Kolor winy - sprawa Clarence'a Brandleya

Whitewash: The Clarence Brandley Story, USA 2002

Afroamerykanin Clarence bierze udział w poszukiwaniach zaginionej białej nastolatki. Znajduje jej ciało. To wystarcza, by wydać na siebie wyrok. Mimo braku dowodów zostaje skazany na karę śmierci.

  • Czas trwania: 145 minut, Gatunek: Dramat obyczajowy
  • Reżyseria: Tony Bill

Kolor winy - sprawa Clarence'a Brandleya w telewizji

ZwińRozwiń
  • Środa 14.04.2010 21:55

    TV 4

  • Środa 27.01.2010 00:00

    Polsat

Obsada

  • Courtney B. Vance jako Clarence Brandley
  • Eamonn Walker jako Don Boney
  • Gil Bellows jako Mike De Guerin
  • Chuck Shamata jako Don Brown
  • Heath Lamberts jako sędzia Perry Pickett
  • Joseph Ziegler jako James Keeshan
  • Ron White jako Jim McCloskey

Twórcy

  • Abby Mann Scenariusz
  • Tony Bill Reżyseria
  • Axel Hubert Montaż
  • Jean Lépine Zdjęcia
  • Van Dyke Parks Muzyka
  • Michelle Mundy Producent

Opis programu

ZwińRozwiń

W 1940 roku na głównej ulicy Conroe w Teksasie zastrzelono na oczach świadków czarnego farmera Dana Bradleya. Choć tożsamość zabójcy była wszystkim znana, nigdy nie doszło do procesu. Czterdzieści lat później wnuk zamordowanego, Clarence, bierze udział w poszukiwaniach zaginionej białej nastolatki. Znajduje jej ciało. To wystarcza, by wydać na siebie wyrok. Przekonuje się, że jedynym dowodem potrzebnym skorumpowanemu wymiarowi sprawiedliwości jest kolor jego skóry. Clarence zostaje skazany na karę śmierci.

Afro-Amerykanin Clarence Brandley (Courtney B. Vance) pracuje jako woźny w szkole średniej w Conroe w Teksasie. 23 sierpnia 1980 jego życie przewraca się do góry nogami. Zostaje fałszywie oskarżony o zgwałcenie i zamordowanie 16-letniej uczennicy Cheryl Ferguson. Oskarżającej go policji wystarcza fakt, że to Brandley znalazł zwłoki dziewczyny, a przede wszystkim to, że jest Clarence jest Czarny. W tym samym mieście w 1922 roku biali mieszkańcy spalili na stosie Murzyna fałszywie oskarżonego o związek z białą kobietą. W 1940 w biały dzień na głównej ulicy Conroe zabity został dziadek Clarence'a Brandleya. Białego mężczyzny, który zastrzelił go na oczach przechodniów, nie tylko nie skazano, ale nawet nie aresztowano. Minęło 40 lat, ale w miejscu takim jak Conroe ludzie nie szybko się zmieniają. Adwokat Clarence'a Don Brown (Shamata) początkowo zapewnia oskarżonego, że nic mu nie grozi - policja chce się tylko wykazać szybkim schwytaniem sprawcy morderstwa. Brak dowodów nie przeszkadza jednak w niczym prokuratorowi i sędziom - po długim procesie Clarence Brandley zostaje skazany na karę śmierci. W wyniku walki kierowanej przez lidera czarnej społeczności (Walker) i śledztwa, które przeprowadził prawnik Mike De Guerin (Bellows) do wykonania wyroku jednak nie doszło. Ale niewinny człowiek spędził 10 lat w więzieniu, podczas gdy cały czas na wolności przebywał prawdziwy morderca - biały mężczyzna, który zostawił nawet ślady na miejscu zbrodni.

Komentarze

Skomentuj
  • Slawek (gość)

    Wspanialy film. Pamietajac o tym, ze film oparty jest na faktach, wstydze sie, ze jestem bialy. Za kogo uwaza sie bialy smiec??

    27.01.2010 06:32
  • kasia (gość)

    obejrzałam film i brak mi słów. Nie chce żyć w świadomości, że stąpam po tej samej ziemi i oddycham tym samym powietrzem co to "COŚ", co wiesza i pali na stosie niewinnych ludzi samemu się określając człowiekiem. Przepraszam za wyrażenie, ale ZYGAĆ MI SIĘ CHCE.

    27.01.2010 02:01

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Ocena społeczności: - Głosów: 0

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×