Dobry, zły i brzydki

Il buono, il brutto, il cattivo, Hiszpania/Niemcy/Włochy 1966

Joe i Tuco to wspólnicy, którzy zarabiają na oszustwach. Pewnego dnia Tuco niemal ginie. Postanawia pozbyć się Joego. Okazuje się jednak, że Joe zna miejsce ukrycia skarbu - skrzyni z pieniędzmi.

  • Czas trwania: 171 minut, Gatunek: Western
  • Reżyseria: Sergio Leone

Dobry, zły i brzydki w telewizji

ZwińRozwiń

Multimedia

Obsada

  • Eli Wallach jako Tuco
  • Clint Eastwood jako Blondie
  • Lee Van Cleef jako Sentenza/Angel Eyes
  • Aldo Giuffrè
  • Luigi Pistilli jako Pablo Ramirez
  • Rada Rassimov jako Maria
  • Enzo Petito
  • Claude Hill

Więcej »

Twórcy

  • Ennio Morricone Muzyka
  • Sergio Leone Reżyseria
  • Rino Carboni Charakteryzacja
  • Fernando Cinquini Kierownik produkcji
  • Aldo Pomilia Kierownik produkcji
  • José Antonio Pérez Giner Kierownik produkcji
  • Gray Frederickson Kierownik produkcji
  • Fabrizio Gianni Drugi reżyser

Więcej »

Opis programu

ZwińRozwiń

Dziki Zachód, czasy wojny secesyjnej. Blondie i Meksykanin Tuco zarabiają na życie, oszukując naiwnych. Blondie wydaje szeryfom Tuco, za którego głowę wyznaczono nagrodę, a zgarnąwszy pieniądze, uwalnia wspólnika. W następnym miasteczku powtarzają ten sam numer. Gdy dochodzi między nimi do konfliktu, Blondie z trudem uchodzi z życiem. Wyznaje Meksykaninowi, że zna miejsce ukrycia skrzyni ze skradzionymi dwustoma tysiącami dolarów. Obaj znów ruszają w drogę, ale wkrótce wpadają w ręce bezwzględnego Sentenzy, który również szuka skarbu.

Zmarły w 1989 r. Sergio Leone nie wymyślił ani europejskiego, ani nawet włoskiego westernu, bowiem naśladownictw tego gatunku próbowano na Starym Kontynencie już od dawna. Grzeszyły one jednak brakiem polotu i nieudolnością. Także i Leone, podejmując w 1964 r. jako początkujący reżyser realizację filmu "Za garść dolarów", na wszelki wypadek, w obawie przed niepochlebnymi recenzjami, umieścił w czołówce nie swoje prawdziwe nazwisko, ale pseudonim Bob Robertson. Uczynił słusznie, gdyś krytyka zmiażdżyła jego spaghetti - western, pierwszy z trylogii, na którą złożyły się także "Za kilka dolarów więcej" z 1966 r. i właśnie "Dobry, zły i brzydki". Ponieważ jednak tamten pierwszy film odniósł oszałamiający sukces komercyjny, Sergio Leone poszedł za ciosem: nie tylko nakręcił dwa kolejne westerny, ale już śmiało się pod nimi podpisał. We wszystkich trzech jedną z głównych ról zagrał Clint Eastwood, z którego trylogia Sergia Leone uczyniła gwiazdę ekranu. Bohater serialu "Rawhide" pewnie jeszcze długo terminowałby w amerykańskiej telewizji, gdyby nie propozycja włoskiego reżysera. Jego pozycja rosła z każdym tytułem. Z wynoszącego ponad milion dolarów budżetu "Dobrego, złego i brzydkiego" (więcej niż wydano na dwa poprzednie filmy razem) aż jedną czwartą pochłonęło honorarium Eastwooda. Po trzech udanych rolach wrócił do Hollywood w glorii sławy, zajmując należne miejsce obok Johna Wayne'a i Steve'a McQueena. Westernowa trylogia nie zakończyła też przygody Sergia Leone z tym gatunkiem filmowym. Reżyser jeszcze wielokrotnie do niego wracał, realizując m.in. "Dawno temu na Dzikim Zachodzie" czy "Garść dynamitu". Tytułowi dobry, zły i brzydki nie tworzą w filmie zgodnej grupy: zdecydowanym przeciwnikiem jasnowłosego, sprytnego i "dobrego" gringo Joego (Eastwood) oraz pochodzącego z meksykańskiej biedoty brzydkiego Tuco (Wallach) jest okrutny i bezwzględny Setenza (Van Cleef). Żaden z nich nie staje jednak w obronie prawa i porządku, wszyscy trzej chcą się obłowić. W ogarniętym wojną secesyjną kraju wydaje się to stosunkowo łatwe. Oto bowiem w wojennym zamęcie przepada gdzieś skrzynia ze skradzionymi dwustoma tysiącami monet dolarowych. Szuka jej, nie przebierając w środkach, Setenza, nie wie jednak, gdzie znajduje się skarb. Tymczasem Joe i Tuco zawiązują spółkę, próbując inaczej się wzbogacić. Zdobywają pieniądze za pomocą sprytnej sztuczki: Joe wydaje szeryfom Tuco, za którego głowę wyznaczono nagrodę, a zgarnąwszy pieniądze, oswobadza wspólnika i obaj uciekają do kolejnego miasteczka, powtarzając ten sam numer. Gdy za którymś razem Tuco o mało nie przypłaca fortelu życiem, postanawia pozbyć się Joego. Ponieważ Joe zabija trzech nasłanych na niego rewolwerowców, Tuco chwyta go sam i wywozi na pustynię na powolną śmierć z gorąca i pragnienia. "Blondie" ratuje skórę wyznając Meksykaninowi, że zna miejsce ukrycia skrzyni z dolarami. Obaj znów ruszają w drogę, ale wkrótce wpadają w ręce Setenzy. (THE GOOD, THE BAD AND THE UGLY / IL BUONO, IL BRUTTO, IL CATTIVO)Western, 171 min, Włochy/Hiszpania 1966Reżyseria: Sergio LeoneScenariusz: Age - Scarpelli, Luciano VincenzoniZdjęcia: Tonino Delli ColliMuzyka: Ennio MorriconeAktorzy: Clint Eastwood, Eli Wallach, Lee Van Cleef, Aldi Giuffr, Mario Brega, Luigi Pistilli, Rada Rassimov, Enzo Petito i inni

