Dybuk. Rzecz o wędrówce dusz

Dybuk. Rzecz o wędrówce dusz, Polska 2015

Dybuk. Rzecz o wędrówce dusz w telewizji

ZwińRozwiń

Multimedia

Twórcy

  • Krzysztof Kopczyński Scenariusz
  • Michał Leszczyłowski Montaż
  • Mateusz Romaszkan Montaż
  • Jacek Petrycki Zdjęcia
  • Serhiy Stefan Stetsenko Zdjęcia
  • Krzysztof Kopczyński Autor
  • Krzysztof Kopczyński Reżyseria

Opis programu

Humań na Ukrainie, tuż przed protestami na Euromajdanie. Konflikt pomiędzy ortodoksyjnymi Żydami i ukraińskimi nacjonalistami przybiera na sile. Demony przeszłości nieustannie prześladują obie społeczności. Cadyk Nachman założyciel ruchu bracławskich chasydów, nauczał swoich zwolenników w dwóch ukraińskich miastach - Humaniu i Bracławiu. Nachman urodził się cztery lata po 1768 roku, kiedy to zbuntowani chłopi i Kozacy pod przywództwem Gonty i Żeleźniaka, obecnie uważanych na Ukrainie za bohaterów narodowych, wymordowali tysiące mieszkańców Humania głównie Żydów i Polaków. Jak co roku, w przededniu wydarzeń na Majdanie tysiące chasydów z 70 krajów odwiedzają grób rebego Nachmana w Humaniu. Cadyk obiecał zbawienie każdemu Żydowi, który na Rosz Haszana, w żydowski Nowy Rok pomodli się, zatańczy i zaśpiewa przy jego grobie. Nachman zachęcał także uczniów do rozmawiania z Bogiem jak z przyjacielem, do radosnej i szczerej modlitwy. Chasydzi chętnie podporządkowują się nakazom ukochanego cadyka i odprawiają swoje obrzędy żywiołowo i z entuzjazmem. Tłumy chasydów przybywających do Humania są podporą lokalnej gospodarki, jednak nie wszyscy są z tego zadowoleni. Prawicowo nastawieni mieszkańcy występują przeciwko obcokrajowcom i oskarżają miejscowe władze o korupcję i zaprzedanie się chasydom. Potężny krucyfiks, widzialny znak ich niezadowolenia, staje na skarpie nad stawem, przy którym najliczniejsza grupa chasydów odbywa co roku rytualne oczyszczenie. Narasta konflikt wokół ustawienia w Humaniu pomnika Gonty i Żeleźniaka, planowanego już od 40 lat. Chasydzi są rozzłoszczeni pomysłem upamiętniania odpowiedzialnych za rzeź. Wygląda na to, że tylko jeden człowiek nie jest zainteresowany sporami na tle religijnym, narodowym czy ekonomicznym. W Bracławiu stary Wołodia, opiekun cmentarza żydowskiego, prowadzi proste i ubogie życie w domu zbudowanym na starych piwnicach, w których rebe Nachman dyktował swoje dzieła ulubionemu uczniowi, Natanowi. W tych podziemiach, w opuszczonej synagodze, na cmentarzach i w przestworzach dryfują niezliczone dusze zmarłych. Dybuki, ukarane duchy, próbują wydostać się z tego świata. Gdyby mogły mówić poprzez żywych, co chciałyby przekazać?

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Ocena społeczności: - Głosów: 0

Hity dnia

Wszystkie hity »

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×