Recenzja filmu

"Jestem legendą", czyli Will Smith w futurystycznej wizji Nowego Jorku

2016-02-01 13:13

ocenia film na: 6/10

Rok 2009. Właśnie wynaleziono szczepionkę, która powinna uwolnić ludzkość od jednej z największych plag – raka. Jednak to, co miało być lekarstwem, okazało się przekleństwem. Bowiem, jak się okazało po pewnym czasie, szczepionka, którą uzyskano dzięki mutacji jednego z wirusów, miała działanie uboczne: albo ludzi zabijała, albo zamieniała w uczulone na światło krwiożercze stwory będące dziwnym połączeniem wampira i zombie.

Trzy lata później. Dr Robert Neville (Will Smith) jest lekarzem wojskowym, wirusologiem, specjalistą badań genetycznych. On sam okazał się odporny na działanie wirusa, ale reszta ludzkości zmarła (wśród nich jego żona i dziecko) lub pochowała się w podziemia, skąd wypełza nocą w poszukiwaniu pożywienia. Neville samotnie (jedynie z psem) mieszka w opustoszałym, rozpadającym się Nowym Jorku. Dzieli czas pomiędzy polowanie na zwierzynę (musi coś jeść), wizyty w centrum łączności, gdzie bezskutecznie próbuje nawiązać kontakt z innymi ludźmi, oraz w laboratorium, gdzie próbuje wynaleźć szczepionkę na wirusa. Czy naprawdę jest ostatnim człowiekiem na ziemi?

To już kolejna w ostatnim półwieczu ekranizacja powieści „Jestem legendą" Richarda Mathesona. Wcześniej był m.in. „Ostatni człowiek na ziemi” (1964) z Vincentem Price’em w roli głównej oraz „Człowiek Omega” (1971) z Charltonem Hestonem. Ale czy dzisiaj taka historia się sprawdza? Pomysł jest imponujący i ryzykowny. W futurystycznej wizji Nowego Jorku powoli opanowywanego (a może raczej odzyskiwanego) przez dziką przyrodę, przez ponad połowę filmu na ekranie jest tylko Will Smith i to na jego barkach spoczywa główny ciężar filmu. Nie do końca podołał temu zadaniu. Powinien widzów przykuwać do fotela – i tak jest, gdy coś się dzieje. Kiedy jednak nadchodzi uspokojenie – czarnoskóry gwiazdor prawie znika. Widać, że nie jest zawodowym aktorem. Inna sprawa, że ze strony reżysera Francisa Lawrence’a, który ma w dorobku niewiele więcej niż przyjęty z mieszanymi uczuciami horror „Constantine” (2005), nie dostał żadnego wsparcia. Więc i tak jest nieźle.

Ocena społeczności: 7.4 Głosów: 24

Jestem legendą w telewizji

ZwińRozwiń
  • Poniedziałek 03.06.2019 20:00

    TVN Fabuła

  • HIT Dnia

    Środa 24.04.2019 22:30

    TVN

  • HIT Dnia

    Środa 17.01.2018 22:55

    TVN Fabuła

  • Wtorek 16.01.2018 21:00

    TVN Fabuła

  • Powtórka

    Piątek 25.08.2017 00:30

    TVN

  • HIT Dnia

    Wtorek 22.08.2017 20:55

    TVN

  • Sobota 12.11.2016 00:55

    TVN

  • HIT Dnia

    Czwartek 10.11.2016 22:30

    TVN

  • Poniedziałek 05.09.2016 00:15

    TVN Fabuła

  • Piątek 02.09.2016 21:00

    TVN Fabuła

  • Niedziela 03.04.2016 23:25

    TVN Fabuła

  • HIT Dnia

    Wtorek 29.03.2016 21:00

    TVN Fabuła

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×