Happy, Happy

Happy, Happy / Sykt lykkelig, Norwegia 2010

Happy, Happy w telewizji

ZwińRozwiń

Obsada

  • Agnes Kittelsen jako Kaja
  • Henrik Rafaelsen jako Sigve
  • Joachim Rafaelsen jako Eirik
  • Maibritt Saerens jako Elisabeth
  • Oskar Hernas Brandso jako Theodor
  • Ram Shihab Ebedy jako Noa
  • Heine Totland jako Dirigenten

Twórcy

  • Ragnhild Tronvoll Scenariusz
  • Mette M. Bolstad Scenariusz
  • Anne Sewitsky Reżyseria
  • Christoffer Heie Montaż
  • Anna Myking Zdjęcia
  • Stein Berge Svendsen Muzyka
  • Synnove Horsdal Producent

Opis programu

Tragikomedia o pożądaniu, niespełnieniu, małżeńskich zdradach i pokrętnych drogach do szczęścia. W 2011 roku ten kameralny norweski film otarł się o Oscara i zdobył nagrodę za najlepszą produkcję zagraniczną w Sundance. "Happy Happy" podbiło publiczność i jurorów prowokacyjnym humorem, błyskotliwymi dialogami i umiejętnością lekkiego opowiadania o sprawach w gruncie rzeczy całkiem poważnych. Kaja (Agnes Kittelsen) jest kobietą pełną optymizmu, choć na dobrą sprawę mogłaby znaleźć sporo powodów do narzekań. Bohaterka mieszka na zasypanej śniegiem norweskiej prowincji. W miejscowej szkole uczy niemieckiego i prowadzi zajęcia z prac ręcznych. Monotonne dni mijają jeden za drugim. Z mężem Kaja nie spała od wieków; jej milkliwy małżonek Eirik (Joachim Rafaelsen) dawno stracił zainteresowanie seksem. Ich 10 letni syn Theodor jest okrutny tak, jak okrutne potrafią być dzieci w jego wieku; chłopiec jest zresztą bardziej zainteresowany wyprawami na polowania z ojcem niż rozmowami z matką. Kaja czuje się samotna i nieszczęśliwa, ale zdaje sobie z tego sprawę dopiero kiedy do domu w sąsiedztwie sprawdzają się Sigve (Henrik Rafaelsen) i Elisabeth (Maibritt Saerens). Wydają się parą idealną; są piękni, dowcipni, mają ciekawą pracę, kochają się, otwarcie rozmawiają się o seksie i na dodatek adoptowali chłopca z Etiopii! Jakby tego było mało, oboje śpiewają w chórze. A Kaja zawsze marzyła o śpiewaniu w chórze! Prowincjonalna nauczycielka natychmiast podejmuje próby śpiewu i, dosłownie, zakochuje się w fantastycznych sąsiadach. Jej entuzjazm szybko krystalizuje się w bardziej erotyczną formę; Kaja zaczyna zdradzać męża z Siegve'm. Od tej pory wydarzania toczą się błyskawicznie; bohaterowie odsłaniają swoje prawdziwe oblicza bo w miłosnym kwadracie każdy coś udawał: Eirik nie jest wcale tak prymitywny i nieczuły za jakiego uchodził, idealne małżeństwo jest w gruncie rzeczy bardzo dalekie od doskonałości, zaś Kaja nie jest bynajmniej tak przeciętna i nieciekawa za jaką się uważała.

Komentarze

Skomentuj
  • agat (gość)

    Sympatyczny film, malownicze widoki i "ludzcy ludzie" + kilka refleksji - czyli skandynawskie kino na którym się nie zawiedziesz.

    30.07.2013 16:45

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Ocena społeczności: - Głosów: 0

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×