Komentarze

Skomentuj
  • dawidek98 (gość)

    Clint Eastwood jak zwykle pokazał swój aktorski pazur i udowodnił, że ma "westernowy" talent. A co do filmu, to nie zrobił na mnie zbyt wielkiego wrażenia, przez te ogromne dłużyzny. Ale i tak ode mnie zasłużone 7/10.

    16.08.2021 00:31
  • Thanatos (gość)

    Jezu ...Nazareński....jak zabraknie Big Clinta w tym byyyyyyyznesie to kurwa jego mać!

    22.06.2021 23:12
  • jan kowlaski (gość)

    Jakiś kompletny nieogar pisał to streszczenie a może oglądałeś inny film kolego

    03.06.2021 22:57
  • the bil (gość)

    tyle razy olałem i jak jest okazja to obejrzę jeszcze raz

    26.02.2021 12:50
  • PRL (gość)

    NIEŚMIRTELNE....

    26.02.2021 10:34
  • RAT

    @TVP Nie mogą puścić w południe filmu od 16 roku życia, ale fakt dawanie 3-godzinnego filmu po północy to lekka przeginka. Mogliby dać go po 20, max o 23. W ogóle uważam, że z tą serią jest taki problem, że nigdy nie ma całego cyklu o normalnej godzinie, (zwykle emitują około 1 w nocy) a jeżeli już jest to zwykle tylko "Dobry, zły i brzydki".

    22.02.2021 12:28
  • TVP (gość)

    zamiast to puścić w cyklu "gwiazdy w południe" czy coś koło tego, to lepiej dać po północy :/ dobre kino.

    09.01.2021 22:25
  • Nowa (gość)

    Żałuję,,,taki dobry film, chętnie bym obejrzała ale zaczyna sie o pólnocy

    04.11.2020 00:00
  • Student (gość)

    Jak przedmówca. Klasyka!

    28.07.2019 03:54
  • ew (gość)

    nigdy te filmy sie nie znudzą

    02.04.2017 20:34
  • artur (gość)

    Sergio Leone - Ennio Morricone i Klint Eastwood w najlepszych czasach...wstyd przyznawać że się nie oglądało...a to jedna częsć z trylogii........polecam!!!

    26.06.2015 20:41
  • beltway777 (gość)

    Klasyka...

    20.02.2014 20:42

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Ocena społeczności: 8.1 Głosów: 21

Hity dnia

Wszystkie hity »

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×