Boska Florence

Florence Foster Jenkins, Wielka Brytania 2016

Florence Foster Jenkins kochała muzykę. Nie miała niestety żadnych zdolności, ale mimo to pragnęła podbić świat śpiewem.

  • Czas trwania: 106 minut, Gatunek: Komedia
  • Reżyseria: Stephen Frears

8

Ocena redakcji

Życiorys Florence Foster Jenkins jest gotowym materiałem na scenariusz. Stephen Frears ujął go w "Boskiej Florence" w ramy żywiołowego komediodramatu.

Boska Florence w telewizji

ZwińRozwiń

Multimedia

Obsada

  • Meryl Streep
  • Hugh Grant
  • Simon Helberg
  • Rebecca Ferguson
  • Nina Arianda jako Agnes Stark
  • Stanley Townsend jako Phineas Stark
  • Allan Corduner jako John Totten
  • Christian McKay jako Earl Wilson

Więcej »

Twórcy

  • Stephen Frears Reżyseria
  • Valerio Bonelli Montaż
  • Danny Cohen Zdjęcia
  • Alexandre Desplat Muzyka
  • Nicholas Martin Scenariusz
  • Michael Kuhn Producent
  • Christine Langan Producent
  • Nichola Martin Producent

Więcej »

Opis programu

ZwińRozwiń

Florence Foster Jenkins kochała muzykę. Nie miała niestety żadnych zdolności, ale mimo to pragnęła podbić świat śpiewem. Jako dziedziczka fortuny i narzeczona St. Clair Bayfielda, brytyjskiego aktora i arystokraty, miała niezbędne środki. Dzięki heroicznym staraniom ukochanego udawało się jej występować na Broadwayu i nagrywać płyty, a przede wszystkim wciąż wierzyć w swój dar. Jednak gdy zapragnęła ukoronować dążenia koncertem w słynnej Carnegie Hall, nawet Bayfield wpadł w panikę.

Świetna kreacja aktorska Meryl Streep, za tę rolę otrzymała w 2017 r. nominacje do Oscara i Złotego Globu. Wcieliła się w boską Florence, sopranistkę o fatalnym głosie, absolutnym braku poczucia rytmu i wielkich aspiracjach. Jej bohaterka uchodziła za najgorszą śpiewaczkę świata, ale zdobyła nieprawdopodobną popularność, a na jej występach sale koncertowe były zawsze wypełnione po brzegi. Florence od dziecka marzyła o karierze śpiewaczki operowej, jej największą pasją była muzyka, właściwie żyła tylko dla niej. Chciała podjąć studia na tym kierunku, ale zamożny ojciec, który był bankierem, odmówił córce opłacenia nauki. Do swoich marzeń Florence mogła powrócić dopiero kilkanaście lat później, po jego śmierci. Teraz jako dziedziczka ojcowskiej fortuny nareszcie zaczyna realizować swoje młodzieńcze plany. W jej dążeniach wspiera ją narzeczony, aktor estradowy St. Clair Bayfield. Nie oponuje, gdy Florence pobiera lekcje śpiewu u Johna Tottena i angażuje pianistę McMoona do akompaniowania, choć na czele z nim wszyscy wiedzą, że nie ma ona za grosz talentu. Tymczasem Florence brnie w swoim postanowieniu, nie zraża się docinkami i salwami śmiechu dochodzącymi z widowni podczas jej występów. Chciała podbić swoim śpiewem świat i teraz w pewnym sensie osiąga cel. Występuje na Broadwayu, nagrywa płyty, daje liczne koncerty. Pewnego dnia zapragnie również wystąpić w słynnej nowojorskiej sali koncertowej Carnegie Hall, co wywołuje prawdziwą panikę wśród jej najbliższych. (FLORENCE FOSTER JENKINS) Film biograficzny, 105 min, Wielka Brytania/USA 2016 Reżyseria: Stephen Frears Scenariusz: Nicholas Martin Aktorxzy: Meryl Streep, Hugh Grant, Simon Helberg, Rebecca Ferguson, Nina Arianda, Stanley Townsend, Allan Corduner, Christian McKay

Recenzje

Komentarze

Skomentuj
  • E. (gość)

    Janda jest tak samo wredna jak Meryl. Obie nie lubią prawicowych władz, które stawiają na własne państwo oraz na podnoszenie poziomu życia biedniejszych ludzi. Janda pluje na PiS, a Meryl na Trumpa. A ja pluje na obie te baby XD

    21.06.2019 20:10
  • viv (gość)

    Muszę powiedzieć, że Janda na deskach Teatru Polonia wypadła dużo lepiej niż Meryl, wtedy płakałam ze śmiechu, konstrukcja spektaklu też była lepsza, z nastawieniem na farsę, aż do momentu kulminacyjnego, czyli występu. Tu jest trochę płasko, czasem mam wrażenie, że film zmierza donikąd (podobnie jak w przypadku Julie&Julia), nie wykorzystano w pełni potencjału Meryl, myślę, że główne role mogliby równie dobrze zagrać inni aktorzy, a znane nazwiska miały przyciągnąć publikę, bo scenariusza i tak nie mogły uratować. Ogólnie film fajny, przyjemny, ale jak na produkcję z 2016 z takimi gwiazdami, rozczarowujący. Już chyba nikt nie potrafi robić dobrych filmów, jak choćby w latach 90.

    03.01.2019 00:25
  • kocham (gość)

    Uwielbiam Was za ten film, cudo, ktore ogladalam z boska Janda i boska Meryl i obejrze jeszcze raz z nieklamana przyjemnoscia. Wielkie dzieki

    19.09.2017 19:20

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Ocena społeczności: 9.0 Głosów: 1

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×