Born dead

Born dead, Polska 2004

24-letni Robert, recydywista, w ramach programu "Duet" pracuje w domu pomocy społecznej przy dzieciach głęboko upośledzonych. Wkrótce Robert zaczyna angażować się emocjonalnie w pracę.

  • Czas trwania: 53 minut, Gatunek: Film dokumentalny

Born dead w telewizji

ZwińRozwiń

Multimedia

Twórcy

  • Jacek Bławut Autor

Opis programu

ZwińRozwiń

24-letni Robert, recydywista, wychodzi niebawem na wolność po ośmioletnim pobycie w zakładzie karnym. W ramach programu "Duet" pracuje w domu pomocy społecznej przy dzieciach głęboko upośledzonych. W miarę upływu czasu więzień zaczyna angażować się emocjonalnie w powierzoną mu pracę. Sceny przedstawiające pracę Roberta z dziećmi przeplatane są krótkimi scenami z więzienia.

. Film dokumentalny przedstawiony na X Festiwalu Filmowym i Artystycznym w Kazimierzu. Historia więźnia - recydywisty, który w ramach programu "Duet" powstałego z inicjatywy krakowskiego więzienia i Domu Pomocy Społecznej pracuje w ośrodku przy dzieciach głęboko upośledzonych. Przez kilka miesięcy kamera obserwuje 24 - letniego Roberta, który od 15. roku życia przebywał w zakładach karnych. Robert opiekuje się dziećmi, przebiera je, karmi, myje i spędza z nimi wolny czas. W miarę upływu czasu więzień zaczyna angażować się emocjonalnie w powierzoną mu pracę. Sceny przedstawiające pracę Roberta z dziećmi przeplatane są krótkimi scenami z więzienia. "Born dead" to film o przemianach zachodzących w człowieku, o rodzeniu się uczuć, poczucia bliskości. To film o nauce współczucia i chęci pomocy. Film zdobył m. in. Brązowego Lajkonika podczas Krakowskiego Festiwalu Filmowego oraz Nagrodę Specjalną FICC Federacji Dyskusyjnych Klubów Filmowych w 2004 r.

Komentarze

Skomentuj
  • Tomek (gość)

    Reżyser tego filmu Jacek Bławut w zeszłorocznym wywiadzie mówił, że Robert ułozył sobie zycie, nie pije, nie pali, ma pracę, narzeczoną i właśnie wkrótce jedzie na jego wesele :-) A tak ode mnie to napiszę, że czasem właśnie tacy ludzie mają pod twardą skorupą więcej ludzkich uczuć niż ci tzw, uporządkowani i poprawni. Wiem, co piszę, bo dorastałem w rodzinie, w której na pierwszy rzut oka było wszystko normalnie, a nie było. Musiałem i nadal muszę uczyć się takich podstawowych uczuć jak miłość i przyjaźń. Zacząłem życie na własny rachunek i wiem, że moja rodzina, moje dzieci będą tym wszystkim czym nie była moja rodzina.

    14.11.2010 12:12
  • Emi81 (gość)

    i ja ogladam, cos nie samowitego, nie prawdopodobe, nie ma ludzi złych...

    14.11.2010 00:30
  • autografka (gość)

    oglądam, jestem pod wrażeniem, ciekawa jestem co się z nim teraz dzieje

    07.09.2010 01:44

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Ocena społeczności: - Głosów: 0

Hity dnia

Wszystkie hity »

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×