie bedzie.

    01.07.2012 20:26
  • asa (gość)

    beznadzieja, a podobno klasyka kina, no ja tu klasyki nie widze, ale po trawie jest niezla jazda...

    25.01.2011 15:12
  • Gdynianin (gość)

    Gut Shit

    18.04.2010 19:18

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Ocena społeczności: 7.9 Głosów: 14

Nagrody

  • BAFTA 1969

    • Najlepsza ścieżka dźwiękowa
    • Najlepsza scenografia
    • Najlepsze zdjęcia (Geoffrey Unsworth)
    • (Nominacja) Najlepszy film
  • Oscar 1969

    • Najlepsze efekty specjalne (Stanley Kubrick)
    • (Nominacja) Najlepsze oryginalne materiały do scenariusza i scenariusz (Arthur C. Clarke, Stanley Kubrick)
    • (Nominacja) Najlepsza scenografia
    • (Nominacja) Najlepszy reżyser Stanley Kubrick

Ciekawostki

  • Arthur C. Clarke (autor książki i współautor scenariusza) powiedział kiedyś: - Jeśli całkowicie zrozumiałeś "2001: Odyseję kosmiczną", to znaczy, że schrzaniliśmy robotę. Chcieliśmy zadać więcej pytań niż udzielić odpowiedzi.

  • Przez pierwsze 25 minut filmu nie pada ani jedno słowo!

  • W czasie pokazu premierowego filmu wyszło 241 osób, a wśród nich aktor Rock Hudson, który głośno zapytał: - Czy ktoś może mi do cholery powiedzieć, o co tu chodzi?!.

  • "2001: Odyseja kosmiczna" była pierwszym w historii wielkobudżetowym filmem sci-fi. Kubrick dostał taką szansę, gdyż trzy jego poprzednie filmy – "Spartakus" (1960), "Lolita" (1962) i "Dr Strangelove, czyli jak pokochałem bombę" (1964) – okazały się nie tylko wielkim sukcesami komercyjnymi, ale również pokazały, że ten reżyser jest prawdziwą osobowością.

  • Wiele elementów obecnego świata Stanley Kubrick przewidział tworząc swoje dzieło: w filmie pojawiają się np. wahadłowce czy tablety.

  • Efekty specjalne jakie wykorzystano w filmie, uzyskano w sposób czysto "mechaniczny", bez użycia jakichkolwiek komputerów. Np. słynna scena z unoszącym się w z powodu nieważkości ołówkiem i jego chwytaniem była opracowywana kilka miesięcy. Kiedy zawiodły wszystkie pomysły, sięgnięto po najprostszy: ołówek został położony na tafli szkła przymocowanej przed obiektywem kamery!

  • Film stanowił jedną z inspiracji dla powieści "Odkrycie nieba" Harry’ego Mulischa. Z kolei bohaterka filmu "Manhattan" Woodego Allena w jednej ze scen mówi do swojego partnera, że mówi „jak papież albo ten komputer z filmu Odyseja kosmiczna”, mając na myśli autorytarny sposób wysławiania się.

  • Był to pierwszy film Kubricka, w którym ważną rolę odegrała muzyka klasyczna. Szczególnie sławny został początek filmu, kiedy muzyka poematu Richarda Straussa "Tako rzecze Zaratustra" ilustruje wschód słońca – tu: człowieka. Ważną rolę odgrywa też muzyka Johanna Straussa – walc "Nad pięknym, modrym Dunajem" oraz awangardowego kompozytora György Ligeti. Scenom na Discovery towarzyszy Adagio z baletu Gayane Arama Chaczaturiana.

  • Scenariusz został napisany wspólnie przez Stanleya Kubricka i Arthura C. Clarke’a, częściowo na podstawie wątków z opowiadań Clarke’a, szczególnie The Sentinel. Na jego podstawie Kubrick nakręcił film, a Clarke napisał powieść pod tym samym tytułem. Jednak książka i film różnią się m.in. położeniem monolitu, to autor powieści wraca do ustaleń reżysera w dalszych częściach powieści.

  • "Odyseja" już w momencie premiery wzbudziła lawinę komentarzy, zachwytów i niezliczonych analiz. Kubrick przez cztery lata pisał scenariusz razem z autorem książki Arthurem C. Clarkiem, a kolejne półtora roku zajęło przygotowanie efektów specjalnych. Efektów pionierskich jak na tamte czasy, często wymyślonych przez samego reżysera. Budżet pozwolił Kubrickowi na swobodną pracę i realizacje właściwie wszelkich pomysłów. Efekt jest niebywały.

  • Amerykański Instytut Filmowy przyznał filmowi 15 miejsce na liście 100 najlepszych amerykańskich filmów wszech czasów - edycja z okazji 10-lecia.

  • Amerykański Instytut Filmowy przyznał filmowi pierwsze miejsce na liście 10 najlepszych filmów w 10 klasycznych gatunkach filmowych (2008)

Hity dnia

Wszystkie hity »

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×